Dodaj do ulubionych

Ból w kroczu

30.03.05, 14:36
No i dziś chodzić nie mogę... smile czuję się jakbym kopa dostała w krocze. Bolą
mnie te kości w okolicy warg sromowych. Boli jak chodzę, siedzę, a
najbardziej jak coś podnoszę rękami - dziwne...
Też Was tam cos pobolewa?

P.S. A tak swoją drogą to czuję sie już jak taka co to siedzi i tylko wymysla
sobie bóle - co dzień to co innego wink
Obserwuj wątek
    • magdalenka77 Re: Ból w kroczu 30.03.05, 14:39
      Ja mam tak jak się podniosę z krzesła i potem usiłuję chodzić. Też mam
      wrażenie, jakby mi ktos tam w dole porządnie przykopał i dokładał regularnie,
      żeby jakiś wewnętrzny mega-siniak nie zszedł.
      • domii Re: Ból w kroczu 30.03.05, 15:45
        tez to mam i to juz jakis czas...
        mnie oczywiscie lekarka postraszyla, ze to niedobrze, ale ona mnie ciagle
        straszy, a ja bez tego jestem panikara! (chyba straszy mnie dlatego, zeby nie
        przyszedl mi do glowy pomysl powrotu do pracy i zebym jak najwiecej odpoczywala)
        Ja biore regularnie no-spe (na to, na "ciagniecia" brzucha, na to zeby uniknac
        skurczow, bo mi sie szyjka skrocila)
        Jak bedziecie u swoich lekarzy to spytajcie sie o ich interpretacje i porownamy!
        D.
        • magdalenka77 Re: Ból w kroczu 30.03.05, 15:52
          Żeby było weselej to ja cały czas pracuję (na siedząco, przy komputerze i do
          tego w stresującej atmosferze), ale tak sobie myślę, że te wszystkie
          niedomagania to jakiś sygnał od organizmu, że już sie dosyć poświącałam i teraz
          czas wypocząć.
          Z praktyki wiem, że 1-2 tyg. zwolnienia nic nie dadzą, bo wszystkie zaległości
          i tak będę musiała odrobić potem (u mnie w pracy szef jakoś żadnej taryfy
          ulgowej nie stosuje), więc chyba poproszę moją lekarkę o L-4 na dłuzej, jak
          będę u niej w przyszłym tygodniu.
          • rosanna Re: Ból w kroczu 31.03.05, 11:30
            Koniecznie idz na zwolnienie, tym bardziej, ze atmosfera kiepska.
            Najwazniejsze jest teraz dziecko i TY.
            • magdalenka77 Re: Ból w kroczu 05.04.05, 21:45
              Już właśnie jestem. Dostałam na razie na 4 tygodnie, a potem zobaczymy.
              Dzięki.
    • guleranda Re: Ból w kroczu 31.03.05, 14:18
      Też mnie boli,ale wydaje mi się że to przez obcasy.Nie wiem co mnie
      podkusiło,ale załozyłam buty na obcasie-4cm i to chyba przez to,ale moze nie
      skoro mówicie że też to macie,a pewnie jesteście madrzejsze ode mnie i na
      obcasy żadna sie nie decydujesmile)
      • koleandra Re: Ból w kroczu 31.03.05, 14:28
        Ja się na obcasy nie decyduję, oooo, co to to nie... W ciąży nosze tylko na
        płaskim i wygodne. I tak chodzę już trochę jak kaczka i na obcasach to bym sie
        męczyła strasznie.
        Może ciało nam sie już do porodu przygotowuje i cos tam się rozchodzi,
        rozszerza?
    • sgosia5 Re: Ból w kroczu 31.03.05, 15:32
      Też tak mam i to od dłuższego czasu, u mnie to chyba po dłuższym chodzeniu, bo
      na siedzenie raczej nie mam czasusmile. Rano jest lepiej, ale po południu to
      czasem sie czuję jak kaleka.
      Ponieważ jestem przewrażliwiona na punkcie skracającej sie szyjki to przed
      świętami poszłam z tym profilaktycznie do gina, ale stwierdził, że nie skróciła
      mi się bardziej niż wcześniej, kazał nie przemęczać się oczywiscie i brać no-
      spę, a jak nie będzie poprawy to dał mi recepte na fenoterol i mam brać 4x1/2
      tabl. ale jeszcze nie brałam. Wybieram się w przyszłym tyg. na wizytę z usg to
      zobaczymy...
    • strzala04 Re: Ból w kroczu 31.03.05, 21:08
      Ja też czuję często tępy ból w kroczu, na samym dole. Pytałam lekarki o to.
      Oznajmiła mi, że to jak najbardziej normalny objaw. Macica się rozszerza, kanał
      rodny też, organizm przygotowuje się powoli do porodu, DROGIE MAMUSIEsmile
      • guleranda Re: Ból w kroczu 01.04.05, 19:46
        Boli okropnie,szczególnie wieczorem.najpierw tak jakby ktoś mnie kopnał,a potem
        jakbym za duzo na koniu jezdziła.Nie moge przerzucać ciężaru na jedna nogę bo
        wtedy boli najbardziej,czyli własciwie nie moge chodzic,a jak juz to stękam jak
        staruszka
        • pocahontas_kw Re: Ból w kroczu 05.04.05, 11:17
          No ja tez to mam, ale nie boli bardzo, tylko trochę od czasu do czasu,
          przypuszczam,że tak jak któraś z dziewczyn pisała, to po prostu wszystko się
          przesuwa i przygotowuje dla dziecka. ogólnie jest mi ciężko, bo ja czuję się
          ciężka, ale poza tym czuję się naprawdę bardzo dobrze.


          pocahontas


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka