Mój 7-miesięczniak uderzył się w główke około godziny temu Stał przy wersalce, ja siedziałam obok ale kiedy lecial w bok i tak nie zdążyłam go złapac Wyrżnął mocno w oparcie drewnianie, które jest z boku wersalki Płakał bardzo, ale po paru minutach się uspokoił i nawet zaczął się smiac Zjadł i poszedł spac Zaglądam do niego co chwila Nie wygląda, żeby coś poważnego się działo Nie ma guza, nie ma sinca, zadrapania itp Uderzył sie z boku, jakby pomiędzy okiem a uchem, te okolice BArdzo sie martwię Tylko nie piszcie, że mam do lekarza jechac bo to wiem, i że 7-miesięczniak za mały na stanie Krytyka teraz mi nie potrzebna Czytałam przed chwilą, że jak dziecko uderzy się w głowę nie powinno do 3 godzin spac I co? mam go obudzic?