Dodaj do ulubionych

LEŻĘ... :(

18.05.05, 14:12
Wchodzę na forum rzadko, bo od rzech tygodni leżę (z czego dwa tygodnie w
szpitalu, pod kroplówami)... Niezbyt dobrze to znoszę. Biorę fenoterol i mam
nadzieję, że wytrzymam choć 8 tygodni. Tzn, wytrzymamy: ja i Ignaś (względnie
Władzio, na którego nie zgadza się mój kolega małżonek). Przeżyliśmy bardzo
trudne, wręcz dramatyczne chwile, ale jest już lepiej, a przynajmniej nie
jest gorzej. Czy są wśród wrześniówek inne "leżące"? Nie buntujecie się, że
to akurat was spotkało? Ja się bardzo boję o Dziecko... I mam powody. A jak
czasem czytam listy z "problemami" ciężarnych z innych forów, to zgrzytam
zębami sad
Pozdrawiam wszystkie wrześniówki. Smutnaagata.
Obserwuj wątek
    • agaoswiecim Re: LEŻĘ... :( 18.05.05, 15:35
      Witaj!
      Ja przeleżałam wpierwszej ciąży prawie pięć miesięcy i nie było tak źle, ważne
      żeby wszystko było w porządku z dzidziusiem. Myślę że też dasz radę, niech mąż
      Ci przyniesie dobry film lub książkę, " zamówi" koleżankę na popołudniowe
      plotki. Życzę wszystkiego dobrego i głowa do góry.
    • momikak Re: LEŻĘ... :( 18.05.05, 17:20
      Trzymamy kciuki. Moja kuzynka leżała całą ciążę. Da się przeżyć. Życzę
      pozytywnego myślenia, nawet na siłę! Będzie dobrze.
      Monika, mama Ignasia i (raczej) Anielismile
    • agutek76 Re: LEŻĘ... :( 18.05.05, 19:11
      ja niestety tez i to od dzisiaj- wrocilam od lekarza skraca mi sie szyjka-
      zaczelam 23 tydzien- dzisiaj bylam w pracy- czuje sie bardzo dobrze- a tu takie
      cos- z tych nerwow nie zapytalam na czym ma polegac to "lezenie" - chyba wolno
      mi pochodzic na swiezym powietrzu, albo wstac i zrobic obiad- mam zamiar duzo
      wypoczywac i lezec - ale musze non stop? jak myslicie? a wam lekarz co
      powiedzial???
      • sdomitrz Re: LEŻĘ... :( 18.05.05, 19:28
        Ja też jestem dopiero od lekarza i też mam leżeć (ale pozwolił mi trochę
        chodzić, więc będę siedziała w domu i nie do rady żebym nie gotowała lub nie
        wykonywała innych prac domowych - mam 3-letnie dziecko, i trzeba go karmić,
        ubierać kąpać i t.d. Pomocy nie mam, więc postaram się zyć od teraz "z rozumem"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka