budzik11
15.04.05, 10:31
Dziewczyny, byłam wczoraj na drugiej juz wizycie i zapytałam mojego gina o
słynny test PAPPA, bo zbliżam się do terminu kiedy się go wykonuje. A on mi
powiedział dwie bardzo ważne rzeczy:
1. Jest sens robić takie badania przede wszsytkim jeśli jesteśmy zdecydowane
na usunięcie ciąży w przypadku wykrycia poważnych i nieuleczalnych wad
rozwojowych
2. Jeśli jesteśmy z grupy ryzyka, czyli pierwsza nasza ciąża jest w wieku ok.
35 lat
3. A tak w ogóle, to wynik tego testu wygląda tak: prawdopodobienstwo
wystąpienia zespołu Downa i innych wad wrodzonych w przypadku pacjentki XY
wynosi np. 1:487, lub 1: 10300, lub 1: 117. Czyli nie powie nam, że nasze
maleństwo rozwija się dobrze, albo źle, tylko jakie jest w naszym konkretnym
przypadku prawdopodobienstwo wystąpienia wad rozwojowych (min. zesp. Downa).
I tylko jeśli prawdopodobieństwo jest 1:20, jest to wskazanie do dalszych
badań, już inwazyjnych, które mogą ew. wykryć rzeczywiste wady.