Hej dziewczynki

Wczoraj wracałam od mamy z Krakowa - przedłużyłam sobie "długi" weekend o
kilka dni. Obszyłam się troszkę i złapałam świeżego powietrza (puszcza
niepołomicka) no i wszystko co dobre niestety szybko się kończy. Trzeba
wracać.
Posranowiłam jechac pospiesznym i to 2 klasa

) - kupiłam za 31zł!!!! tak za
31zł bilet studencki i... wsiadłam d pociągu, koszmar!! Masakra!!
w "niepalących" - palą, tłok, ścisk, hamstwo.... no to stoje taka bidulka, bo
co sie komuś bede wpieprzać jak ktoś ma zasłonięte i lezy rozciagnięty na
całym siedzeniu??

Nic to... stoje tak 5minut a tu pokazuje się konduktor i... zaprasza mnie do
przedziału dla kobiet ciężarnych

) ale sie zdziwiłam

! Całą drogę
jechałam sobie sama w przedziale, miałam ciepło, wygodnie - lepiej niż w "1" -
bo tam siedzenia dzielone i nie można wygodnie poleżec

Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczona, nie dość że tylko 31zł za podróż za
która zwykle płaciłam powyżej 70zł (2 klasa ekspres - ciało przy ciele

)
to jeszcze jak wygodnie

)
Jeśli wybieracie się gdzies w podróz - polecam pociąg

) tym bardziej, że
mozna jechać z mężem w przedziale