Dodaj do ulubionych

8 miesięcy - posadzony - nie siedzi

08.07.09, 22:55
Witam
Synek tydzień temu skończył 8 miesięcy i w ogóle nie siedzi sad Wiem, że aby
sam zaczął siadać to można poczekać, ale z tego co się orientuję to posadzony
powinien przez pewien czas siedzieć., a on przewraca się na wszelkie możliwe
strony , albo przechodzi od razu na brzuszek. Siedzi tylko jeśli złapie się
czegoś ( nie wiem jak długo, bo mu nie za bardzo na to pozwalam, dopóki sam
nie usiądzie) Poza tym bardzo ładnie się rozwija. Gaworzy, przekręca się,
raczkuje a ostatnio nawet próbuje wstawać przy meblach. Powiedzcie mi czy,
któres z waszych dzieci tez może nie siedziało w ogóle w wieku 8 miesięcy a
potem to nadrobiło? Czy może juz powinnam udać się z synkiem do lekarza?
Obserwuj wątek
    • naamahia Re: 8 miesięcy - posadzony - nie siedzi 08.07.09, 23:21
      Nic się nie martw... ćwiczyć ćwiczyć ćwiczyć i tyle nie zadługo ale pare razy
      dziennie> Moją córcie uczyć siedzenia mogłam dopiero pod koniec 9 miesiąca ze
      względu na leczenie bioderek, po 2 tygodniach pięknie siedzi. Teraz ćwiczy
      siadanie i pełzanie ) no niestety ruchowo jesteśmy do tylu)jeśli jednak nadal
      masz wątpliwości zapytaj pediatrę.
      • caroline1974 Re: do naamahia 08.07.09, 23:33
        naamahia napisała:

        > Nic się nie martw... ćwiczyć ćwiczyć ćwiczyć i tyle nie zadługo ale pare razy
        > dziennie>
        Ale jak ćwiczyć. Przyznam się, że do tej pory nic nie robiłam w tym kierunku.
        Nawet za często nie sprawdzałam czy siedzi, ponieważ czekałam ( i nadal czekam)
        aż sam usiądzie. A u pediatrów byłam dwóch. Jeden kazał czekać , a drugi dał
        skierowanie do neurologa tak " na wszelki wypadek" i tyle.
    • an52 Re: 8 miesięcy - posadzony - nie siedzi 09.07.09, 01:21
      Napewno wskazany by była porada u lekarza, bo może coś z bioderkami
      się dzieje (oby nie) a może taki z niego facet że od razu wstanie na
      nogi. Ja napewno poradziłabym się fachowca, bo cóż fachowego możemy ci
      poradzić, możemy tylko wspomóc psychicznie i pocieszyć, co niniejszym
      czynię smile
    • hanjan76 Re: 8 miesięcy - posadzony - nie siedzi 09.07.09, 22:16
      haha spokojnie, na prawdę spokojnie, też miała m takie obawy. Mój synek za
      tydzień skończy 9 miesięcy, i właśnie 3 dni temu usiadł a wydawało mi się że już
      to nigdy nie nastąpi, byłam z nim u lekarza bo wcześniej mieliśmy frejkę, i
      ortopeda powiedział że 9 m-c jest idealny do siadania i absolutnie nie
      przyspieszać, jeśli nie siedzi to znaczy że mięśnie jeszcze słabe i tyle,
      najlepiej podciągac go delikatnie za rączki ( wkładać kciuka w rączkę a resztą
      dłoni przytrzymywać nadgarstek i delikatnie ciągnąć, kawałek a potem czekac az
      maluch sam zacznie wykonywać lekki ruch brzuszkiem, poza tym jak jest chętny to
      można podciągając go delikatnie za jedną rączkę do siedzenia drugą pokazyważ mu
      jak się zaprzeć, i spokojnie on od razu nie załapie), mój załapał nagle w ciągu
      kilku dni z pozycji na brzuchu zaczał podkurczać nóżki pod siebie a, to już
      pierwszy krok do siadania bo łatwiej usiąśc z czworaka. MOżesz ćwiczyć jeszcze
      tak, że z pozycji na brzuszku, podkurczasz mu nóżki pod bioderka i wymuszasz
      pozycję na czworaka - prostujesz mu rączki ale cały czas go podtrzymujesz bo
      pierwszy raz do póki nie zajrzy jak fajnie jest patrzeć góry wcale nie jest
      miły, ale potem luzik. Musi sobie tylko wzmocnić ręce i brzuszek i usiądzie!
      pozdrawiam

      moj usiadł raz kilka dni temu i teraz nie mogę go położyć na brzuszku bo od razu
      ma przykurczone nóżki i nie chce ich wyprostować hehe.
    • reteczu Re: 8 miesięcy - posadzony - nie siedzi 10.07.09, 08:23
      Moje, gdy same usiadły miały: pierwsza skończone 11 miesięcy
      (zaczęła sama chodzić, gdy miała 14 miesięcy), druga: 10 miesięcy
      siadanie, chodzenie 15 miesięcy. Są opóźnione? Absolutnie! Zgrabne i
      inteligentne. Nie ma co w 100% wierzyć książkowym zapisom. A znam
      też szkraba, który w ieku 9 mioesięcy sam chodził - widziałam, nie
      zmyślam. To indywidualna sprawa (o ile faktycznie nie ma żadnych
      problemów zdrowotnych).
      • slonko1335 Re: 8 miesięcy - posadzony - nie siedzi 10.07.09, 08:41
        Hanjan, Reteczu Wy o siadaniu piszecie a autorka wątku o siedzeniu.

        Wiesz moja córka była rehabilitowana, ponieważ miała spore problemy
        neurologiczne miałam bardzo dokładnie obserwować jej rozwój. Nasza lekarka
        mówiła iż dziecko po skończeniu 8 m-cy posadzone powinno wytrzymać w tej pozycji
        ok. minuty bez składania się. Inna sprawa że może być zbyt ruchliwe i stąd może
        mu się nie chcieć siedzieć tylko od razu ląduje na brzuchu żeby turlać się czy
        pełzać. Jeżeli poza tym siedzeniem dziecko się ładnie rozwija i robi postępy a
        nie leży jak kłoda to bym się nie martwiła na Twoim miejscu tym niesiedzeniem,
        no jak się sprawa będzie przedłużać skonsultuj to z pediatrą ale bez paniki. Na
        samodzielne siadania ma jeszcze trochę czasu natomiast. Mój syn też na skończone
        8 m-cy nie siedział, był właśnie zbyt ruchliwy na tą minutę, konsultowałam go u
        lekarza ze względu na problemy z córką i się dowiedziałam, że to mały diabełek
        i chce być wszędzie na raz, tydzień później siedział, siadał i wstawał.
    • naamahia Re: 8 miesięcy - posadzony - nie siedzi 10.07.09, 08:43
      smile Co do ćwiczenia to unosi swój korpus ciałka tak jakby robiła brzuszki.
      Podciąga się za naszą rękę obecnie już przy pomocy jednej rączki w sumie to może
      jej się wydaje że to my jej pomagamy ale ostatnio nic nie pomagam tongue_out sama siada
      tylko trzyma rękę w sumie moim zdaniem to nawet się nie podciąga tylko siada.
      Wczoraj jej się udało usiąść z pozycji na boczku.
      Pamiętaj że każde dziecko rozwija się inaczej nie panikuj ale możesz zapytać
      pediatry.
    • ciociacesia nie sadzac 10.07.09, 09:10
      zaczyna stawac to i usiadie. moja tak miała. stawała przez jakies 3 tygodnie
      zanim usiadła. i to jej siadanie było z poczatku z jedna nózka podwinioeta -
      siadała w kleku i prostowala jedna nozke. przedtem posadzona kolebała sie na
      wszystkie strony i jesli nie było oparcia przewracała sie. karmienie odbywało
      sie w lezaczku smile
      teraz ma 9.5 mies i pieknie siedzi, raczkuje, stawia kroczki przy meblach. siada
      z pozycji na czworaka
    • leneczkaz Re: 8 miesięcy - posadzony - nie siedzi 10.07.09, 09:24
      Synek siedzi od 6 m-ca. Ale ja sadzałam. Tyle, że on siedziała a nie leciał..
      Jak widział 2 lace to hyc i do siadu. Już w 5-tym miesiącu go troszkę sadzałam,
      ale nic na siłę..
      Siedział szybciej niż raczkował. Potem dopiero z siadu przeszedł do raczkowania.
      Także myślę, że śmiało ośmio-miesięczniaka możesz sadzać na chwilę, ćwiczć
      siadanie na boki z leżenia (najpier ciągniesz prawą rękę ku lewej stronie do
      siadu i tak naprzemienie). Lub też z raczów 'spychasz na lewy i prawy bok pupcią.
      A najlepiej to skocz na rehabilitację NDT-Bobath. Zawsze to lepiej jak
      fachowiec pokaże małemu jak odpowiednio się ruszać. U nas po 2 razach mały miał
      skok rozwoju. Zaczął raczkować, siadać (nie siedzieć, bo to już umiał) a teraz
      staje i chodzi przy meblach. Ma 9 m-cy.
      • bentley31 Re: 8 miesięcy - posadzony - nie siedzi 10.07.09, 09:33
        moja starsza córka posadzona siedziała dopiero jak miała skończone 9 miesięcy (z
        tym, że ona 5 tyg wcześniej urodzona) pierwsze kroki postawiła jak miała 15
        miesięcy.
        Teraz ma prawie 3 lata i jest wyjątkowo sprawną i zwinną dziewczynką.
        Daj na luz... próbuje stawać, to i usiądzie, widać nie gotowy.
        Młodsza nauczyła się siadać, a nie umiała siedzieć, bo ani jednej, ani drugiej
        nie sadzaliśmy w ogóle... i szybko to potem nadrobiła.
        G.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka