Dodaj do ulubionych

test PAPPA

15.04.05, 10:31
Dziewczyny, byłam wczoraj na drugiej juz wizycie i zapytałam mojego gina o
słynny test PAPPA, bo zbliżam się do terminu kiedy się go wykonuje. A on mi
powiedział dwie bardzo ważne rzeczy:
1. Jest sens robić takie badania przede wszsytkim jeśli jesteśmy zdecydowane
na usunięcie ciąży w przypadku wykrycia poważnych i nieuleczalnych wad
rozwojowych
2. Jeśli jesteśmy z grupy ryzyka, czyli pierwsza nasza ciąża jest w wieku ok.
35 lat
3. A tak w ogóle, to wynik tego testu wygląda tak: prawdopodobienstwo
wystąpienia zespołu Downa i innych wad wrodzonych w przypadku pacjentki XY
wynosi np. 1:487, lub 1: 10300, lub 1: 117. Czyli nie powie nam, że nasze
maleństwo rozwija się dobrze, albo źle, tylko jakie jest w naszym konkretnym
przypadku prawdopodobienstwo wystąpienia wad rozwojowych (min. zesp. Downa).
I tylko jeśli prawdopodobieństwo jest 1:20, jest to wskazanie do dalszych
badań, już inwazyjnych, które mogą ew. wykryć rzeczywiste wady.
Obserwuj wątek
    • marianna72 Re: test PAPPA 15.04.05, 11:21
      No tak test pappa to taki wspolczynnik prawdopodobienstwa jest malo
      wiarygodny . Tylko badania inwazyjne dadza Ci odpowiedz ale sa ryzykowne.
      Oczywiscie odpowiedz dotyczaca chorob chromosomowych a przeciez jest tysiace
      innych . Pozdrawiam
      • budzik11 Re: test PAPPA 15.04.05, 15:02
        No tak,ale ja w swojej naiwności byłam przekonana, że test, badanie, jak to
        badanie, da konkretny wynik, bardzo chciałam mieć ten test a teraz cieszę się,
        że mnie lekarz z błędu wyprowadził a nie naciągał na niepotrzebne (w moim
        uznaniu) badania. Tak to napisałam, w razie gdyby któraś z dziewczyn tak jak ja
        była napalona na wszystkie badania jakie można zrobić dla dobra dzidziusia smile
    • ariana1 Re: test PAPPA 15.04.05, 17:22
      Budzik! A dlaczego chodzi akurat o pierwszą ciążę około 35 lat? Pytam
      dlatego ,ze ja jestem w II ciąży ( właściwie w III, bo miałam jedno
      poronienie), no i zbliżam się nieuchronnie do tej granicy. Czy tylko I ciąża
      czy każda kolejna też?
      • budzik11 Re: test PAPPA 18.04.05, 09:53
        Nie wiem, ja nie jestem ekspertem, powtarzam to, co słyszałam, mogę się mylić.
      • basik20 Re: test PAPPA 24.05.05, 13:32
        Wcale nie chodzi o pierwszą ciązę i nie o TEN WIEK!!!!! W statystykach jest
        głupie uogólnienie że kobiety w wieku 35 lat są zagrożone na wady genetyczne u
        płodu!!! Totalna bzdura. Te statystyki są lekko przestażałe. Po pierwsze
        dlatego, że jak młoda dziewczyna dowie się że ma chore dziecko to pozbywa sie
        problemu (niestety!!!) stąd też nie są one brane pod uwagę a po drugie dopiero
        od kilku lat proponowane są KAŻDEJ kobiecie wszelkie badania przy jakichkolwiek
        podejżeniach. Kiedyś tego nie było. Dowiedziałam się tego wszystkieogo w
        szpitalu na Karowej. Miałam podwyższoną przezierność karku i zakwalifikowali
        mnie (przez przypadek i szczęśliwie) do programu który prowadzi ten szpital.
        Polega on na pomocy w udostepnieniu wszystkich mozliwych badań wykrywających
        wady błodu. Oprócz badań pacjentka kierowana jest do naprawdę dobrych
        spejalistów zazwyczaj bez zapisów. Miałam robiony test Paap-a i amniopunkcję.
        Mam 28 lat i w żaden sposób nie kwalifikowałam się do tzw. statystycznych grup
        ryzyka. Pytałam się jak to możliwe że mi się może przytrafić taka rzecz jeśli w
        rodzinie nie ma chorych dzieci, było kilka bardzo późnych ciąż bez żadnych
        powikłań i jesteśmy z mężem młodymi ludźmi!!!! Usłyszałam odpowiedź - to się w
        dzisiejszych czasach najczęściej zdaża MŁODYM ZDROWYM kobietom i ni ma to nic
        wspólnego z uwarunkowaniami genetycznymi. Nie radzę więc czytać głupich
        statystyk tlko wybrać sie do naprawdę dobrego lekarza który udzieli rady. Ja
        się naczytałam wielu bzdur w internecie i tylko nerwowo siadłam bo nie
        sprawdziło mi sie w rzeczywistości NIC z tych rzeczy!!!!!!
        • budzik11 Re: test PAPPA 24.05.05, 13:42
          Popieram, tez mysłalam o teście PAPPA, ale lekarz, jak pisałam w
          pierwszympoście, mi to wyperswadował. Przezierność karkowa była w porządku,
          kość nosowa tez była widoczna, więc nie było sensu robić dalszych badań.
        • marianna72 Re: test PAPPA 24.05.05, 13:50
          Choroby genetyczne to genetyczne a chromosomowe to chromosomowymi.
          Wiele osob je myli i nieprawda jest jakoby mlode zdrowe kobiety mialy wieksze
          prodobiestwo urodzenia dziecka z traslokacja chromosomowa moga je urodzic ale
          prawdopodobienstwo jest mniejsze niz u starszych.
          Inna sprawa choroby genetyczne przenoszone w genach to juz zalezy od >Twoich i
          partnera genow i niewiele ma wspolnego z wiekiem
          Po 35 roku zycia prawdopodobienstwo rosnie gwaltownie i tak :
          kobieta 20 letnia 1 Z.D. na 1754 ciaze
          21 rok zycia 1 .Zbig_grin na 1667
          28 r.z. 1 z.d. na 1190
          31 rok zycia 1 zespol Downa na 1075
          32 rok zycia 1 z.d. na 870
          35 rok zycia 1 z.d. na 395
          36 r.z. 1. z.d. na 311
          49 r.z. 1 z.d. na 117
          itd. nie chcialo mi sie przytaczac wszystkich ale takie sa statystyki
          Pewnie ze w 28 roku zycia to prawdopodobienstwo jest niewielki dlatego lekarz
          powiedzial ,ze nie jestes w grupie ryzyka .
          A jezeli chodzi o przerwanie ciazy robio to rowniez kobiety starsze wiec tu te
          statystyki powinny byc zaklamane
          Pozdrawiam
          • basik20 Re: test PAPPA 24.05.05, 18:39
            Droga Marianno
            Fakt ze nie uzylam słowa - chromosomowe - nie oznacza że nie miałam ich na
            mysli. Problem polegał na tym iz mimo mojego wieku robiono mi mnóstwo badań
            przez ostatnie 1,5 miesiąca!!! Przezywałam horror jak przy każdej kolejnej
            wizycie wykluczali jedne choroby a podawali kolejne. Amniopunkcję ostatecznie
            również mi zrobili - mimo ryzyka jakie za soba niesie. To ja mówiłam lekarzom o
            tym że nie powinnam byc w grupie ryzyka a oni tylko komentowali jaką to właśnie
            ich pacjentki posiadają wiedzę. Poprosiłam o dokładne wyjaśnienia i je
            otrzymałam. Napisałam Wam to co mi mówili - wiek nie wpływa na to co sie dzieje
            z płodami i nie należy sugerować się statystykami, które nie mają nic wspólnego
            z rzeczywistością.
            • marianna72 Re: test PAPPA 24.05.05, 20:09
              Basik20 bardzo mi przykro , na pewno przeszlas ciezkie chwile i rozumiem ,ze
              mozesz czuc sie rozgoryczona.
              Nie moge sie zgodzic jednak z Twoim ostatnim stwierdzenie i tego dotyczyl moj
              poprzedni post ,ze statystyki nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia.
              Bo wlasnie sa one oparte na rzeczywistych przypadkach a procent rozbieznosci (
              dobrze , prawidlowo przeprowadzonej statystyki ) jest niewielki.
              Owszem nie jestes w grupie ryzyka w przedziali Twoim wiekowym ryzyko
              zachorowania jest niewielkie ale zawsze jest i chyba dobrze ,ze lekarze
              sprawdzili jezeli w Twoich badaniach usg lub pappa test byla jakas
              nieprawidlowosc.
              Moglas zawsze nie zgodzic sie na badania inwazyjne ostateczna decyzja nalezy do
              pacjentki ,ale chyba lepiej je zrobic i wiedziec na czym sie stoi pozdrawiam.

              P.s.A to ,ze lekarze komentuja czasem w brzydki sposob wiedze lub nieniewiedze
              samych pacjentek swiadczy tylko o nich samych.
              • kigo Re: test PAPPA 24.05.05, 22:34
                basik ma rację, to ze kobieta ma 35 lat to niewiele ma do rzeczy. Tak naprawde
                2/3 dzieci z z. Downa sa rodzone przez kobiety przed 35 rż.
                I wiecie co mnie denerwuje? To ze ginekolodzy niestety nie zawsze mowią
                pacjentkom ze mozna wykonac badania nieinwazyjne (wlasnie USG w kierunku
                przeziernosci, test PAPP-A), dotyczy to zazwyczaj starszej grupy lekarzy lub
                skrajni katolicy, którzy (mimo ze jako lekarze nie powinni) swoja moralnosc
                narzucaja niczego nieswiadomym pacjentkom. Poza tym te 35 lat to jest
                tzw. "stara szkola ginekologiczna".
                My jestesmy oczytane, mozna znalezc różne informacje w internecie, ale
                pomyslcie o kobietach z jakiejs wioski zabitej dechami, ktore nie maja takich
                źródeł informacji. A w ogóle to pamiętacie tę spraę jak lekarz odmówił
                pacjentce zrobienia badan prenatalnych w Łomży ( kobieta miala juz chyba 2
                chorych dzieci)?
                • marianna72 Re: test PAPPA 25.05.05, 13:12
                  kigo napisała:

                  > basik ma rację, to ze kobieta ma 35 lat to niewiele ma do rzeczy. Tak
                  naprawde
                  > 2/3 dzieci z z. Downa sa rodzone przez kobiety przed 35 rż.
                  Mialam juz nie pisac ale intryguje mie powyzsze zdanie.
                  Mozesz podac zrodla tych informacji, chetnie sie zapoznam .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka