semi-dolce
10.04.09, 11:51
Od wczoraj rano 39 stopni gorączki. Innych zmian nie ma. Nic kompletnie - bawi się, rozrabia, smieje. No, troche więcej śpi. I po raz pierwszy ma odparzoną pupę.
Po nurofenie gorączka szybko i na długo spada.
Byliśmy u lekarza - nic nie stwierdziła, żadnych zmian, kondycja dziecka świetna. Nawet urósł, a on wolno rośnie. Kazała zrobić badanie moczu, mówiąc, że albo trzydniówka albo zum.
Przykleiłam mu ten worek na siki i zasnął. Czekam az się obudzi i siknie, żeby zawieźć do laboratorium. Denerwuję się. Dodajcie otuchy.