Dodaj do ulubionych

koszmarne spacery

04.09.09, 21:26
Witam,
Moja trzymiesięczna córka bardzo mało śpi w dzień( 3,4 drzemki po 30 minut). Noce przesypia ładnie już od urodzenia. Na spacerach także nie chce spać dłużej. Płaczem domaga się wzięcia na ręce. Dodam, że córka jest bardzo ciekawskim dzieckiem, już od 6 tygodnia życia najbardziej lubiła być noszona na rękach w pozycji pionowej jak do "odbijania". Do gondoli przyczepiam nawet łuk z zabawkami, ale na nic to nie pomaga. Córka rozwija się prawidłowo i jest pogodnym dzieckiem (za wyjątkiem spacerów).
1 Czy to normalne, że tak małe dziecko tak mało śpi w dzień?
2 Co zrobić by spacery stały się przyjemnością?
Obserwuj wątek
    • verenne Re: koszmarne spacery 04.09.09, 21:53
      Jeśli chodzi o spanie w dzień, to moja miałą tak samo w tym wieku wink I
      wbrew pozorom, bardzo wiele dzieci tak ma.
      Zresztą z noszeniem w pionie też u nas tak było...

      A spacery? Może zainwestuj w chustę, skoro młoda ciekawa świata jest wink
    • kjojik Re: koszmarne spacery 05.09.09, 09:32
      a czy liczyłaś do ogółu snu pół drzemki, czyli okresy kiedy dziecko nie śpi, ale
      czuwa, np podczas karmienia, albo kiedy odpoczywa. to że dziecko nie śpi, nie
      zawsze oznacza, że nie śpi, tak na prawdę takie maluszki raczej drzemią, niż śpią.
    • aggus28.g Re: koszmarne spacery 05.09.09, 16:01
      Moja córeczka też mało śpi w dzień, rzadko się zdarza żeby przespała godzinę
      chciała by być cały czas na rękach. Kupiłam nawet chustę ale mała nie
      zaakceptowała mojego pomysłu, więc jeśli chodzi o chustę radzę pożyczyć u kogoś
      i spróbować czy się to spodoba. Ja niestety nie miałam od kogo i był to kolejny
      niepotrzebny wydatek. Ze spacerami było podobnie nie miała ochoty leżeć w
      gondoli tylko cały czas rączki, nie miałam pojęcia jak ją przekonać próbowałam
      czymś zajmować ale to nic nie dało. Dopiero kiedy zaczęłam ją wozić w foteliku
      samochodowym zaczęła spać na spacerach i to jej się spodobało bo może obserwować
      co się dzieje wokół. Jeśli masz taką możliwość to spróbuj, u mnie zadziałało i
      spacery są przyjemnością.
      • aggus28.g Re: koszmarne spacery 05.09.09, 16:09
        zapomniałam dodać, pamiętaj że dziecko nie powinno przebywać w foteliku
        samochodowym dłużej niż 2 godziny, lepiej się do tego zalecenia stosować
      • kjojik Re: koszmarne spacery 14.09.09, 08:48
        polecam temat:
        forum.gazeta.pl/forum/w,1017,98703863,98703863,fotelik_do_wozka.html
        generalnie to jednak nie jest dobry pomysł
    • manialub Re: koszmarne spacery 07.09.09, 12:36
      Też mam takiego ludzika prawie 4m, śpi tylko na rękach więc od początku nosze w
      chuście, wózeczek wyjechał z garażu w zeszłym tygodniu, wcześniej był
      znienawidzony, ale na razie akceptuje tylko jazde w foteliku samochodowym i
      ładnie w nim zasypia (w samochodzie mu sie to nie zdarza). Aha w chuście nosze
      głównie w pozycji leżącej.
    • moonik1 Re: koszmarne spacery 07.09.09, 16:38
      To chyba nie spi tak malo w dzien, w sumie wychodzą 2 godziny, a jesli nocki
      cale, to super. Przeczytaj "Język niemowląt", pewnie twoje dziecko idzie rytmem
      opisanym w tej ksiązce (jedzenie, zabawa, sen, jedzenie, zabawa, sen) - moj
      synek tez tak ma i robi sobie drzemki takie wlasnie po 30-40 min. bo potem jest
      juz po prostu glodny. Ale mi to pasuje, wiem, czego sie moge spodziewac po nim
      (oczyhwiscie mniej wiecje wink )
    • catalina81 Re: koszmarne spacery 08.09.09, 07:10
      u nas było to samo. spacer wyglądał tak, że Mała była w wózku ile się dało, a
      potem lądowała w nosidle ergonomicznym/chuście. jak usiadła, to przeprosiła się
      z wózkiem smile
    • epb3 Re: koszmarne spacery 14.09.09, 20:54
      mniej wiecej w takim wieku dzieci mają bunt gondolowy - obserwowalam to w
      otoczeniu - mnóstwo Mam spacerujących z maluchem na jednej ręce i pchających
      wózek druga.
      u nas tez tak bylo - ja to zrobilam tak, ze szlam z nim na spacer tylko raz(ale
      to byla zima), dlugo po poprzedniej drzemce.
      Np. mial drzemkę ok 8.30. i spal ok 30min. to szlam na spacer ok. poludnia.
      dobrze najedzony zwykle przesypial chociaz 1h na tym spacerze - zwykle spal
      nawet 1,5h.
      Niestety potem trzeba bylo wracac(bo jadl tez wtedy co 1-1,5h sad
      Ale to byl jedyny sposob na spacer w wózku - spanie.
      Ewentualnie chusta, ale bylo zimno.
      Potem ok. 5-6m przeszlismy na spacerówkę, gdzie nawet na leżąco duzo wiecej
      widac i juz problemu z wózkiem nie bylo.
    • anianiunia2507 Re: koszmarne spacery 15.09.09, 12:35
      u nas bylo to samo.
      spala bardzo malo.
      a na spacerach byl cyrk
      przeszlo po jakims czasie samo

      zycze cierpliwosci i powodzenia
    • asia_i_p Re: koszmarne spacery 16.09.09, 07:27
      Widziałam kiedyś na spacerze dziecko jadące w gondoli na brzuszku. Skoro i tak
      nie śpi, to może zadziała.
    • ophelia78 Re: koszmarne spacery 16.09.09, 07:38
      Rozłóż na płasko spacerówkę i połóż na brzuszku: wtedy wszystko widać. Mój Smyk
      jedzi tak od dłuższego czasu i to uwielbia. Wytrzymuje na tym brzuchu nawet do
      półtorej godziny.

      Albo zainwestuj w chustę.

    • marta-zs Re: koszmarne spacery 16.09.09, 08:55
      na początku każdy spacer w gondoli równał się sen wink poźniej córcia
      za mało widziała, podkładałam poduszkę. Następnie trochę woziłyśmy
      się w foteliku, była bardzo zadowolona, widziała mamę i resztę
      świata-nie uwazam abym jej jakoś krzywdę zrobiła tym ze jezdzila w
      foteliku. Teraz już mamy spokoj siedzi w spacerowce i oglada
      wszystko dookola. Jesli idziemy na spacer gdzies blisko zawijamy sie
      w chuste, czasem rwie sie we wszystkie strony, a czasem zasypia
      slodko w minutę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka