szyszunia11
28.03.09, 22:32
powiedzcie, jak duży psychika może mieć wpływ na ilość pokarmu? mnie samo karmienie i kłopoty z nim związane oraz płacz dziecka stresują dośc mocna, nie lubie karmić piersią i zmuszam się żeby to robić... synek czasem zwł. wieczorem ciągle ssie, a i tak ciągle głodny, dopiero po podaniu butli z odciągniętym wczesniej pokarmem się uspokaja... i błędne koło strsu sie napędza. Co robić?