• mamaamati Najlepsze życzenia... 03.02.05, 11:49
      zdrówka,szcęścia dla Majki i Magdy(nany)!

      witam nową mamę,oczywiścię dopiszemy do listysmile
      co do zdjęć to jeśli masz np.jakieś na komputerze to w poczcie masz hasło"dodaj
      załącznik"wtedy szukasz i dodajesz,mocna w tłumaczeniu to ja nie jestemwink

      ju hehe madzia rajdowiec(wyobrażam sobie jak to wyglądasmile)

      moniek no to widzę,że nie tylko ja mam takiego "człowieka demolkę" w domu
      z tą pralką to myślałam,że padnęwink)))))

      dorbuk gratuluję postępów Ewci!mamy następną stąpającą lutówkęwink
      • paulina62 Re: Najlepsze życzenia... 03.02.05, 12:05
        Dzięki!
        Jeszcze coś naklikam odnośnie demolki, jeździka i chodzenia:
        Demolowanie: Maja też uwielbia wtyczki (jej tata jest elektrykiem z
        wykształcenia he he), wyłącza nam telewizor albo komputer w najmniej
        odpowiednim momencie. Wszystkie sznurówki z butów muszą być powyciągane. Z
        szafki trzeba powyrzucać pampersy, z szuflady w pokoju ciuchy, z szuflady w
        kuchni reklamówki, każdy papier, gazetę trzeba podrzeć, królikowi powywalać
        siano z klatki, w krzesełku do karmienia się nie siedzi tylko stoi, odwraca do
        mamy tyłem i bije w scianę rękami albo wyłazi na stół i zrzuca z niego wszystko
        na podłogę - długo mogłabym tak jeszcze.
        Jeździk: mamy i jesteśmy bardzo zadowoleni, Maja najbardziej lubi siedzieć i
        przyciskać przycisk z melodiami, ale ktoś musi ją pchać i jeździć. Czasem sama
        pcha, jeszcze się nie odpycha, bo nie sięga na tyle nogami.
        Chodzik: dostałam taki używany i używałam sporadycznie, gdy nie miałam czasu
        pilnować raczkującej Mai, ale szybko poszedł w odstawkę.
        Chodzenie :Maja samodzielne kroczki zrobiła miesiąc temu, ale i tak woli
        wędrować za rękę, ostatnio coraz częściej zbiera się na odwagę i przejdzie
        kawałek, ale pod warunkiem ,że wyciągam do niej ręcę. Ale jaka wtedy
        rozradowana. życzę, żeby Wasze dzieciaczki miały więcej odwagi. Ale przede
        wszystkim gratuluję pierwszych samodzielnych kroczków.

        Serdecznie witam nową Mamę!
      • agakaiserka Re: Najlepsze życzenia... 03.02.05, 12:21
        NAJ NAJ NAJ Z OKAZJI PIERWSZYCH URODZINEK DLA MAJI!!!!
        Paulina 62-tak to slicznie opisalas ze az mi lezki polecialy po
        policzkachsmile))(jestem taka sentymentalna ze jak widze w telewizji wlasnie ten
        moment kiedy mama przytula nowonarodzone dziecko to rycze jak bobr!!)Piekny
        moment!!!Fajny pomysl zeby wlasnie nim sie podzielic z nami!!Dziekuje

        Gratulujemy pierwszych kroczkow!!!U nas jeszcze nic...I na nic sie nie zanosi
        jak na razie.

        sulasia13-Twoja coreczka juz naprawde wiele potrafi!No i tak duzo mowi...Moj
        Cedrik jest milczkiem(ale to po mamie-ja tez nie naleze do rozgadanychsmile
        A co potrafi mo synek?-Robi da,da,da i macha przy tym raczka;pokazuje nosek i
        buzie;daje buzi na zawolanie(czasami tez bez np rano jak sie przebudzi to daje
        mamie buzi na dzien dobrysmiledzis nawet tatus sie zalapal bo mial wolne i jest w
        domku), kula pileczke z mama, wklada klocki do pudelka i znow wyciaga i tak w
        kolko..., mowi mama,dada,baba,be,am;tez uwielbia wszelkie kabelki(najlepiej te
        od kompa...,uwielbia jesc papier wiec jak nie upilnuje kosza z papierem to jest
        jego i ma wyzerke...Ale w sumie jest grzecznym dzieckiem i jak na razie nie
        rozrabia..Jak mi sie jeszcze cos przypomni to dopisze.
        Pozdrawiamy
      • sulasia13 Re: Mamaamati 03.02.05, 13:25
        Dzieki za powitanie! Co do zdjec, to jak, mam wejsc na swoja poczte? Bo tutaj
        nie widze "dodaj zalacznik", ale jak mam to zdjecie wrzucic na forum?
    • nana81 :-) 03.02.05, 13:05
      Po pierwsze WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ DLA MAJECZKI OCZYWIŚCIE Z OKAZJI
      PIERWSZYCH URODZIN.

      Po drugie witamy nowe mamy. Robi się nas coraz więcej a dotego międzynarodowo.

      po trzecie ciąg dalszy pomysłów misiowych:
      1.fotelik do karmienia u nas też nie nadaje się, żeby w nim siedzieć trzeba
      stać ewentualnie starać się wyskoczyć lub wejść na stół
      2.kable są najlepszą zabawką a następny w kolejności jest komp
      3.skoki na główkę z łóżka rodziców też testowaliśny

      Agulka zdrowiejcie szybko bo urodziny się zbliżająsmile
    • nana81 muszę się pochwalić:) 03.02.05, 13:09
      No właśnie tylko tym razem mężem. Moje szczęście kochane dziś zafundowało mi
      śniadanie do łóżka. Żeby to było możliwe musiał wstać z małym o 6.30 a spać
      położył się o 3. O 9 przyszli mnie obudzić obydwaj z pysznym śniadaniem.
      • ju8 WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ.............. 03.02.05, 13:40
        .........Kochanej Majeczce!!!!!!! Zdrówka i radości, uśmiechu i szczęścia.
        Rośnij ku uciesze Rodziców!!!

        Co do demolki:
        - "porządki" w szufladach, torbach
        - kabelki i pralka to najlepsze zabawki
        - raz udało jej sie dostać do kosza na smieci, efekt: zjedzona skórka z jabłka
        i troszke sprzątania dla mamy
        - ślicznie pokazuje gdzie mama ma nos, tylko troszke zbyt impulsywnie, ciężko
        było zatamować krew z mojego nosasad
        - uwielbia robić za odkurzacz, wszystko co na podłodze ląduje w buzi

        Ostatnie osiągnięcia:
        - od wczoraj na widok psa szczekasmile
        - Jak dzwonie do domu z pracy i przyłoży jej babcia słuchawke do ucha,
        woła "mama" jak usłyszy mój głos, dawniej tylko się smiała

        buzia

        • malgomax Pozdrowienia z Szanghaju 03.02.05, 15:03
          Hej drogie Mamy lutowych pociech! Wlasnie przed chwila skonczylam lekture
          wszystkich postow i bardzo sie ciesze, ze Was odkrylam!!! Moj synek Maksiu
          urodzil sie 27 lutego. Od czterech miesiecy mieszkamy w Chinach i brakuje mi
          kontaktu z mamami rowiesnikow. Maksiu ma tu co prawda chinska kolezanke i
          tajwanskiego kolege, ale jednak azjatyckie wychowanie troche sie rozni, a poza
          tym nie moge sobie tak po swojsku poplotkowacwink)) Ja przezywam ostatnio maly
          kryzys, bo Max stal sie totalnym rzepem, biega na czworaka za mna jak cien,
          zrobil sie strasznie marudny, budzi sie w nocy, a poza tym nie chce jesc!!!!!Do
          tej pory jadl pieknie, zachwycal sie glosno mniam, mniamwink...Mam nadzieje, ze
          to zeby - wychodzi mu cala seria na gorze i pocieszam sie, ze to kiedys
          minie...W co sie bawicie z Waszymi maluchami? Powoli wyczerpuje mi sie inwencja
          tworcza; co dobrego gotujecie? w Chinach nie ma sloiczkowsad(((( Mam jeszcze
          sporo innych pytan, ale pewnie cdnwink Poki co, serdecznie Was pozdrawiam!!!
          Malgosia PS. jestem czesto na gg 4405822 (tylko ta roznica czasusad 7godz.
          • sulasia13 Re: Pozdrowienia z Szanghaju 03.02.05, 16:27
            Witam Malgosie i Maksia! Moja Emilia urodzila sie 13 lutego, a ja jestem Asia.
            Co do jedzonka, to moja Niunia je glownie jedzonko ze sloiczkow. Raczej nie
            daje jej tego co my jemy, bo my czesto jemy dania jednogarnkowe z ryzem,
            makaronem itp, a to zwykle jest dosc ostro przyprawione. Czasem gotuje cos
            tylko dla niej i to jest zwykle ziemniaczek (czasem ryz lub drobny makaron),
            marchewka, pomidor i jakies inne warzywko (np: jakas zielona fasolka, troche
            slodkiej papryczki, kalafiorek itp), do tego dodaje lyzke maselka i czasem taka
            tutejsza mieszanke ziolowa. Co do zabaw to sobie razem spiewamy piosenki,
            bawimy sie lala (lala mowi i spiewa mamy glosem), wkladamy i wyjmujemy rozne
            rzeczy do pudelka, Emilcia wlacza taka swoja muzyczna zabawke i razem tanczymy,
            ostatnio bawimy sie tez pilka (toczymy ja lub rzucamy), no i oczywiscie czytamy
            ksiazeczki (najfajniejsze sa te ze zwierzatkami). W sumie na razie zbyt wielu
            zabaw nie nawymyslamy, bo nasze dzieciaczki sa jeszcze bardzo male. Aha jeszcze
            cos, Emilcia odkryla rysowanie, wiec gdy tylko dorwie dlugopis probuje kreslic
            kropki i kreski, a co jest super zadziwiajace ona nigdy nie maluje po scianie,
            czy podlodze, a zawsze szuka kawalka papieru, czy gazety. Czy moje dziecko nie
            jest genialne? smile Pozdrawiam serdecznie.
    • mamaamati sulasia13 03.02.05, 16:39
      Co do wysyłania zdjęć
      -wejdz na swoją pocztę
      -wejdz w "napisz" wiadomość
      -w wiadomości masz załączniki, wciskasz "dodaj"
      -"przeglądaj"szukasz gdzie masz zapisane zdjęcia w komputerze lub na płycie
      -wybierasz zdjęcie,"dodaj do listy"
      -czekasz i potwierdzasz i tyle!

      jeżeli chcesz sobie zamieścić zdjęcia w sygnaturce to kieruję Cie na to forum
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=596
      tam powinnaść znalezć na to odpowiedz.

      pozdrawiam
      • margarettka wszystkiego naj ! 03.02.05, 16:54
        Wszystkiego naj dla Majeczki!!!!
        I dla dumnych rodzicow slicznej jubilatki rowniez smile
        Mam nadzieje ze urodzinowy szczegolny dzien bedzie naprawde wyjatkowy i radosny.

        Witam rowniez nowe mamy, fajnie ze jest nas coraz wiecej i naprawde z roznych
        stron swiata smile

        Geniuszom gratulujemy pierwszych krokow smile Ignas jeszcze sie z tym nie spieszy smile
    • mamaamati pozdrowienia z Szanghaju 03.02.05, 17:05
      Witam również nową mamę!
      no to rzeczywiście mamy "światowe" forumsmile))

      Ja gotuję oddzielnie tylko obiadek dla Mateusza(kawałek
      mięska+warzywa,rodrabniam widelcem),większość rzeczy je razem z nami.

      Z zabawek to uznaje wieżę(włącza ,wyłącza),tańczyć bardzo lubi,rzuca przed
      siebie korek od butelki i biega za nim(na czworakach),lubi bawic się szczotką
      na kijusmile
      narazie muszę kończyć,bo Młody wstaje
      pzdr
      • sulasia13 Re: pozdrowienia z Szanghaju 03.02.05, 17:20
        A no rzeczywiscie, moja Emilia tez z zacieciem "zamiata" podloge i szoruje co
        sie da jesli gabka wpadnie jej w lapki, no i uwielbia czesac moje wlosy swoja
        szczotka do wlosow. Namietnie i godzinami szoruje zabki, jesli tylko zobaczy
        swoja szczoteczke, a od dwoch dni prosi tez "pa", majac na mysli PAste do zebow.
        • margarettka Re: pozdrowienia z Szanghaju 03.02.05, 18:35
          Co do umiejetnosci Ignasia...bije brawo, robi kosi kosi, ale olewa robienie
          papa, tylko sie smieje jak my mu robimy smile Od wczoraj pokazuje palcem gdzie jest
          lampa, duzo rozumie i jak sie pytam gdzie cos jest to szuka tego wzrokiem. Wie
          kto to babcia dziadek mama tata. Poza tym raczkuje chodzi przy meblach, sciaga
          co sie da i skad sie da, mowi w zrozumialym dla siebie jezyku, no moze poza
          zrozumialym takze dla nas "mama" "tata" i "ne" smile
          No i w chwilach zachwytu mowi uuuhhh. Z tego slynie, bo bardzo czesto tak mowi smile
          Uwielbia tez wiszace zegary, ktore sa u dziadkow, ciagle prosi zeby go wziac na
          rece i oglada go z kazdej strone wink
          Aha no i jest wielkim milosnikiem muzyki. Od kilku miesiecy tanczy kiwajac sie
          na wszystkie strony. Gdy tylko uslyszy jakas piosenke zaprzestaje swych
          dotychczasowych czynnosci i tanczy. Najbardziej lubi czolowke z serialu "M jak
          milosc". Wtedy sie latwo go ubiera, przewija itd, bo zamiera na czas trwania tej
          piosenki smile))
          No to tyle narazie o Ignasiu smile
          • ju8 roztańczone Lutówiątka:))) 03.02.05, 22:36
            Widze, ze wszystkie dzeici muzykalne, moja tańczyła dzisiaj jak jej babcia
            śpiewała przez telefonsmile)) A serialowe melodie są najlepsze. Często robę z moją
            "husiu-husiu" tzn, sadzam ją na zdjęciu stopy, zakładam nogę na nogę i huśtam ją
            do góry. Efekt taki, ze na widok wyciągniętej nogi siada na nią, podskakuje na
            pupie z obłedem w oczach i okrzykiem uś uś uśsmile))

            Mam wrazenie, ze teraz jest cudowny okres u naszych pociech. Co prawda zawsze
            były słodkie, ale teraz, kiedy zaczynają "kumać', zaskakują nas codziennie
            nowościami są wyjątkowo cudowne.

            Z wielką radością witam nowe mamy!

            Miłej nocki
            • paulina62 Re: roztańczone Lutówiątka:))) 04.02.05, 10:46
              Dzięki wszystkim za życzenia!
              Impreza się udała, choć gdy goście przyszli, Maja spała. Tort wyśmienity -
              pierwszy raz jadłam z cukierni takie niebo w gębie. Świeczkę Maja zaczęła
              dmuchać, jak już ją zgasiliśmy smile))
              Na tę specjalną okazję ubrałam jej kieckę i wyglądała jak księżniczka - jak
              zgra mąż zdjęcia to Wam wyślę.
              Wczorajszy dzień był w ogóle specjalny, bo:
              - Maja pierwszy raz zrobiła kupę do nocniczka (dotychczas tylko siku się
              udawało)i miała z tego niezłą radochę;
              - ćiwczyłam z nią chodzenie samodzielne (ja z oddali z wyciągniętymi rękami)
              jak zwykle, godzinę później myję w kuchni gary , Maja bawi się na podłodze, aż
              tu nagle - patrzę - Maja puszcza się i idzie sama do pokoju (jakieś 4- 5
              metrów), a później do końca dnia kilka razy powtórzyła ten wyczyn. Jestem z
              niej bardzo dumna.
              Muzykalność:
              Margarettka - Maja też uwielbia piosenkę z "M jak miłość", a poza tym z "Klanu"
              (te seriale oglądam) i "Lippy and Messy"(przy tym siedzi jak zahipnotyzowana)
              oraz piosenkę z "Pszczółki Mai" (samej bajki już nie ogląda).
              Ostatnio tylko na te programy włączam - postanowiłam mocno ograniczyć TV i
              dobrze mi idzie. Włączony telewizor non stop to "zasługa" mojego męża - w końcu
              pokazałam mu artykuł w gazecie o szkodliwym wpływie TV na dzieci -
              powiedział: "faktycznie" i teraz włącza płyty CD albo radio. Dopiero jak Maja
              usypia to czasem oglądniemy jakiś film.
              JA też witam nowe mamy! Wszystkie pozdrawiam!
              • paulina62 wysłałam zdjęcia 04.02.05, 11:06
                To już będziecie wiedzieć o mnie więcej smile))
            • moniek76 1 URODZINKI IGORKA 07.02.2004 07.02.05, 09:31
              Dokładnie rok temu o godzinie 6:03 w Krakowie urodził się mój najukochańszy
              synuś Igorek. Przez gęstą sterczącą czarną czuprynkę i mega żółtaczkę w
              szpitalu nazywali go Chińczykiemsmile Jedyny z całego oddziału miał cały łebek
              sterczących do góry włosków i całkiem imponującą wagę 4160. Wyglądał nie jak
              noworodek, ale jak 2 miesięczne niemowle i cały czas spał....Budził się tylko
              na cycusia i spał dalej. W ciągu roku z rozleniwionego, zaspanego noworodka
              przeistoczył się w prawdziwego chłopczyka-demolkę, któremu trudno na miejscu
              usiedzieć, ma swoje zdanie, wszystko chce robić sam!!!
              Jesteśmy po dwóch weekendowych imprezkach urodzinkowych. W sobote było party
              dla znajomych, w niedzielę drugie party dla rodzinysmile Niewykluczone, że dzisiaj
              zrobimy trzecie party dla sąsiadów, hihismile Jak urodzinki, to urodzinkismile))))

              Pozdrawiamy wszystkie mamusie lutowe ze swoimi kochanymi szkrabamismile
    • mamaamati Re: Luty2004 04.02.05, 12:06
      Witam
      Cieszę się paulina62,że Wam się impreza udała.No i jakie postępy
      (nocnik,dreptanie)!
      Dzięki za zdjęcia,według mnie to Maja podobna jest do Ciebiesmile
      czekam na zdjęcia z imprezki.
      Na moje zdjęcia to chyba właśnie poczekacie do urodzin Mateusza,będą
      najświeższe.

      Jeżeli chodzi o serialową muzykę to najbardziej działa"Samo Życie"i"Na
      Wspólnej".U nas w pokoju wieczorem tylko się włącza TV,w dzień to najwyżej
      trochę Sejmu z dziadkiem obejrzywink

      ju8 co do "husiu-husiu" to my mamy 'fachowe'czyli huśtawkę,zaczepioną w
      futrynie.Młody bardzo lubi się huśtać.Huśtawka jest plastikowa ,głęboka ma
      nawet zapięcie,polecam(koszt ok.30ZŁ).

      margarettka cos Ci się sygnaturka popsuławink
      pzdr
      • dorbuk Re: Luty2004 04.02.05, 15:25
        Kochane babeczki!!
        Witam was wszystkie w szczególności te nowe.
        Najserdeczniejsze życzenia z okazji urodzinek starszym i młodszym lutowiontkom.
        Przepraszam za długą nieobecność ale sesja się zaczeła i mam niewiele czasu na
        cokolwiek. Do tego jutro mamy urodzinki więc jeszcze więcej zamieszania.

        Może wkońcu pomyślimy o zamknięciu naszego grona. Zresztą już całkiem sporego.
        Mam poważne problemy z nadążeniem za tym wszystkim. Oczywiście jeśli większości
        odpowiada tak jak jest to się dostosuję.
        Niestety ja raczej nie będę miała na to czasu więc ewentualnie jakiś ochotnik
        musiałby się tym zająć.
        Jeszcze raz wszysttkiego naj dla solenizantów również przyszłych bo nie mam
        pojęcia kiedy teraz zawitam.
    • agakaiserka STO LAT DLA EWUNI I ZUZI ! ! ! 05.02.05, 12:35
      Mamy dzis dwie? solenizantki!!! Duzo zdrowka i wszystkiego najlepszego z okazji
      pierwszych urodzinek dla Ewuni(dorbuk) i Zuzi(anetazuzia)!!!!!Zyczymy udanej
      zabawy urodzinkowej!!
      Agnieszka i Cedrik
      • mamaamati Re: STO LAT DLA EWUNI I ZUZI ! ! ! 05.02.05, 12:53
        Dołączam się do życzeń,wszystkiego naj... dziewuszki,udanej imprezki

        p.dorbuk powodzenia na egzaminach!
        • margarettka Re: STO LAT DLA EWUNI I ZUZI ! ! ! 05.02.05, 20:55
          Rowniez od nas wszystkiego najlepszego dla Jubilatek! Duzo zdrowka i usmiechu na
          kazdy dzien oraz udanej imprezki
          • ju8 spóźnione i aktualne............. 06.02.05, 09:30
            .............życzenia urodzinowe!!!!
            Kochana Ewuniu i Zuziu zdrówka i radości! A Waszym Rodzicom dalej tyle
            szczęścia! Sorki, ze dopiero dzisiaj ale niestety wczoraj byłam "odłączona" od
            kompa.

            Kubusiu, Tobie dzisiaj śpiewam STO LAT!
            • mamaamati Re wszystkiego naj dla Kubusia! 06.02.05, 11:57
              ja tylko na chwilę z życzeniamismile

              p.s agawa22 czemu się nie odzywasz??
              pzdr
              • agakaiserka Re: Re wszystkiego naj dla Kubusia! 06.02.05, 16:36
                Ja i Cedrik skladamy Kubusiowi rowniez zyczonka urodzinkowe!!!Milej zabawy
                urodzinkowej.
                PAPA
                • margarettka Re: Re wszystkiego naj dla Kubusia! 06.02.05, 17:35
                  Dolaczamy sie do najserdeczniejszych zyczen dla Kubusia! Wszystkiego naj!
                  • moniek76 Re: Re wszystkiego naj dla Kubusia! 07.02.05, 09:20
                    Samych szczęśliwych chwil i nieschodzącego usmiechu z buźki życzy
                    Monia i Igorek
    • paulina62 życzenia! 07.02.05, 09:26
      Przepraszam, że spóźnione dla: Ewy, Zuzi i Kubusia - sto lat w szczęściu i
      zdrowiu!!!
      I dzisiejsze: dla Igorka - sto lat w szczęściu i zdrowiu!!!
      • agulka04 ale żeście się koleżanki rozpisały !!!! 07.02.05, 09:34
        nie było mnie 4 dni i chyba z 40 postów się pojawiło...
        Aga juz zdrowa i w żłobku, ja w pracy ale mam zalełośći i nawet nie wiem co
        pisałyście, w ciągu dnia sobie trochę poczytam....
      • moniek76 Re: życzenia! 07.02.05, 09:34
        Dziękujemy za zyczenia!!!
        Ja nie wiem, jak ja to robię, że wklejam się z moimi odpowiedziami nie na sam
        dół, tylko ciagle nie tam gdzie trzebasmile Powyżej info o urodzinkach Igorka
        (oczywiście nie tam gdzie trzeba....sad
        Chyba roztargnienie robi swoje...
        Z góry przepraszamsmile

        Monika
        • agakaiserka Re: życzenia! 07.02.05, 11:05
          IGORKU!!!Cedrik i jego mama skladamy ci zyczonka urodzinkowe!!Rosnij duzy,zdrowy
          i szczesliwy!!!
          Pozdrawiamy
        • agulka04 nadrabiam zaległości ... 07.02.05, 11:07
          Witam sulasia13 oraz malgomax !!!

          chodzik - ogólnie jestem przeciw, ale w żłobku w nim biega - co się dziwić, coś
          musi tam robić,

          wyczyny Agi:
          - doprowadza psa do nerwicy - bierze jego dużą metalową miskę i trzaska z
          hałąsem o podłogę - pies nie lubi hałasu i najchętniej by sobie poszedł, ale
          przecież to JEGO miska i jej pilnuje,
          - uczy się wstawać trzymając sie za sierść psa,
          - każdy znaleziony okruszek birzez w ręke i woła mnie, zebym go wzięła,
          - zupki jemy razem - ja ją karmię a ona mnie - idzie jej to doskonale, cieszy
          się przy tym niesamowicie, a jak się zapomni to mówię "daj mamie am" i od razu
          sobie przypomina, że jemy razem obiad,
          - jak są otwarte drzwi z pokoju to od razu ucieka do kuchni i wyciąga psie
          zabawki....
          pies to chyba się wyprowadzi


          powoli się gubię w postach... po raz kolejny zadaję pytanie - co byście
          powiedziały na nasze forum? Koleżanka założyła - dowiem się od niej co i jak i
          jeżeli byłybyście zaimteresowane (mogłybyśmy wtedy rozmawiać jednocześnie na
          kilka tematów w różnych wątkach) to mogę je założyć.
    • mamaamati Re: życzenia 07.02.05, 12:17
      Dużo zdrówka i szczęścia dla Igorka!
      • moniek76 Odradzam papierowe trąbki! 07.02.05, 14:55
        Jak będziecie przygotowywać party dla swoich pociech stanowczo odradzam trąbki
        papierowe! Chyba, że zrobicie wcześniej próbę. Igor tak się ich wystraszył, że
        szok. Strasznie płakusiał. I jak planujecie czapeczki papierowe na głowy
        ODRADZAM Disneya! Gumki przyklejone są zwykłą taśmą klejącą i w ogóle nie
        trzymająsad A polecam przyjęcie na dywanie z dzieckiem w roli głównej - czyli
        goście zniżają się do poziomu jubilata, padają na kolana przed Maleństwem, co
        go bardzo cieszy i jest dumny jak paw. A jedzonko na szwedzkim stole bez obrusu
        oczywiście, aby jubilat nie ściagnął sobie czegoś na głowęsmile
        • anitatab Re: po dlugiej nieobecnosci... 07.02.05, 18:22
          alez sie tych postow namnozylo - ale przynajmniej mam co czytac siedzac w
          pracysmile) akurat dzis jest lajcik wiec zagladam na forum.

          Moj Mateusz w przeciwienstwie do waszych maluchow wogole nie raczkuje!!! dupka
          mu opada, nie moze cos zalapac, i pewnie juz nie zalapie. Natomiast zaczyna sam
          stawiac kroki i nawet przejdzie kilka metrow pod warunkiem za ktos go trzyma z
          tylu za koszulke..wink to chyba juz bardzej aspekt psychologiczny..Byc moze fakt
          iz nie raczkuje zwiazany jest z tym ze uzywalismy i nadal uzywamy chodzika. Max
          1h dziennie i tylko wtedy jak cos trzeba zrobic a jego gdzies bezpiecznie
          usadowic. Troche sie martwilam tym brakiem raczkowania ale tesciowa moja
          uspokoila mnie tlumaczac ze moj maz rowniez nie raczkowal wiec moze to
          dziedziczne.....

          Uwielbia ogladac ksiazki ze zwierzetami i sluchac o nich. Juz od tygodnia
          potrafi powiedziec jak robi krowka, kaczuszka,ptaszek...
          Uwielbia tez ogladac sie w kuchence i pokazywac ze tam jest dzidzia. Ech
          moglabym pisac i pisac o tym moim szczypiorkusmile

          • margarettka Re: po dlugiej nieobecnosci... 07.02.05, 19:15
            Witajcie dziewczyny,
            ja tylko na chwile, poki jestem nafaszerowana przeciwbolowymi
            prochami...zlapalam grype, mam prawie 40 stopni i boloi mnie wszystko, cale
            cialo i glowa, co ciekawe nie boli mnie gardlo nie kaszle i nie mam
            kataru...jakis cholerny wirus mnie zaatakowal sad leze w lozku i nie moge sie
            ruszac....ehhh i martwie sie bardzo zeby Ignas nie zachorowal sad(
            przyslijcie troche dobrych fluidow!
            trzymajcie sie i nie dajcie sie grypie!
            • anitatab Re: po dlugiej nieobecnosci... 07.02.05, 19:32
              nie daj sie chorobie!!!wink goraca kapiel i do wyra. jutro pewnie bedzie lepiej.
              a jak ci juz goraczka zelzy do popros ukochanego o odprezajacy masaz -
              zobaczysz jak pomozewink
            • moniek76 Re: po dlugiej nieobecnosci... 08.02.05, 08:18
              Margeretko wracaj do zdrowiasmile Polecam lekarstwa homeopatyczne jak natura nie
              pomoże. Niektóre można brać przy karmieniu piersią.
    • mamaamati Re: Luty2004,margarettka 07.02.05, 20:53
      Witam wszystkie mamy

      margarettka wracaj szybko do zdrowia,właź pod pierzynę i korzystaj,niech Twój
      mąż narazie zajmie się małym(w miarę możliwości).
      Czytałam gdzieś niedawno(nie wiem dokładnie gdzie mam nadzieję,że mi się nic
      nie poplatało),że Ignaś ma niespokojne noce,mam nadzieję,że już się to
      skończyło.Dobrze wiem co to nocne pobudkisadMoże Ignaś przeżywa różne emocje z
      całego dnia)no nie wiem co Ci doradzić.
      U nas od jakiegoś tyg.ze spaniem całkiem dobrze co prawda Młody usypia ok.22-23
      ale na jedzenie potrafi obudzić się dopiero o 5.Mógłby tylko wcześniej kłaść
      się spać...
    • mamaamati L I S T A 07.02.05, 21:00
      no i jeszcze raz lista
      1)paulina62 ,Paulina i Maja(03.02.04),DĘBICA
      2)dorbuk ,Dorota i Ewa(05.02.04),EŁK,gg7848136
      3)anetazuzia,Aneta i Zuzia(05.02.04),ŁAŃCUT,gg568646 6
      4)agawa22 ,Agnieszka i Kubuś(06.02.04)WROCŁAW
      5)moniek76 ,Monika i Igorek(07.02.04),KRAKÓW
      6)dorcia80 ,Dorota i Piotruś(08.02.04)WARSZAWA
      7)alo76 ,Ola i Mikołaj(11.02.04)WARSZAWA
      8)asiapildro ,Asia i Kuba(11.02.04)ŁÓDZ
      9)anitatab ,Anita i Mateusz(12.02.04)
      10)jonathanka ,? i Jonathan(12.02.04)WARSZAWA
      11)sulasia13 ,Asia i Emilia(13.02.04)HOLANDIA
      12)agakaiserka ,Agnieszka i Cedrik(17.02.04)NIEMCY
      13)nana81 ,Magda i Michał(18.02.04)LUBLIN,gg704445 9
      14)ju8 ,Justyna i Magda(22.02.04)KRAKÓW
      15)margarettka ,Gosia i Ignaś(23.02.04)WROCŁAW,gg532082
      16)mamaamati ,Gosia i Mateusz(23.02.04)LUBLIN,gg45786 33
      17)ana50 ,? i Karolinka(23.02.04)
      18)justno.1 ,Justyna i Oliwia(23.02.04)
      19)agulka04 ,Jola i Agnieszka(26.02.04)TARNOWSKIE GÓRY,gg3237549
      20)malgomax ,Gosia i Max(27.02.04)CHINY,gg4405822
      21)tunia78 ,Marta i Mateusz(28.02.04)SZCZECIN
      22)patul ,Agnieszka i Patrycja(29.02.04)SZCZECIN,gg94 80152



      w związku z apelem dorbuk i agulki
      co do oddzielnego forum tu zamieszczam link do forum otwartego już założonego
      dość dawno forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19377
      tylko jak widać nikt tam za bardzo nie zagląda
      napiszcie co o tym wszystkim sądzicie(jaka ma być forma ,otwarte,zamknięte,a
      może nadal tu zostajemy),PISZCIE
      pzdr
      • ju8 STO LAT DLA IGORKA!!!!!! 07.02.05, 22:34
        Ja jak zwykle póżno z zyczeniami. Wstyd mi...smile
    • agakaiserka URODZINKI PIOTRUSIA! ! ! 08.02.05, 00:13
      Piotrusiowi z okazji pierwszych urodzinek najslodsze zyczenia!!!!Rosnij zdrowo i
      szczesliwie!!
      Cedrik i mamusia
      P.S To ja nocny Marek ale juz uciekam spac...
      Dobranocsmile
      • agulka04 spędzam z dzieckiem niecałe 4 godziny dziennie !!! 08.02.05, 07:52
        wstaję o 5.45, o 6.20 budze Agę, ubieranie, karmienie... o 6.50 wychodzimy do
        żłobka (do żłobka mam 5 minut, więc o 7.00 już mnie tam nie ma więc ten czas
        już sie nie liczy)- 30 minut z Maleństwem

        o 14.55 przychodzę po Agę do żłobka, w domu daję jej karton z zabawkami i
        szykuję obiad, wraca mąż i chwilę jest z nią - tak ok. 15.45 jestem znowu z
        Maleństwem, jeżeli o ok. 18.00 idzie spać to jeszcze wstaje na godzinkę, jak
        wytrzyma do 19.00 to śpi do rana... ( w żłobku mało nie śpi, bo chyba nie ma na
        to czasu smile ) - ok. 3 h 15 minuut....
        razem NIECAŁE 4 GODZINY !!!
        • moniek76 Re: spędzam z dzieckiem niecałe 4 godziny dzienni 08.02.05, 08:16
          Agulka, ja mam wrażenie, że jeszcze krócej jestem z moim synkiem. Rano 15 minut
          w łazience - zawsze mi asystuje przy porannej toalecie, wracam z pracy około
          16.30 i jestem z dzidkiem do zaśnięcia około 19-20. Jak mam już obiad to jest
          dobrze, ale jak muszę go ugotować, to z tego czasu wypada mi jeszcze pół
          godzinysad Byleby do wiosny, kiedy dzień będzie dłuższy - wtedy bedziemy chodzić
          razem na popłudniowe spacerkismile))
      • agulka04 Re: URODZINKI PIOTRUSIA! ! ! 08.02.05, 07:53
        wszystkiego naj naj naj..... zdrowia, uśmiechu, radości !!!
        • moniek76 Re: URODZINKI PIOTRUSIA! ! ! 08.02.05, 08:12
          Wszystkiego najlepszego dla PIOTRUSIA od Moni i Igorka! Rośnij zdrowo
          skarbeczkusmile
          • ju8 Re: URODZINKI PIOTRUSIA! ! ! 08.02.05, 09:51
            Wszystkiego NAJ NAJ NAJ PIOTRUSIU!!!

            Kochane, ja tez nie moge doczekać się lata, kiedy dzień bedzie dłuzszy i po
            obiadku wyruszymy na spacerek! Chęć bycia z dzieckiem moze u mnie skończyć się
            zwolnieniemsmile Coraz później przychodze do pracy, bo rano przeciągam tę chwilę
            rozstania, a poniewaz do pracy musze przejechac cale miasto to.....no spóźniam
            się. Dobrze ze szefostwo młodo-dzieciate to wyrozumiałesmile)) A po powrocie do
            domu mała zwykle spi, budzi się ok. 16-17 a o 20 juz lulu. Takie zycie.....

            Nie daj sie choróbsku Margi!!!
            • mamaamati Re: URODZINKI PIOTRUSIA! ! ! 08.02.05, 10:07
              dołączamy się do życzeń...
              • agulka04 do malgomax 08.02.05, 10:30
                możesz napisać jakie są różnice w wychowaniu i pielęgnacji dzieci polskich i
                chińskich? co dla nas jest oczywiste a tam nie do pomyślenia ? (i na odwrót)
                i te 7 godzin różnicy to w którą stronę smile
                • agakaiserka do malgomax 08.02.05, 11:31
                  Wogole jestem bez manier!!!Nawet cie nie przywitalam!!Wiec teraz to nadrabiam i
                  przepraszamsmileWitam Gosie i Maxa(tym szczegolniej bo Max urodzil sie w tym samym
                  dniu co ja tylko kilka..smile latek pozniej!!
                  Tez chcialabym sie dowiedziec jak to jest tam na dalekim wschodzie z tym
                  wychowaniem.Bardzo ciekawy watek..Napisz cos o tym.
                  Pozdrawiamy
              • paulina62 Re: URODZINKI PIOTRUSIA! ! ! 08.02.05, 10:39
                Wszystkiego najlepszego dla Piotrusia!!!
                Gosiu - zdrówka, ja taką grypę przeszłam w Święto Zmarłych (to był dzień
                krytyczny): nie mogłam wstać z łózka, bo takie miałam zawroty głowy, telepało
                mną , że mało mi szczęka nie wypadła smile)) Żadnego kataru, kaszlu - tylko
                gorączka i ból całego ciała. Trzymało mnie ok 5 dni.
                Dziewczyny, ja spędzam z Mają cały dzień i cieszę się z tego ogromnie, choć
                przyznam się, ze czekam aż mąż wróci z pracy i trochę się nią zajmie, bo jest
                niezwykle absorbująca. Ale jak teraz się cicho bawi!!! - dorwała się do moich
                rzeczy: wyjmuje z szafki różne pamiątki (kartki świąteczne, urodzinowe, stare
                pamiętniki, łańcuszki i inne takie nagromadzone przez lata) - że też swoimi
                zabawkami nie chce się tak zająć smile
                • paulina62 forum 08.02.05, 10:41
                  Ja też zaczynam się gubić i takie forum byłoby mi na rękę, ale kompletnie się
                  nie znam i boję się, że jak wyfruniecie stąd to Was nie znajdę. W razie czego
                  proszę o dokładne instrukcje!
                  • agulka04 forum po raz ostatni... 08.02.05, 11:04
                    a jakbyśmy wszystkie się "przerzuciły" na to forum, do którego link dała
                    mamaamati?
        • agakaiserka Re: spędzam z dzieckiem niecałe 4 godziny dzienni 08.02.05, 11:23
          Dziewczyny nie röbcie sobie wyrzutöw!!Co prawda 4 godz to rzeczywiscie malo(w
          porownaniu np ze mna bo jestem z malym w domku) ale niestety czasami nie mozna
          inaczej i przeciez wszyscy o tym wiemy.Najwazniejsze zeby choc te 4 godz z
          malenstwem wykorzystac do maximum!!!Ja tez sie ciesze kiedy maz wraca i zajmuje
          sie malym(ale on ma tylko 1-1,5godz tej przyjenosci bo pözniej maly idzie spac).
          Glowy do gory-niedlugo wiosna....smile
          Pozdrawiamy
          • anitatab a teraz cos o mezach/partnerach:) 08.02.05, 18:50
            jak to jest u was? czy wszyscy tatusiowie sa tak wspaniali jak moj maz?smile
            czasem jestem w totalnym szoku ze mezczyzna potrafi tak po matczynemu zajac sie
            dzieckiem....
            Moj maz sprawdza sie w 100% i az sie czasem boje ze nie umiem tego nalezycie
            docenic...smile
    • nana81 Re: Luty2004 08.02.05, 20:05
      Ale się rozpisałyściesmile
      Dawno mnie tu nie było a i teraz tylko na chwilę zajrzałamsad
      Stopniowo nadrobię zaległości
      Na razie wszystkim roczniaczkom życzę wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka i
      dużo czasu dla ich rodziców na wspólne zajęcia.
      • margarettka Re: Luty2004 09.02.05, 08:21
        Dzieki dziewczyny za cieple slowa,
        niestety nadal czuje sie fatalnie, goraczka i wszystko boli jakby mnie ktos
        pobil. Przyjechala moja mama zeby sie malym zajac.
        Paulina62 to jest identyczne jak opisujesz, czuje sie tak samo jak Ty podczas
        swojej choroby. Tylko te 5 dni...brrr jeszcze troche mi zostalo sad
        Skladam zalegle zyczenia Wszystkim Jubilatom!
        Odpisujac na pytanie o mezow, to naprawde moj jest rewelacja smile Zajmuje sie
        mlodym nie gorzej niz ja, potrafi zrobic wszystko. Zreszta on go kapie, usypia,
        czyta wieczorna bajke itd. Wie, ze siedzenie w domu to ciezka harowa, dlatego
        stara sie mnie odciazyc jak moze, nawet czesto kaze mi wyjsc z domu do pubu czy
        gdziekolwiek zebym odpoczela smile Zadko mi sie to wprawdzie zdarza, ale czasem
        sie zdarza smile
        Pozdrawiam Was Wszystkie i maluchy oczywiscie tez.
        • agulka04 super mąż !!! 09.02.05, 08:32
          a mój mąż lubi chodzić z Agą do lekarza - ja mu piszę na kartce o co ma się
          spytać, jakie są objawy.... a pani doktor odpisuje mi na tej samej kartce,

          • moniek76 Re: super mąż a walentynki 09.02.05, 11:45
            Na mojego męża też złego słowa nie mogę powiedzieć. Igor jest nadal nocnym
            cyckomenem i od urodzenia to właśnie mąż przynosi mi synka w nocy do łóżka i
            potem odstawia go z powrotem (nawet po kilka razy). A żeby było smieszniej, w
            ogóle tego nie pamięta, więc wykorzystuje go pod tym względem bezlitośniesmile
            Co planujecie na Walentynki? Macie już jakieś pomysły?
            • dorbuk forum 09.02.05, 17:04
              Ja jestem za tym aby forum było zamknięte. Ostatnio i tak nie nadążam za nowymi
              osobami więc może lepiej by było abyśmy się lepiej poznały. Ale może ktoś ma
              inny pogląd na ten temat. Nie mam pojęcia jak by to miało wyglądać i niestety
              brakuje mi czasu ostatnio więc oddaję się w wasze ręce. I proszę o ewentualne
              info.
              • anitatab Re: forum 09.02.05, 18:40
                zdecydowanie jestem za. ktoras z mam (no wlasnie juz nie pamietam ktora) juz
                miala konkretne plany gdzie i kiedy sie przenosimy. czekamy wiec na instrukcje.
    • mamaamati Re: forum i takie tam 09.02.05, 19:41
      Witam wszystkie mamy

      Najpierw napiszę jak to u mnie jest z mężem.No więc(tak się chyba zdania nie
      zaczyna ale co tam)mój mąż to niezwykły facet,nie ma problemu z opiekowaniem
      się Młodym,lubi gotować,sam sobie prasujewink
      Od samego początku przewijał,kąpał tylko nie mógł karmić(mleka nie miałwink)))
      Spędzam z dzieckiem całe dnie więc jak tylko mój mąż wraca z pracy,coś tam je
      (zwykle sam sobie coś przygotuje i mi zrobi też),obarczam go naszym
      potomkiem.Okrutna ze mnie żona;P

      No i jeśli chodzi o forum.
      Jak dla mnie to może być otwarte albo ukryte(w tym przypadku wszystko jest
      bardziej sprzyjające lepszemu się poznaniu)
      Link do otwartego już podawałam ale jeszcze przypomnę
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19377 jest to już dawno założone forum
      ale nic tam się nie dzieje.
      Mam tylko taką jedną refleksję i pytanie :czego się spodziewacie po takim forum?
      według mnie wątek ze sprawami bieżącymi i tak powinien być,ponieważ nie sztuka
      jest nasmarować kilkanaście odrębnych wątków.Wiadomo pewne żeczy można
      wyodrębnić np.zdrowie-domowe sposoby na choróbska,porady,lista itp.To jest
      tylko moje zdanie tak więc ja do niczego nie chce przekonywać,wkońcu może być i
      druga e-mama(tylko ta opcja nie bardzo mi sie podoba).Miałam się wypowiedzieć
      to się wypowiedziałam ,jak będzie trzeba to się dostosuję.

      pozdrawiam
      • mamaamati Re: forum i takie tam 09.02.05, 20:07
        chciałam jeszcze tylko dodać,że wolałabym żeby nasze grono się juz zamknęło bo
        i tak jest trudne do ogarnięcia...
      • agakaiserka Re: forum i takie tam 09.02.05, 22:37
        Hej,hej,hej!!!!!
        Co do forum do jestem za tym aby je juz zamknac.A jak to zrobic to nie mam
        zielonego pojecia.Moze rzeczywiscie przeniesmy sie na w.w. link.
        Co do mezusia to rowniez nie moge powiedziec na niego nic zlego;moze oprocz tego
        ze bardzo malo czasu ma dla malegosadPracuje do mniej wiecej 19 a czasami
        dluzej.No ale niestety taka praca.Za to nadrabia w niedzielesmile
        Tylko on potrafil go uspic(na swoim brzuchu) kiedy cos mu dolegalo(u mnie nigdy
        nie chcialsad Zrobil razem z Cedrikiem "laurke" na dzien matki z odcisnieta
        raczka i nozka Cedrika i napisane paluszkiem umaczanym w farbie"wszystkiego
        najlepszego mamusiu"-az sie poryczalam jak bobr!!!
        Jest bardzo cierpliwy(w przeciwienstwie do mnie i to dobrze).Jest wspanialym
        ojcem i super mezemsmile
        Bylismy w poniedzialek porzegnac karnawal(tu taka tradycja)Cedrik bawil sie
        super i bardzo byl zachwycony przebierancamismilePrzesylam kilka fotek z karnawalusmile
        Pozdrawiamy i dobranoc
    • agakaiserka Czy myslicie o drugim/kolejnym dziecku? 09.02.05, 22:47
      Bo wiecie co?Ja od piatku nie biore pigulek anty.......
      Tak jakos wyszlo ze zapomnialam pojsc po recepte a ze byla sobota to nie moglam
      nigdzie zalatwic.No i tak rozmawialismy z mezem ze wlasciwie to czemu nie(chodzi
      o drugie dziecko!!)Taka roznica wieku prawie dwa latka bylaby chyba
      niezla.Zreszta im dluzej sie zwleka tym pozniej trudniej a my napewno chcemy
      miec dwojke.Troche sie obawiam ze sobie nie poradze bo jednak wiekszosc czasu
      spedzam sama z dzieckiem ale z czasem to tez sie nie zmieni(chyba ze maz zmieni
      zawodsmile
      Jak jest u was?Macie w planach rodzenstwo dla waszych pociech?Jezeli tak to kiedy?
      • malfra "nowa" lutowa mama 09.02.05, 23:20
        witam wszystkie mamy roczniaków i "juzprawieroczniaków".ciesze sie znalazlam
        ten watek...hmmm moge sie przylaczyc? kiedys istnial chyba inny LUTY 2004, od
        pol roku nie mialam dostepu do komp...przez ten czas zapomnialam login i haslo
        gazetowe...ale nie o tym....
        nazywam sie gosia (lat 28) mam synka Kacperka - 8-02, mieszkamy w katowicach.
        Kacper jest b wesoly, ciesza go wszystkie nowe dokonania (pewnie tak jak mnie :-
        )), dalej karmie go cycem. nie wyobrarzam sobie procesu odstawienia cycojada od
        ***poju....bo mlody jak ma ochte pocycusiac to bez pardonu rzuca sie na mnie,
        podnosi bluzke, szczypie, szarpie biustonosz...itp bez wzgledu gdzie i
        kiedy...kocham go ponad wszystko....
        narazie tyle przychodzi mi do glowy. mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do
        swojego grona.
        pozdrawiam jeszcze raz i caluje w stopki wszystkie maluszki

        gosia
        • agulka04 Re: "nowa" lutowa mama 10.02.05, 07:42
          Witam!!! w końcu ktoś, kto mieszka blisko mnie smile
          • moniek76 Re: "nowa" lutowa mama 10.02.05, 08:22
            Witamsmile Mój mały Cyckojad też nie daje się odstawić od piersi. W sumie nie ma
            się co dziwić, mamy nie ma codziennie 9 godzin, bo pracuje, więc trzeba to
            nadrobić w nocy...
            • anitatab to co zamykamy? 10.02.05, 15:38
              • anitatab Re: to co zamykamy? 10.02.05, 15:39
                kliknelo sie za szybko...
                kto wie jak to zrobic zeby zamknac forum? trzeba w koncu cos postanowic, wiec
                moze dzis, co?
    • mamaamati ech kobitki.. 10.02.05, 16:37
      Jak chcecie to ja mogę założyć to nasze forum są tylko pewne warunki
      forum może być:
      Otwarte - każdy może pisać i czytać.
      Zamknięte - pisać mogą tylko wybrani użytkownicy.
      Ukryte - pisać i czytać mogą tylko wybrani użytkownicy.
      Uwaga!
      Jeśli zdecydujesz się na forum Ukryte, nie będziesz mógł przekształcić go na
      Zamknięte ani Otwarte

      agakaiserka nie dostałam zdjęćsad
      jeżeli chodzi o dzieci to ja planuję przynajmniej jeszcze jednowink
      niestety nie wiem kiedy w tej chwili nasza sytuacja nie jest za wesoła a
      chcilibyśmy żeby nasze dzieci miały godziwe warunki.


      witam nową mamę,malfra pewnie ,że przyjmiemy ale to już chyba "ostatni dzwonek"
      teraz naszą listę pomału zamykamy
      no i agulka się ucieszyłasmile))



      tak to no właśnie kończę,czekam na sygnał,bo inaczej sama coś wykombinuję i nie
      będziecie miały wyjściawink))

      pozdrawiam
      • anitatab zamkniete? 10.02.05, 17:37
        chyba to zamkniete by bylo dobre... zbieramy wszystkie mamy ktore do tej pory i
        sie "zamykamy". Zreszta ja to jestem totalny laik w sprawach forumowych. Mnie
        chodzi generalnie o to zeby identyfikacja byla latwiejsza a co w konsekwecji
        sprawi ze sie lepiej poznamy..
        Ja z braku czasu zagladam tylko na to wlasnie forum i nie wiem jak to hula
        gdzie indziej.

        a co do drugiego dziecka...Hm ciezka to bedzie decyzja. Nawet nie chodzi o
        wzgledy finansowe-chociaz mogloby byc lepiej-ale o sprawy organizacyjne. Tu
        gdzie mieszkamy nie mamy nikogo z rodziny, zdani jestemy na nianie i oboje
        pracujemy.Mysle ze jak Mateusz sie troche usamodzielni czyli za jakies 4- 5 lat
        to pewnie pomyslimy o nastepnym.
        a wogole to chcialabym troche odsapnac...
    • justno.1 Re: Luty2004 10.02.05, 18:26
      witam wszystkie Mamy i Pociechy;
      wpadam tu czesto, pare razy napisalam, ale w wiekszosci czytam o Was;
      oczywiscie gorace zyczenia dla wszystkich Roczniakow, duzo, duzo zdrowka,
      szczescia, niech Was spotyka samo dobro w zyciu!
      moja corcia Oliwka wlasnie spi - bidulke dopadla pierwsza goraczka w zyciusad -
      wiec dlatego mam chwilke wolna; nie pracuje, wiec spedzam z moim szkrabem duzo
      czasu, co daje mi ogromna satysfakcje; juz mysle o naszym roczku (23.02) i
      zastanawiam sie co przygotowac i wymyslilam wieczor wloski, tak dla odmiany;
      mam nadzieje, ze goscie nie beda mieli nic przeciwko makaronomsmile
      niestety 2 dni przed roczkiem jedziemy do centrum zdrowia dziecka, by przebadac
      watrobe - Oliwka wciaz mam podwyzszony czynnik watrobowy, co siadczy o jej
      zapaleniusad ale mam nadzieje, ze na roczej zdarzymy;
      co do watku o drugim dziecku... nie sadzilam, ze tak szybko i ja zaczne o nim
      myslecsmile
      pozdrawiam Was;
      justyna i OLiwka
      • agulka04 życzenia dla Mikołaja i Kuby 11.02.05, 07:52
        zdrowia, szczęscia, uśmiechu i wszystkiego naj naj naj !!!!!!
        • agulka04 mamaamati - zamykaj !!! 11.02.05, 07:55
          podejmij ta trudną decyzję - a my Cię wesprzemy - w sumie to bym się tym
          zajęła, ale ja mam internet tylko w pracy (więc w wekend i popołudniu mnie tu
          nie ma) ale chętnie Ci pomogę smile
        • agulka04 a ja nie chcę drugiego dziecka 11.02.05, 08:18
          ostrzegam - jestem dziś zdołowana...

          nie wyobrażam sobie żeby drugi raz przez to wszystko przechodzić - jak
          urodziłam Agę to mąż akurat kończył sesję i zaczynał kolejny semestr -
          projekty, kolokwia... starał się pomagać, ale pilnowałam zeby sie uczył,
          w lato z tatą jeździł dorabiać na budowy, teraz też właściwie wraca na obiad a
          potem jest ok. 20-stej...
          ja Agę przyprowadzam ok. 15.00 a ona o 16.00 zaczyna marudzić (nie śpi w żłobku
          więc jest zmęczona), próbuje wszystko wymuszać krzykiem...
          potrafi ok. 17.30 pójść spać już do samego rana - nie zdąża zjeść kolacji i pół
          nocy na mnie wisi, budzi się nawet 4-5 razy...
          dzis ok. 4.00 rano zrobiła mi awanturę, że ona chce spać z cycem w buzi (masaż
          dziąseł chyba sobie wymyśliła bo ząbki idą)....

          ale kocham ją nad życie....

          ale czasem myślę, kiedy wkońcu pojedzie na kolonie...

          ale bez niej świat by nie istniał...
          • moniek76 Re: a ja nie chcę drugiego dziecka 11.02.05, 09:22
            Agulka, głowa do góry! Mój synek tak samo na mnie wisi przez pół nocy. Od roku
            nie przespałam całej nocki i miałam już kilka poważnych kryzysów, że nie dam
            rady dalej, bo wróciłam do pracy, jak Iguś miał 5 miesięcy i MUSZĘ codziennie
            rano wstać po 6:00sad Zaczęłam kombinować z oddstawianiem go od cyca,ale...nie
            mogę znieść jego lamentów, serce mi pęka, wyję razem z nim i tak na prawdę to
            ja sama chyba nie jestem gotowa psychicznie na pożegnanie się z karmieniemsmileNo
            cóż, moja mama się śmieje ze mnie, że Igor będzie wisiał u cycka pewnie do 5
            roku życiasmile)
            • agulka04 Re: a ja nie chcę drugiego dziecka 11.02.05, 09:36
              a ja wstaję o 5.45....
              i co najgorsze nie potrafię spać bez Agi u boku, jak jej nie przytulam to mi
              jej brak....
              • paulina62 a ja chcę 11.02.05, 09:56
                Chcę drugie dziecko i to bardzo.Ale mąż się waha sad Na pracę i tak nie mam
                teraz szans, rodzice na miejscu - pomagają, a myślę, że dla Majki byłoby bardzo
                dobrze. Ja mam siostrę rok starszą i pamiętam, że było nam dużo łatwiej niż
                teraz mojej młodszej o 14 lat siostrze - wszystkie obowiązki na pół, wszędzie
                razem mogłyśmy iść i dlatego byłyśmy bardziej samodzielne - uczyłyśmy się od
                siebie nawzajem, a Kamilla jest jak jedynaczka - w dużej mierze rozpieszczona a
                jednocześnie ograniczona. No ale bez męża się nie da.

                Forum - jestem za zamkniętym!

                Witam nową Mamę!
                • paulina62 Życzenia! 11.02.05, 09:58
                  Mikołaj, Kuba - wszystkiego najlepszego!!!
                  Dla Mamuś uroczych chłopców także - zdrówka,radości, miłości!!!
                  • moniek76 Sto lat dla Mikołaja i Kubusia:)) 11.02.05, 10:02
                  • justno.1 Re: Życzenia! 11.02.05, 13:11
                    Mikolajku i Kubusiu - duzo zdrowka, radosci, Wasze buzki niech zawsze beda
                    usmiechniete - ku uciesze rodzicowsmile Pozdrowionka
                    justyna i Oliwka
    • mamaamati Lutówki 2004 11.02.05, 10:20
      a czy będziecie bardzo złe jak jednak zrobię ukryte??Może jestem trochę wrednawink
      ale skoro mamy nikogo nie przyjmować nowego to po co ktoś ma jeszcze czytać te
      nasze wypociny????
    • mamaamati życzenia dla Mikołaja i Kuby.. 11.02.05, 10:31
      oczywiście chłopaczki wszystkiego najlepszego...

      agulka, powiem jak moniek głowa do góry smile!
      oczywiście ,że Cię wykożystam do pomocywink
      • agulka04 forum 11.02.05, 10:52
        jak zrobisz tak bedzie smile
        i na pewno będzie dobrze i fajnie
        • anitatab Re: urodzinki 11.02.05, 11:00
          tez dolączam sie do zyczonek urodzinowych Mikołaja i Kuby...smile)

          Jutro nasze swieto. Nie moge uwierzyc ze to juz rok!!!
    • mamaamati Re: Luty2004 11.02.05, 12:01
      No i założyłam forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25922
      większość mam z listy powinna wejść bez problemu,a mamy które dawno się nie
      odzywały muszą najpierw taką chęć wyrazić.
      Agulka zostałaś adminem,jeśli jakaś mama ma trochę więcej czasu i chęci to też
      zatrudnię do pilnowania porządkuwink
      Narazie nie mamy ładnego wstępu ale myślę o tym.Nie wiem ile jeszcze młody
      pośpi.
      A tak wogóle to są moje początki w takich komputerowych zagadkach(jestem
      jeszcze zielona)więc bądzcie wyrozumiałe.
      pozdrawiam
      • agulka04 Re: Luty2004 11.02.05, 12:11
        postaram się trochę najważniejszych spraw z tych 376 postów skopiować i
        przenieść na nowe forum - jako kilka psotów
        • ju8 życzenia dla chłopców......... 11.02.05, 14:04
          ........najserdeczniejsze, Mikołajku i Kubusiu duże buziaczki!!!smile))

          Co do forum zamkniętego juz tam byłam i zapowiada sie fajnie, tylko szkoda ze
          z czasem kiepsko, bo ja bym pisała i pisałasmile)) Teraz w pracy bumelujesmile

          Co do drugiego dzieciątka to ja bardzo za.....tyle ze troszke poczekamy pewnie.
          A co do przemęczonych nocnym karmieniem mam to tutaj tylko powiem, ze Wam
          baaaardzo zazdroszcze. A dlaczego to juz opowiem na zamkniętym......
    • mamaamati Re: Luty2004 11.02.05, 14:26
      Witam na chwilę

      co do przeniesienia postów to agulka jak możesz to zrób to jak będziesz mogła

      Wydaje mi sie ,że pora juz zakończyć bytowanie na tym forum i przenieść się na
      nowe,narazie znikam..
      • anetazuzia Re: Luty2004 12.02.05, 12:20
        Witam wszystkie Mamy i Solenizantów! Bardzo dziekujemy za życzenia
        urodzinowe!!! Przyłączamy sie do pozostałych.
        Wybaczcie prosze moją nieobecność, bo teraz naprawdę brakuje mi czasu. Kończę
        rok księgowy, sesja i Zuzia... same wiecie jak jest z małym dzieckiem.
        Zuzia juz sama chodzi jak torpeda po mmieszkaniu. Ciekawa wszystkiego,
        zaglądnie wszędzie a co najgorsze musi też wszystko dotknąć a to kończy się
        przeważnie płaczem.
        W przyszłym tygodniu obiecuje wysłać zdjęcia.
        Pozdrwaiamy serdecznie
        aneta i zuzia
        • moniek76 Urodzinki Mateuszka, Jonathana i Emilki!!!! 14.02.05, 09:40
          Z okazji pierwszego poważniejszego święta dla wszystkich jednoroczniaków
          wszystkiego naaaaaaaaajjjjjjjj......

          życzy ciocia Monia z Igorkiem
    • malgomax Re: Luty2004 14.02.05, 14:58
      Nin hao! czyli dzien dobry po chinskusmile Dlugo sie nie odzywalam, zlapal mnie
      jakis chinski wirus anginowy i dlugo z nim walczylam, maz zreszta tez, tylko
      Maksiu sie uchowal. Poza tym w Chinach swietowalismy teraz Nowy Roksmile
      Duzo petard, sztucznych ogni, ale to nie to co nasz Sylwestersad

      Dziekuje za powitanie i odpowiedzi na moj pierwszy listsmile
      i z malym opoznieniem odpowiadam Agulce04 i AdzeKaiserce na temat wychowania w
      Chinach. Chinczycy bardzo lubia dzieci i rozpieszczaja je, non stop targaja je
      na rekach, nawet takie spore 3,4 latki (walcze z nasza chinska niania o to
      noszenie, my staramy sie jak najmniej nosic Maxa, a jak jest z nia, to pozniej
      przeradza sie w terrorystewink)))Szokujacy tez byl dla mnie poczatkowo stroj
      maluchow z rozcieciem na pupe, w kazdych warunkach pogodowych (teraz jest np.
      zimno w Sz.), tak ze maluchy ubrane zimowo i tak sobie przykucaja bez zbednego
      sciagania ubrania. Bardziej nowoczesni i zamozni Chinczycy stosuja juz jednak
      pampersy dla swoich maluchow. Inne jest tez zywienie.Makarony, ryz - wiadomo
      (Max uwielbia taki na sucho), ryby, szpinak i inne miejscowe przysmaki. Nawet
      kaszki Nestle sa tu z pomidorami, szpinakiem (brakuje tych owocowych, w sumie
      sa tylko niestety 3,4 rodzaje), a w sloikach gerbera tez raczej cuda (watroby w
      pomidorach brrrr). A propos jedzenia, mam pytanie, do tej pory Maksiu dostawal
      w nocy 2 butle Nan2 (jest tu ufff), ostatnio zobaczylam w sklepie mleko Nestle
      (nazywa sie to mleko Neslac)1plus (prawdopodobnie jest to odpowiednik naszego
      Juniora powyzej roku).Czy Wy tez przechodzicie po ukonczeniu przez Wasze
      pociechy na inne mleko. Bylabym bardzo wdzieczna za podpowiedz.A poza tym tak
      ciekawostek, to smieszne jest to, gdy nasza niania mowi Maksiowi po chinsku np.
      pilka czy mis a on pokazuje jej w ksiazce (my z mezem przy okazji tez sie
      uczymywink))))). Poki co serdecznie Was pozdrawiam!!! PS. Buzka dla Joli mamy
      Agi za kontakt na ggsmile))
      • agulka04 do malgomax i nie tylko 14.02.05, 15:07
        jeżeli ktoś przeoczył: mamy nasze forum, a tu już sie nie pojaiwamy, zapraszam:

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25922
        • agulka04 Re: do malgomax i nie tylko 14.02.05, 15:09
          ja mam zazwyczaj problemy z wklejaniem linków - mam nadzieję, że teraz będzie
          dobrze smile

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25922&t=1108390138870

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka