Dodaj do ulubionych

Biustonosz do karmienia

30.07.09, 15:57
Koncze 36tc, w zasadzie mam juz prawie wszystko przygotowane- jesli nie kupione to przynajmniej zapisane na kartce zeby nie zapomniec.
Zastanawiam sie tylko czy warto kupic biustonosz do karmienia, bo jak narazie nie mam i nie mialam nawet w planach, ale im blizej porodu tym czesciej zastanawiam sie czy moze warto taki miec? A moze to zbedny wydatek i lepiej kupic cos dziecku? Doradzcie prosze.
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 16:05
      jak masz zamiar karmić piersią, to bez stanika dla karmiących nie zajedziesz
      daleko. Wydatek bardzo konieczny.
    • semi-dolce Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 16:11
      U mnie, mimo karmienia piersią, okazał się to zbędny wydatek.
    • sylwia23_1 Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 16:16
      dla mnie jest niezbędny. mam kilka sztuk. bardzo wygodny przy karmieniu piersią
      zwłaszcza na spacerzesmile
    • tym08 Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 16:33
      warto kupic. my bysmy bez takowego daleko nie zaszlysmile
    • aniasa1 Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 16:44
      KOnieczny! Nie wyobrazam sobie nawet w domu chodzic w zwyklym biustonoszu i
      karmic. A tak, pyk i sutek na wierzchu! Polecam.
    • kammik Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 16:58
      Pewnie, ze warto, a jak inaczej - będziesz rozpinać stanik z tyłu i się szarpać?
      Kup z obwodem takim, jak przed ciążą i miseczką o 1-2 większą.
    • anulka20001 Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 17:41
      Ja kupiłam dwa i używałam ich może ze 2 miesiące. Przydają sie na
      początku jak piersi nie ogarniaja produkcji i trzeba sobie wkładkę
      włożyć ale teraz chodzę w normalnym staniku, tylko takim wygodnym
      niezbyt usztywnianym a te do karmienia leżą. Kup sobie jeden i
      zobaczysz, najwyżej dokupisz. Zresztą mi było ciężko znaleźć coś
      sensownie wyglądającego w sklepach w moim mieście a przez Net bez
      mierzenia nie bardzo się da.
    • desse_o Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 17:48
      Oj warto, ale musi być dobrze dobrany. Na początek polecam kupić jeden lub dwa,
      bo piersi zmieniają się i po ok. 6 tygodniach możesz potrzebować już inny rozmar.
      Polecam z polskich firm melisse, a zagranicznych royce lub hot milk (te do
      kupienia na ul. Mehoffera w Warszawie lub w necie)
      Zajrzyj na forum
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,83756747,83756747,Staniki_do_karmienia_karmniki_.html

    • zona_mi Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 18:04
      Przy pierwszym dziecku nie używałam, tylko umartwiałam się ze
      zwykłymi. W drugim doceniłam ich posiadanie smile
      Tu trochę o dobieraniu staników i karmników:
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,6353357,Jak_dobrac_biustonosz_w_ciazy_i_na_czas_karmienia.html
    • archeopteryx Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 18:51
      Dla mnie niezbędny. Mam dwa na dzień i jeden na noc. Nie wyobrażam
      sobie nie mieć stanika do karmienia. Karmię 4 miesiące i cały czas
      chodzę tylko w stanikach do karmienia. Również polecam staniki z
      firmy Melissa.
    • monikaa13 Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 18:54
      Teraz nie kupowałabym. Zobaczysz co będzie później.
      Karmiłam piersią 2 miesiące, kupiłam 2 staniki jeszcze w ciąży i
      teraz leżą nowe w szafie. Żałuję, że dałam się namówić na ten zakup,
      szkoda kasy w ciąży.
      Później zobaczysz czy ci będzie potrzebny czy nie.
      • malutka8311 Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 21:26
        ja byn kupiła przynajmniej jeden.Nie wyobrażam sobie rozbierać sie co 2 godziny, żeby nakarmić dziecko-bo tak było w moim przypadku. Ale nie kupuj za dużo, bo piersi prawdopodobnie zmienią rozmiar i możesz ich wcale nie używać.
        • elzbieta_1983 Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 21:39
          bardzo sobie chwalę, na początek kupiłam jeden (pan sprzedawca polecił rozmiar
          większy niż miałam piersi i się nie mylił) potem dokupiłam bo dla mnie były
          przydatne mimo krótkiego karmienia
    • agatracz1978 Re: Biustonosz do karmienia 30.07.09, 23:33
      Mnie bardzo się przydają. Kupiłam zwykłe bawełniane - po 10 zł za
      sztukę. Są super i nawet jestem z nich bardziej zadowolona niż z
      takiego wypasionego i kosztownego tzw. wyjściowego.
      • zielonakoniczyna Re: Biustonosz do karmienia- dzieki za odpowiedzi 30.07.09, 23:57
        Bardzo dziekuje za odpowiedzi.
        • izazdo KUP! 31.07.09, 09:48
          Ja tylko w szpitalu chodzilam bez. Po pierwszej nocy w domu obudzialm sie z
          dwiema wieeeeelkimi plamami na koszuli - akurat zaczal sie nawal. Od tamtej pory
          nie wyobrtazam sobie braku stanika - wkladki laktacyjne wymieniam kilka razy
          dziennie, tak mleko sie leje. Bez stanika bylabym miss mokrego podkoszulka.
    • judytka01 Re: Biustonosz do karmienia 31.07.09, 12:18
      Musi być o rozmiar większy. Nie musi być specjalny do karmienia, wystarczy żeby był bawełniany bez drutów.
      • embeel Re: Biustonosz do karmienia 31.07.09, 12:28
        polecam kupić na początek przynajmniej jeden, abyś miała do szpitala. Potem
        ewentualnie dobierzesz następne.
    • magoska1984 Re: Biustonosz do karmienia 31.07.09, 23:10
      jeden sobie kup, na początek wygodniej z takim biustonoszem. Ja np
      wstydziłam się karmić przy kimś nawet w domu, więc to częściowo
      rozwiązywało mój problem(mniej było widać). Miałam taki nie
      usztywniany, zwykły bawełniany, ale od takich robią się zastoje
      mleka, miałam dwa razy, więc zrezygnowałam z tych do karmienia i
      wróciłam do usztywnianch, normalnych z odpinanymi ramiączkami i jest
      ok. A i już do karmienia się przyzwyczaiłam przy kimś.
      • agar2208 Re: Biustonosz do karmienia 31.07.09, 23:32
        Ja przed porodem stwierdziłam , że raczej mi sie nie przyda i nie zakupiłam.
        Moja siostra nie używała, więc myslałam, ze u mnie będzie tak samo. W szpitalu
        miałam taki normalny usztywniany z fiszbinami i z odpinanymi ramiaczkami.
        Kurcze i ni jak nie umiałam sobie z nim poradzić. Nie wiedziałam, czy podnieśc
        go do góry, czy na dół ( może wydać to się smieszne, ale miałam z tym problem).
        W końcu sie wkurzyłam i sciągnęłam całkiem. Miałam cc i dopiero na 4 dzień
        piersi mi bardzo nabrały. Tak mnie bolały, zrobiły się twarde itp. Połozne
        kazały mi założyć biustonosz.
        Po powrocie do domu wprawiłam się, jednak w nocy biustonosz był bardzo
        niewygodny, bo fiszbiny mnieuwierały. W końcu kiedy odgniotłam sobie fiszbiną
        pierś, az zrobił sie siniak pognałam po biustonosz do karmienia.
        Uzywał go tylko w domu ( bo są takie toporne) .
        Dla mnie jednak okazał sie super rozwiązaniem.
        Mojej siostrze jednak się nie przydał.
    • atucapijo Re: Biustonosz do karmienia 01.08.09, 13:40
      ja karmie po nad 8 mcy i stanik sie przydal moze z 2 mce... w
      szpitalu wolalam takie zwykle, "wywatowane", bo sutki podraznione
      bolaly przy najlzejszym, dotyku. potem uzywalam tego bez fiszbin, z
      klapkami, w nocy( mialam schize na punkie drutow, ktore powoduja
      zapalnie piersi, bo mleko zle odplywa z przytrzasnietych fiszbinami
      kanalikow) , a w dzien miekkiego, ale juz na drutach, bo mi akurat
      bylo latwiej - sciagalam miseczke pod piers, i juz. z tym zklapkami
      ciagle mie sie zwijaly wkladki, jak bralam wieksze nop avent, to
      wygladalam jak napakowany Rambo, jak mniejsze, np chicco, to sie
      zwijaly, zapominalam czasami zapiac te klapki, i n zdejmowalam
      kurtke u znajomych, a tu plamy, albo sie odznacza goly sutek...
      teraz karmie w normalnych stanikach, troszke wiekszych w obwodzie
      niz normalnie, bo latwiej mi zadrzec koszulke i stanik.
      co do karmienia na spacerach - nigdy tego nie robilam, bo urodzilam
      pod koniec listopada, musialabym zamrozic i siebie, i dziecko. a jak
      sie zatrzymywalam no u znajomych, to i tak musialam sie do polowy
      rozbierac do karmienia, bo a to golf, a to podkoszulka, a to
      sprzaczka od dzinsow uwierala.
      • izazdo zle dobrany stanik! 01.08.09, 17:31
        mialam schize na punkie drutow, ktore powoduja
        > zapalnie piersi, bo mleko zle odplywa z przytrzasnietych fiszbinami
        > kanalikow

        jak stanik nie jest za luzny w obwodzie (tzn. ma o 5-10 cm mniej w obwodzie niż
        klatka piersiowa pod biustem) to fiszbina nie wjeżdza na pierś, tylko trzyma się
        na żebrach i nie uciska kanalika. Ja przy obwodzie pod biustem 84 cm mam stanik
        75, fiszbina leży tam gdzie ma leżeć, karmie od miesiaca i zastojow nie mam.


        >teraz karmie w normalnych stanikach, troszke wiekszych w obwodzie
        > niz normalnie, bo latwiej mi zadrzec koszulke i stanik.

        za luzny stanik w obwodzie nie trzyma biustu. Nie zdziw sie jak po zakonczeniu
        karmienia bedziesz miala piersi do pępka

        polecam lobby biusciastych, jest watek poswiecony karmnikom
    • ophelia78 Re: Biustonosz do karmienia 01.08.09, 21:26
      Warto kupić, jeśli oczywiście zamierzasz karmić piersią. Na początek kup 1 i
      niekoniecznie najdroższy - dopiero jak się laktacja ustabilizuje, ustabilizuje
      się też rozmiar, no i zobaczysz, ile schudniesz po ciąży.

      I jeszcze rada: na początek kup gładki, tzn. bez szwa biegnącego w poprzek
      miseczki. Początki karmienia to często (choć oczywiście nie zawsze) masakra
      brodawek, więc szew może dodatkowo podrażniać. Albo, jak masz ze szwem, kup
      wkłądki laktacyjne (polecam NUK)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka