Wiem, pytanie trochę idiotyczne(może mi go nie wywalą

) ale zastanawiam się
nad zakupem jakiejś lekkiej parasolki, a że ja z tych niezdecydowanych (co
męczy mnie niezmiernie) to wolę się podpytać.
Mam wózek wielofunkcyjny, całkiem fajny ale straszna krowa, bo kółka duże,
sama buda od spacerówki też nie najmniejsza i już mnie męczy jak go gdzieś
pakuje. Wybieramy się na wakacje i myślę, czy by nie kupić parasolki, tylko
żeby miała pozycje leżącą, bo mała często śpi na dworze.
Problem w tym, że nie mam za bardzo kasy i żeby kupić, to muszę sprzedać cały
zestaw, który mam. I tu się zastanawiam, czy nie będę tego żałować, bo
wprawdzie wielki ale mała całkiem go lubi, a mój mąż twierdzi, że parasolka to
raczej zły pomysł, bo koła małe, a ja mieszkam na wsi, a ten duży się fajnie
prowadzi.
Ja znowu uważam,że i tak trzeba będzie kiedyś parasolkę kupić, poza tym to mam
już trochę dość tej krowy...
No i bądź tu człowieku mądry, doradźcie niezdecydowanej sierocie

)