jme2
05.08.09, 11:02
Nasza mała (prawie 4 mce) od urodzenia przekręca główkę na prawą
stronę. Teraz, kiedy już swobodnie głowę unosi robi to rzadziej,
rusza nia na wszystkie strony, rozgląda się gdzie tylko się da, ale
podczas spania - rymc, prawa strona.
Skutek - lekko spłaszczona główka za prawym uszkiem. Byliśmy u
neurologa, zbadał dziecku odruchy-wszystkie sa prawidłowe. Dziecko
jest pogodne, gaworzy, wierci się, je, śpi - wszystko w najlpeszym
porządku. Zresztą neurolog potwierdził, wszystkie odruchy prawidłowe.
Przeraziło nas jednak, bo dał nam skierowanie na USG główki. Ja to
odebrałem jako profilaktykę, zresztą lekarz dał nam termin wizyty na
koniec września i tylko zaznaczył, że w razie gdyby USG coś
wykazało, to mamy się z nim skontaktować.
Tymczasem moja żona mocno to przeżywa. USG w przyszły czwartek, ale
widzę, ze ona się gryzie, czy aby to USG nie oznacza, że z
dzieciekim cos nie tak. Czy ktoś może miał podobnie? Czy to
profilaktyka i zbadanie główki na wszelki wypadek, czy może lekarz
nie chce nam czegoś powiedzieć?
Tak jak napisałem wcześniej - neurolog mała przebadał i powiedział,
że odruchy ma wszystkie prawidłowe.
Będę wdzieczny za Wasze opinie.