majka.majka
16.02.05, 10:12
Dziewczyny! I trymestr kończę dokładnie w piątek (12 tydz.). Podobno
najwięcej zagrożeń mamy już za sobą. Czy ta magiczna granica uspokoi Was
troszkę. Ja już od tygodnia jestem spokojniejsza. Chociaż trochę się
niepokoję, bo w poniedziałek mam pierwsze USG (nie licząc tego
stwierdzającego pęcherzyk), żeby zobaczyć czy wszystko jest ok z dzidzią.
Myślę że dopiero wtedy się tak naprawdę trochę uspokoję.
Pozdrawiam (12 tydz. trwa)