Dodaj do ulubionych

karmienie-bunt

25.03.09, 13:08
piła by tylko mleko, a wszystko inne z łaską wielką przez butelkę,
już nie wspominając, że 2-3 posiłki dziennie wyd ają się byc
zupełnie wystarczające ( w ilości śladowej)
ząbki powinny się pojawic ale nic nie widac aby się działo
jutro kończy 9 miesięcy
nie wiem co z nią zrobic
nie chcę karmienia w piekło zamienic

macie jakiś pomysł? może któraś z Was już to przechodziła?
Obserwuj wątek
    • epreis Re: karmienie-bunt 25.03.09, 13:18
      moja od pierwszych pokarmów "gardziła" normalnym jedzeniem, dla niej był i jest i chyba będzie zawsze naj- cycuś.

      w każdymr azie gdy zaczełam wprowadzać jej pierwsze posiłki jako tako nam to szło- 1 mały słoiczek dziennie- owoce lub warzywa, sinlac-40 ml..

      jak miała 9 mięscey obraziła się na wszystko co "niecyckowe"- WSZYSTKO- było nie i nie i nie, próbowałam przegłodzić i nie dawałam cycka...przy karmieniu piersią o 8 rano, o 15 nie zjadła ani 1 łyżki, mało tego od słodkiego pysznego jabłuszka wolała....wodę..
      żyła na wodzie i piersi, kiedyś zaprosiłam na jej karmienie naszego lekarza.
      o 8 ostatni "posiłek- pierś..
      lekarz przyszedł o 19, postawiłam hani kolacyjkę, łyżeczka do buzi a ta się zapier a i "nie, nie, nie"
      pokazałam jej butelkę z wodą- wypiła..


      no i on stwierdził, ze jej odpuścić..nie to nie- zgłodnieje, zaczniejeść.
      2 tygodnie w wieku 9 miesięcy była TYLKO na piersi, jak noworodek - co 3 godizny karmienie...
      po 2 tygodniach pomału zaczęła jeść i teraz jest całkiem całkiem nieźle smile

      mała ma niską wagę ale rozwija się wręcz idealnie ;p
      • miszek23 Re: karmienie-bunt 25.03.09, 17:25
        Moja ma 8 miesięcy i podstawą żywienia jest nadal cyc. Rano zje kilka łyżeczek
        kaszki o smaku bananowym, w południe pół słoiczka obiadku z mięskiem. Na
        początku na kaszkę nie chciała patrzeć i odwracała głowę a innych wprowadzanych
        nowości to najwyżej zjadała kilka łyżeczek. Teraz to jest już naprawdę dobrze.
        Dodam że w nocy 2-3 razy budzi się na karmienie. Moja nie za bardzo chce pić
        herbatkę a owoców też na razie nie lubi. Na razie się nie przejmuję bo nieźle
        wygląda i powoli wprowadzam nowości. Jak zje łyżeczkę to już się cieszę.
        Z czasem na pewno zje więcejsmile Jak dziecko prawidłowo się rozwija to nie ma się
        czym martwić, nie każdy maluszek musi być "tłuściutki"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka