Dodaj do ulubionych

Już po ! :)

29.05.09, 11:05
Witam wszytskich ... smile
Ja etap ciąży mam już za sobą smile
Urodziłam 11 dni po terminie i mam już przy sobie prześlicznego synka smile

Mam pytanie ... Czy takim maluszkom tygodniowym można podawać czystą wodę
przegotowaną ? Bo jak mój mały brzdąc jest pojedzony a potem nagle dostanie
czkawki to nie chce się chwycić piersi ... sad
Obserwuj wątek
    • kasia.46 Re: Już po ! :) 29.05.09, 11:11
      Gratuluje i pozdrawiam, co do napojenia malucha proponuje
      przegotowaną wodę z dodatkiem glukozy. Jak znajdziesz chwile to
      napisz jak poród przebiegał, buziakibig_grin
      • kasia.46 Re: Już po ! :) 29.05.09, 11:13
        Tak bardzo zazdroszczę, też chciała bym byc' po. Termin dopiero na
        6.06...czekamwink
        • ktosiowa.waw Re: Już po ! :) 29.05.09, 11:17
        • agatta-a1 a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.05.09, 14:01
          czy wyscie wszyscy na głowe upadli??? po co się pytam dziecku
          słodzić wode?????? i od urodzenia go przyzwyczajac do słodkiego
          smaku!!!!! sama woda jak najbardziej i jak nadłuzej. stereotypowe
          myślenie i podawanie dziecku słodzonych napojów czy maczanie smoczka
          w cukrze to juz przeszłosc i tylko konowały, które pokończyły studia
          medyczne za pieniądze polecą dzisiaj wode z glukozą.
          cukier to plaga XXI wieku. dziecko nie zna smaku cukru dopóki
          rodzice go tego nie nauczą. zdrówka dla maluszka smile)))
          • mond33 Re: a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.05.09, 14:21
            agatta-a1 napisała:

            > czy wyscie wszyscy na głowe upadli??? po co się pytam dziecku
            > słodzić wode?????? i od urodzenia go przyzwyczajac do słodkiego
            > smaku!!!!! sama woda jak najbardziej i jak nadłuzej. stereotypowe
            > myślenie i podawanie dziecku słodzonych napojów czy maczanie smoczka
            > w cukrze to juz przeszłosc i tylko konowały, które pokończyły studia
            > medyczne za pieniądze polecą dzisiaj wode z glukozą.
            > cukier to plaga XXI wieku. dziecko nie zna smaku cukru dopóki
            > rodzice go tego nie nauczą. zdrówka dla maluszka smile)))

            I po cholerę krzyczysz?
            Są różne dzieci. Czasem trzeba niestety dopajać. Czy jeśli nie chce samej wody
            mam mu ją wówczas na siłę wpompować? Jasne, że lepsza jest czysta woda bez
            dodatków słodzących, ale jeśli nie ma takiej możliwości, by ową wodę wypiło,
            osobiście nie widzę dramatu w podaniu wody z glukozą. Napisałaś jakby co
            najmniej dziecko śmierć z tego powodu miała spotkać. Przypomnę, że pierwsze
            herbatki, które można podać już w 1 tygodniu również zawierają glukozę i co?
            Jakoś nikt nie wycofał ich z rynku, a i do nagrody konsumenta startują.
            Proponuję, by każdy sobie w tej dziedzinie rzepkę skrobał. Od glukozy jeszcze
            nikt nie umarł, decyzja należy do każdej z mam.

            > cukier to plaga XXI wieku. dziecko nie zna smaku cukru dopóki
            > rodzice go tego nie nauczą.

            Ja córkę nauczyłam, syna też zamierzam, więc wyrodna ci matka ze mnie w sensie
            podwójnym big_grin



            • kamelia04.08.2007 Re: a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.05.09, 15:21
              mond33 napisała:

              > Czasem trzeba niestety dopajać.

              wcale nie trzeba dopajac. Kolejene wymysły babek. Karmienie piersia zaspokaja i głód i pragnienie.

              > Przypomnę, że pierwsze
              > herbatki, które można podać już w 1 tygodniu również zawierają glukozę i co?
              > Jakoś nikt nie wycofał ich z rynku, a i do nagrody konsumenta startują.

              Mac donalda, parówek i chipsów tez z rynku nie wycofali (jeszcze), podobnie jak i chodzika. Wszystko to jest gó... szkodliwe dla zdrowia.


              > Ja córkę nauczyłam, syna też zamierzam, więc wyrodna ci matka ze mnie w sensie
              > podwójnym big_grin

              "uwielbiam" obskurantów dumnych ze swej ignorancji
              • mond33 Re: a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.05.09, 15:53
                > wcale nie trzeba dopajac. Kolejene wymysły babek. Karmienie piersia zaspokaja i
                > głód i pragnienie.

                No tak, tak karmienie piersią tak, problem w tym, że nie każdy karmi tą piersią,
                o czym często się zapomina, bo to ta druga niektórych zdaniem kategoria
                kobiet...Paranoja.

                > Mac donalda, parówek i chipsów tez z rynku nie wycofali (jeszcze), podobnie jak
                > i chodzika. Wszystko to jest gó... szkodliwe dla zdrowia.

                Ależ porównanie buhahahhahahah. Zapomniałaś o soli- też zabijaka na maksa!

                > "uwielbiam" obskurantów dumnych ze swej ignorancji

                A ja panikary, co to książeczek i poradników się naczytają i świecą potem
                przykładem "matki polki", że pożal się Boże.

                Polecam ciekawy wątek do poczytania, gdzie autorka w bardzo ciekawy sposób
                ukazuje wszystkich tych wrogów nr. 1 jeśli chodzi o dzieci.

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=95658669&a=95658669


                • izazdo Re: a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.05.09, 10:34
                  > No tak, tak karmienie piersią tak, problem w tym, że nie każdy karmi tą piersią

                  ale autorka watku tak, wiec nie musi dopajac


                  > A ja panikary, co to książeczek i poradników się naczytają i świecą potem
                  > przykładem "matki polki", że pożal się Boże.


                  Znam kamelie jeszcze z forum slubnego i zapewniam cie, ze to ostatnia osoba, o
                  ktorej mozna powiedziec, ze jest panikara i matka polka

                  A co do wody, to zwierzetom sie jej nie slodzi, a piją. Znaczy ze da sie. Skoro
                  dziecko odmawia wody, to znaczy, ze pic mu sie nie chce, bo zaden organizm,
                  ktorego suszy, nie krecilby nosem na czysta, swieza wode. Ba, brudną nawet by
                  wypił. Dosladzanie wody to prosta droga do otylosci, prochnicy i cukrzycy.

                  Na cholere karmic, jak mlode ma akurat czkawke? Poczekać, zaraz samo przejdzie.
                  • mond33 Re: a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.05.09, 12:11
                    izazdo napisała:
                    > Znam kamelie jeszcze z forum slubnego i zapewniam cie, ze to ostatnia osoba, o
                    > ktorej mozna powiedziec, ze jest panikara i matka polka

                    Wiesz co mnie to obchodzi, że ją znasz??? Ja się cieszę, że jej znam.

                    izazdo napisała:

                    > > No tak, tak karmienie piersią tak, problem w tym, że nie każdy karmi tą p
                    > iersią
                    >
                    > ale autorka watku tak, wiec nie musi dopajac


                    No jakże mogłaby dopajać, koniec świata by nastąpił!!!!


                    > A co do wody, to zwierzetom sie jej nie slodzi, a piją. Znaczy ze da sie. Skoro
                    > dziecko odmawia wody, to znaczy, ze pic mu sie nie chce, bo zaden organizm,
                    > ktorego suszy, nie krecilby nosem na czysta, swieza wode. Ba, brudną nawet by
                    > wypił. Dosladzanie wody to prosta droga do otylosci, prochnicy i cukrzycy.


                    Moje dziecko, moje decyzje, pilnować swoich!!! Powtarzam, będę dopajać, dawać
                    smoczek, gó... komu do tego.
                    • izazdo Re: a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.05.09, 12:45
                      > No jakże mogłaby dopajać, koniec świata by nastąpił!!!!

                      nie koniec świata tylko koniec laktacji


                      > Moje dziecko, moje decyzje, pilnować swoich!!! Powtarzam, będę dopajać, dawać
                      > smoczek, gó... komu do tego.


                      Jak chcesz mieć otyłe i szczerbate dziecko z cukrzyca to twoja sprawa, ale nie
                      polecaj tego innym, to po pierwsze. Po drugie: w przypadku dzieci butelkowych
                      dopajanie i dawanie smoczka nie ma znaczenia, bo zakazy te maja na celu
                      podtrzymanie laktacji, ktorej u ciebie i tak juz nie ma
                      • mond33 Re: a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.05.09, 12:57
                        > Jak chcesz mieć otyłe i szczerbate dziecko z cukrzyca to twoja sprawa, ale nie
                        > polecaj tego innym, to po pierwsze. Po drugie: w przypadku dzieci butelkowych
                        > dopajanie i dawanie smoczka nie ma znaczenia, bo zakazy te maja na celu
                        > podtrzymanie laktacji, ktorej u ciebie i tak juz nie ma

                        No nie ma, bo mała 6 lat ma hahhaahahha. Zęby jakoś próchnicy nie widziały, do
                        otyłości jej cholernie daleko, a jeśli chodzi o to, że jest szczerbata, jest,
                        jest, jedynki mleczaki właśnie wypadły big_grin Problem w tym, że wypadną i u Twojego
                        dziecia, bo to zupełnie naturalny proces big_grin Niedługo przyjdzie na świat moje 2
                        dziecko, już czeka na nie zakupiona glukoza i ów smoczek, zabójca zgryzu!!!

                        nie
                        > polecaj tego innym, to po pierwsze.

                        Absolutnie nikomu nie polecam. Na tą chwilę robisz to wyłącznie ty. Ja wciąż
                        sądzę, że to decyzja każdej mamy, tylko coś się nie doczytałaś jeszcze.
                  • mond33 Re: a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.05.09, 12:31
                    > ale autorka watku tak, wiec nie musi dopajac

                    A to już tylko i wyłącznie jej decyzja, nie twoja, więc przestań nawracać według
                    swoich zasad, bo to śmieszne.
                    • izazdo Re: a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.05.09, 12:48
                      > A to już tylko i wyłącznie jej decyzja, nie twoja, więc przestań nawracać wedłu
                      > g
                      > swoich zasad, bo to śmieszne.


                      To nie sa moje zasady, tylko zasady podtrzymania laktacji, a skoro karmi piersia
                      i skarzy sie na klopoty to zapewne chce to kontynuowac (inaczej siegnelaby po
                      butelke, a nie pytala na forum). A skoro chce kontynuowac, to ma prawo wiedziec,
                      ze dopajanie hamuje laktacje i ze rady dotyczace karmienia udzielane przez
                      kobiete karmiaca butelka nie sa dla karmiacej piersia odpowiednie
                      • mond33 Re: a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.05.09, 13:12
                        Więc wyraź swoje zdanie, bo masz do tego prawo. A ja wyrażam swoje, tym
                        bardziej, że wciąż podkreślam co ja robiłam i co ja zamierzam robić. Tym czasem
                        zamiast podawać te rady dziewczynie, robisz to wciąż pod moim adresem. Popatrz
                        jaka rozbieżność. Nie wiem jakich jeszcze użyć słów byś pojęła, że mam swoją
                        wizję i zamierzam się nią kierować choćbyś pękła. Jeśli coś radzisz podpisz się
                        pod daną osobą, do której to kierujesz. Na razie podpisujesz się wciąż pod moim
                        nickiem, a ja po prostu nie pozostawiam ci dłużna.

                        • mond33 Re: a po cholere ta GLUKOZa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.05.09, 13:21
                          Na razie podpisujesz się wciąż pod moim
                          > nickiem, a ja po prostu nie pozostawiam ci dłużna.

                          Nie pozostaję oczywiście.
      • ann21ann Re: Już po ! :) 29.05.09, 15:24
        Ja dostałam skurcze w nocy, niestety były co 22 minuty i było ich zaledwie 3
        wiec sie nie przejełam.
        z rana o 11.00 nagle powróciły, i były troche dziwne, zaczeły sie od co 10 minut
        i nagle co skurcz to przerwy mdz nimi były bardzo krótkie. O 12 poszłam do
        położnej a ta stwierdziła ze mam już rozwarcie na 5cm, czyli połowa za mną ...
        te skurcze nie byy dla mnie uciążliwe, dopiero te co 1min i trwające 30sek sad
        one były straszne, cierpiełam tak przez godzine, o 21 położyli mnie na fotel a o
        21.20 miałam już maluszka na brzuszku smile
        Poród był bezbolesny, trzeba tylko było włożyć w niego dużo siły, której czasem
        brakowało sad Chodzi mi tu o parcie sad bo ja po 2 parciach zupełnie wysiadałam
        sad ale poszło gładko. Tak samo jedno parcie i łożysko ze mnie wyszlo smile
        Niestety zostałam nacięta, nie wiem ile szwow miałam, bo nawet ich nie pytałam,
        szycie nie boli ale strasznie drażni przeciąganie tej nici sad
        Połóg też jest okropny sad
        Ciągle sie z ciebie leje, wychodzą ogromne skrzepy, czujesz sie nieświeżo sad
        Urodziłam w sobote i do tej pory mi pare skrzepów dość dużych schodzi sad szwy
        nadal mam, zostały mi sciągnięte dopiero dwa, bo strasznie mnie ciągły sad
        Pozdrawiam i życzę wszystkim szybkiego rozwiązania smile
        • kasia.46 Re: Już po ! :) 29.05.09, 18:13
          ann21ann napisała:

          > Ja dostałam skurcze w nocy, niestety były co 22 minuty i było ich
          zaledwie 3
          > wiec sie nie przejełam.
          > z rana o 11.00 nagle powróciły, i były troche dziwne, zaczeły sie
          od co 10 minu
          > t
          > i nagle co skurcz to przerwy mdz nimi były bardzo krótkie. O 12
          poszłam do
          > położnej a ta stwierdziła ze mam już rozwarcie na 5cm, czyli
          połowa za mną ...
          > te skurcze nie byy dla mnie uciążliwe, dopiero te co 1min i
          trwające 30sek sad
          > one były straszne, cierpiełam tak przez godzine, o 21 położyli
          mnie na fotel a
          > o
          > 21.20 miałam już maluszka na brzuszku smile
          > Poród był bezbolesny, trzeba tylko było włożyć w niego dużo siły,
          której czase
          > m
          > brakowało sad Chodzi mi tu o parcie sad bo ja po 2 parciach
          zupełnie wysiadałam
          > sad ale poszło gładko. Tak samo jedno parcie i łożysko ze mnie
          wyszlo smile
          > Niestety zostałam nacięta, nie wiem ile szwow miałam, bo nawet ich
          nie pytałam,
          > szycie nie boli ale strasznie drażni przeciąganie tej nici sad
          > Połóg też jest okropny sad
          > Ciągle sie z ciebie leje, wychodzą ogromne skrzepy, czujesz sie
          nieświeżo sad
          > Urodziłam w sobote i do tej pory mi pare skrzepów dość dużych
          schodzi sad szwy
          > nadal mam, zostały mi sciągnięte dopiero dwa, bo strasznie mnie
          ciągły sad
          > Pozdrawiam i życzę wszystkim szybkiego rozwiązania smile

          Dzięki za relacje, pozdrawiam was...
    • ktosiowa.waw Re: Już po ! :) 29.05.09, 11:18
      Gratuluję smile Czekam już na swojego malucha, także zazdroszczę, że masz to już za
      sobą smile

      Odnośnie wody z glukozą :
      tutaj
      masz więcej info
    • mw144 Re: Już po ! :) 29.05.09, 11:20
      1. Gratulacje!big_grin
      2. Możnasmile
    • aiwka Re: Już po ! :) 29.05.09, 11:20
      Gratulacje!!
      co do wody z glukozą...raczej nie polecam, ponieważ dziecko po niej będzie
      syte...woda z glukozą to sposoby na dopajanie naszych mam i babć. Przegotowana
      woda mineralna wystarczy. Chociaż powiem Ci, że ja na czkawkę nie podawałam nic
      do picia. To nic groźnego i sama przejdzie smile
      • viewiorka Re: Już po ! :) 29.05.09, 11:44
        Dokładnie! Woda niepotrzebna, a jeśli już to sama, bez żadnej glukozy!!!

        A wogóle to gratulacje!!!
      • agulala Re: Już po ! :) 29.05.09, 12:06
        zdecydowanie bez glukozy. Na pocxzątek przegotowana mineralna, potem
        spróbuj bez gotowania a potem ew. zwykłej przegotowanej (zależy jaka
        jest ta zwykła...).
        Jak nauczyć pić wodę bez glukozy czyli cukru to się tego trzymaj.
        Moja do dziś uwielbia "mineralke"

        Gratulacje
    • kasia.46 Re: Już po ! :) 29.05.09, 12:04
      Przepraszam jak wprowadziłam w błąd z tą glukozą, mi tak dopajano
      dziecko w szpitalu w IMiD i potem raz na jakiś czas również polecano
      tą metodę w przypadku częstej czkawki, co prawda dziecko naprawde po
      tej glukozie robiło się syte i omijało jeden posiłek z piersi.
      • mond33 Re: Już po ! :) 29.05.09, 12:16
        kasia.46 napisała:

        > Przepraszam jak wprowadziłam w błąd z tą glukozą, mi tak dopajano
        > dziecko w szpitalu w IMiD i potem raz na jakiś czas również polecano
        > tą metodę w przypadku częstej czkawki, co prawda dziecko naprawde po
        > tej glukozie robiło się syte i omijało jeden posiłek z piersi.

        Nie wprowadziłaś w błądsmile Dzieci często nie chcą zwykłej wody i niestety trzeba
        się wtedy posłużyć wodą z glukozą. Ja swojej dodawałam dosłownie tej glukozy
        troszeczkę, żeby był tylko jej lekki posmak. Nikt na tym nie ucierpiał, także
        spokojnie. No chyba, że dziecko chce samą wodę no to byłoby super rozwiązanie.
        • izazdo dlaczego w szpitalu dopajaja z glukoza 30.05.09, 10:48
          w szpitalu dzieci dopaja sie woda z glukoza tylko wtedy, gdy zbyt gwaltownie
          traca na wadze. W domu sie tego nie robi, bo dziecku wypada karmienie, jak sie
          zaslodzi, piers otrzymuje sygnal o mniejszym zapotrzebowaniu i pokarm zanika.
          • mond33 Re: dlaczego w szpitalu dopajaja z glukoza 30.05.09, 12:17
            izazdo napisała:

            > w szpitalu dzieci dopaja sie woda z glukoza tylko wtedy, gdy zbyt gwaltownie
            > traca na wadze. W domu sie tego nie robi, bo dziecku wypada karmienie, jak sie
            > zaslodzi, piers otrzymuje sygnal o mniejszym zapotrzebowaniu i pokarm zanika.

            Nie interesuje mnie co robi się w szpitalach. Czy mam 200 raz powtórzyć, że
            zamierzam dopajać? Będę podawać wodę z glukozą, a także herbatki Hippa z
            glukozą. Mam gdzieś więc co sądzisz. Daruj sobie wykłady, bo co byś nie napisała
            nie przekonujesz mnie w żaden sposób. Nie chce mi się też dłużej zaśmiecać
            dziewczynie wątku, bo pochwaliła się w nim, że urodziła i to jest najważniejsze.
            • izazdo Re: dlaczego w szpitalu dopajaja z glukoza 30.05.09, 12:53
              nie pisze tego do ciebie tylko do dziewczyny, ktora ma problem z karmieniem
              piersia. Ty sobie rob co chcesz, skoro nie masz laktacji, to i tak jej juz nie
              zaszkodzisz, za to wypisywaniem glupot mozesz zaszkodzic tym mamom, ktore
              zdecydowaly sie karmic piersia. Naprawde ty i twoje decyzje odnosnie karmienia
              nie jestescie pepkiem swiata
              • mond33 Re: dlaczego w szpitalu dopajaja z glukoza 30.05.09, 13:23
                Naprawde ty i twoje decyzje odnosnie karmienia
                > nie jestescie pepkiem swiata

                Wzajemnie.
    • mond33 Re: Już po ! :) 29.05.09, 12:17
      Ann21ann gratulacjesmile
      • bzik33 Re: Już po ! :) 29.05.09, 12:49
        Wejdź na forum niemowlę, uzyskasz tam wiele informacji na temat opieki nad
        maluszkiem smile
    • greiny Re: Już po ! :) 29.05.09, 14:00
      Gratuluję!!!
      Jeżeli zas chodzi o wodę to absolutnie nie mineralna. Niemowlę ma
      jeszcze nie do końca dojrzały układ pokarmowy a w wodzie mineralnej
      jest dużo związków mineralnych oraz związków sodu, co może źle
      wpłynąćć na nerki.
      Na rynku mamy wody mineralne, źródlane i stołowe. Najlepsza dla
      niemowląt jest źródlana niskomineralizowana i niskosodowa, najlepiej
      któras z tych polecanych przez IMID, z atestem PZH.
      Za to mama może jak najbardziej pić mineralną.
    • kamelia04.08.2007 Re: Już po ! :) 29.05.09, 15:16
      czkawka sie nie przejmuj, taka uciązliwa nie jest.

      A wody nie podawaj, bo sobie tylko nakręcisz bat na tyłek (smoczka też nie
      podawaj). Staraj sie nakłonić do piersi, poza tym przez pierwsze pól roku nie
      trzeba ani dokarmiać, ani dopajać - ten układ jest dobrze pomyślany.
      • mond33 Re: Już po ! :) 29.05.09, 16:02
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > czkawka sie nie przejmuj, taka uciązliwa nie jest.
        >
        > A wody nie podawaj, bo sobie tylko nakręcisz bat na tyłek (smoczka też nie
        > podawaj). Staraj sie nakłonić do piersi, poza tym przez pierwsze pól roku nie
        > trzeba ani dokarmiać, ani dopajać - ten układ jest dobrze pomyślany.

        Ooooo zapomniałam, że smoczka też zamierzam dać big_grin
        • kasia.46 Re: Już po ! :) 29.05.09, 18:17
          mond33 napisała:
          >
          > Ooooo zapomniałam, że smoczka też zamierzam dać big_grin

          Ja też, tak samo jak dopajac' w razie potrzebybig_grin
          Żebym nie wyszła na całkiem wyrodną to cycem też będę karmic'big_grin
          • izazdo Re: Już po ! :) 30.05.09, 10:55
            > > Ooooo zapomniałam, że smoczka też zamierzam dać big_grin
            >
            > Ja też, tak samo jak dopajac' w razie potrzebybig_grin
            > Żebym nie wyszła na całkiem wyrodną to cycem też będę karmic'big_grin


            No to dlugo nie pokarmisz. Szybko bedzie ryk na "niemowlu": ratunku, nie mam
            pokarmu
            • mond33 Re: Już po ! :) 30.05.09, 12:23
              izazdo napisała:

              > > > Ooooo zapomniałam, że smoczka też zamierzam dać big_grin
              > >
              > > Ja też, tak samo jak dopajac' w razie potrzebybig_grin
              > > Żebym nie wyszła na całkiem wyrodną to cycem też będę karmic'big_grin
              >
              >
              > No to dlugo nie pokarmisz. Szybko bedzie ryk na "niemowlu": ratunku, nie mam
              > pokarmu

              Na "Niemowlu" z tego co widzę najbardziej ryczysz na chwilę obecną Ty. Nie martw
              się zatem nie dołączymy do Ciebie bo raczej nie jesteś tego jakoś specjalnie
              warta. Na chwilę obecną pilnuj siebie i swej dzieciny. I spróbuj strawić wizję,
              że zamierzam dziecku dawać gluzkozę big_grin Aaaaaaaaa i smoczka też. A jak nie, zgłoś
              to wyższej istancji, napisz podanie, wklej zdjęcia, może gdzieś rozpatrzą.
              • izazdo Re: Już po ! :) 30.05.09, 13:01
                > Na "Niemowlu" z tego co widzę najbardziej ryczysz na chwilę obecną Ty.

                masz halucynacje, ja jeszcze nie urodzilam wiec jak moge skarzyc sie na
                jakiekolwiek problemy z pielegnacja noworodka?

                szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=&s.sm.title=&s.sm.forumXx=572&sf=autor&s.sm.author=izazdo&y=10&x=13

                A co do twoich decycji - to twoj biznes, ale na doradce ds karmienia piersia sie
                nie nadajesz i trzeba to powiedziec wprost
                • mond33 Re: Już po ! :) 30.05.09, 13:20
                  > A co do twoich decycji - to twoj biznes, ale na doradce ds karmienia piersia si
                  > e
                  > nie nadajesz i trzeba to powiedziec wprost

                  Dobrze powiedziane, mój biznes więc co robisz w nim jako główny wykładowca?

                  Nie zamierzam być doradcą, ty już nim jesteś i wystarczy.

                  I jeszcze jedno. Karmiłam piersią jednocześnie dopajałam, często odciągałam
                  pokarm i karmiłam z butelki, wprowadzałam też system mieszany. Wszyscy żyją i
                  mają się dobrze. Coś nie do przyjęcia przez ciebie nie? Mam to gdzieś.
                • mond33 Re: Już po ! :) 30.05.09, 13:42
                  izazdo napisała:
                  ja jeszcze nie urodzilam wiec jak moge skarzyc sie na
                  > jakiekolwiek problemy z pielegnacja noworodka?

                  Aaaaaaaaa no to już wiem czemu tak intensywnie zabierasz głos big_grin Pani jeszcze
                  nie urodziła, nie karmiła, nie doświadczyła ale jest encyklopedią wszystko
                  wiedzącą.
                  • izazdo Re: Już po ! :) 30.05.09, 15:36
                    > Aaaaaaaaa no to już wiem czemu tak intensywnie zabierasz głos big_grin Pani jeszcze
                    > nie urodziła, nie karmiła, nie doświadczyła ale jest encyklopedią wszystko
                    > wiedzącą.


                    Myslisz, ze k***a lepiej zna sie na d***e niż ginekolog?
                    • frezja-finezja Re: Już po ! :) 30.05.09, 23:08
                      Izazdo, uważam, że masz rację we wszystkich swoich
                      wypowiedziach na tym wątku, będzie z Ciebie naprawdę mądra i
                      odpowiedzialna mamasmile

                      Pozdrawiam!
                      • italiakami jeszcze raz woda z cukrem!!!! 31.05.09, 19:40
                        Otoz moja tesciowa ¨wmowila¨ mi ze woda z cukrem dobrze dziala na kolke!i
                        problemy z kupka dziecka!wiec jak to jest?pomaga czy nie????bo teraz to juz
                        zglupialam!
                        • italiakami Re: jeszcze raz woda z cukrem!!!! 31.05.09, 19:41
                          dodam ze corcia ma 20 dni...i karmie piersia
                          • agatta-a1 Re: jeszcze raz woda z cukrem!!!! 01.06.09, 07:12
                            dopajac absolutnie nie potrzeba jesli karmisz piersią, szczególnie
                            wodą z cukrem, po co psuc smaki dziecku słodkim juz od urodzenia???
                            jesli dobrze jesz to dziecko nie powinno miec kolek wiec woda jest
                            niepotrzebna a poza tym gdyby nawet miała kolki to jest tysiąc
                            innych sposobów zeby jej się pozbyc niz podawanie CUKRU! to
                            stereotypowe myślenie naszych mam.
                            • izazdo woda z cukrem a kolka 01.06.09, 13:52
                              Jesli dziecko dostanie wode z cukrem, to wypadnie karmienie mlekiem. Ne bedzie
                              mialo kolki nie dlatego, ze slodka woda je wyleczyla, tylko dlatego, ze nie
                              dostalo mleka, ktore trudniej strawic niedojrzalemu przewodowi pokarmowemu niz
                              roztwor sacharozy czy glukozy. Idac tym tropem można w ogole dziecku nie dawac
                              mleka tylko wylacznie wode z cukrem, wtedy na pewno nigdy nie bedzie mialo kolki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka