Dodaj do ulubionych

POŻEGNANIE

30.03.05, 08:30
Chciałam się z Wami pożegnać, bo już nie będę listopadową mamą.27 w nocy
trafiłam do szpitala, bo zaczęłam mocno plamić, a 28 o 15 już było po
wszystkim.Diagnoza-ciąża obumarła.mój pęcherzyk przestał rosnąć więc nawet
zarodka nie było.To był 7 tydz od OM.Wczoraj wróciłam do domu po
oczyszczeniu, na własną prośbę, bo już nie mogłam tam wytrzymać.Odezwę się za
jakiś czas , jak dojdę do siebie, bo łzy zamazują mi litery na klawiaturze i
nie mogę pisać.Modlę się za Was i wasze maluszki.Bądźcie dzielne, na pewno
będzie dobrze.pozdrawiam-Asia
Obserwuj wątek
    • sabi35 Re: POŻEGNANIE 30.03.05, 08:41
      Trzymaj się kochanie. Ja poroniłam 20 stycznia (też 6-7tc), a teraz kończę już
      9-ty tydzień. Dla ciebie też zaświeci słoneczko. Nie zadręczaj się pytaniami
      dlaczego i z jakiego powodu, tylko zbieraj siły na nową ciążę. Wszystko będzie
      dobrze, jestem pewna.
    • budzik11 Re: POŻEGNANIE 30.03.05, 09:05
      Trzymaj się, Asiu, wierzę, że i Tobie sie uda! Wypłacz się porządnie, będzie
      lepiej! Myślę o Tobie!
    • tretus Re: POŻEGNANIE 30.03.05, 09:33
      Trzymaj się Asiu, wiem, że nam łatwo mówić, ale podejrzewam, że wszystkie
      martwimy się i boimy się, żeby nas nie spotkoało to co Ty przechodzisz, dlatego
      mocno Cię ściskam, bo sama nie wiem jakie słowa mogłyby Cię pocieszyć. Zaglądaj
      tu do nas od czasu do czasu, może się uśmiechniesz jak przeczytasz jakiegoś
      miłego posta. Odezwij się, popatrz za okno może swieci słońce, wygrzebiesz się,
      wysyłam do Ciebie same pozytywne fluidy, nastaw się na odbiór, mam nadzieję, że
      choć troszkę Cię wzmocnią!!! Ściskam Cię bardzo mocno!
    • bazylea1 Re: POŻEGNANIE 30.03.05, 10:30
      strasznie mi przykro sad(((
      ściskam Cię
    • nusik1 Re: POŻEGNANIE 30.03.05, 10:51
      Asiu bardzo mi przykro... Przytulam Cię mocno
      Nusia
    • rzasia Re: POŻEGNANIE 30.03.05, 11:19
      Asieńko, przytulam Cię mocno. Taki stan troszkę potrwa, ale już niedługo będzie
      lepiej. Bardzo mi źle, że tak się dzieje, ale to jest ponad nami. Jak zbierzesz
      troszkę sił to napisz coś.
    • kathrin78 Re: POŻEGNANIE 30.03.05, 14:45
      Przykro mi Asiu i choć wiem, że niczyje słowa nie są w stanie ukoić twojego bólu, to wierzę, że czas zmniejszy jego intensywność.
    • ariana1 Re: POŻEGNANIE 30.03.05, 16:44
      Boże! To naprawdę straszne! Bardzo ci współczuję , bo ja też przeżyłam
      poronienie w 7 tyg. Trzymaj się dzielnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka