brzoza999_0
07.07.09, 08:47
Od dawna chciałam poruszyć ten wątek, a mianowicie często zastanawiam się czy wszelkie żelazne zasady, którymi kierujemy się w pielęgnacji i opiece nad naszymi dziećmi rzeczywiście są takie dobre i nieomylne, a może to co wydaje się nam jakoś dziwne i niepewne, gdzieś indziej na świecie sprawdza się z powodzeniem. Chodzi mi o to, jak wypadła wasza wiedza na ten temat z tym, co spotkałyście tam gdzie pognało was życie albo jak wypada konfrontacja ww. zasad z tymi, którymi kierujemy się my tu w PL. Np. czy woda na której przygotowujemy mleko dla dzieci, zawsze musi być ciepła, przegotowana, czy rozszerzanie diety można zacząć od innych owoców niż jabłko czy marchewka, czy w tej materii są takie same zasady jak u nas tzn np. pod koniec 6-ego m-a można dodać gotowane mięso do zupy jarzynowej (podaje z głowy) , to w czym i pod czym śpią dzieciaki, pieluchy, kąpiel, ciuchy, jakie jest podejście do szczepień, czy istnieje tak popularny u nas temat wzmożonego napięcia mięśniowego. Generalnie: czy jest coś co bardzo was zdziwiło a potem okazało się że to wcale nie jest złe,czy możecie podzielić się jakimiś mądrymi wzorcami, które można by zastosować u nas.