Dodaj do ulubionych

lada dzień...

18.05.05, 18:41
No, udało się...zdałam ostatni egzamin w sesji ,więc córa może sie
pojawić..no i właśnie zaczęłam 37tc i byłam dzis u giny i powiedziała, że
dzidzia jest bardzo bardzo nisko(co zreszta czuję), szyjka miekka,więc
mam "zatrudnic" męża raz czy dwa pofiglowac z nim trochę i bede rodzićsmile Jak
myslicie "zatrudnić gosmile?
Chcę byc czerwcówka,poza tym w niedziele się spotykamy na Nowolipiu,więc
poczekam jeszcze te 10 dni i zobaczymy co bedzie, pytanie tylko, czy córa
będzie chciała tyle czekac.Mąż też powiedział "daj mi tydzień"smile-biedactwo
remontuje juz na granicy wyczerpania to nasze małe m,ale jeszcze ciut zostało.
Termin mam na 9.06,ale od poczatku wiedziałam,że będzie wczesniej,więc
stawiam na poczateczek czerwca.W końcu nie moge Was zdradzic.Prawda?Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • maral97 Re: lada dzień... 18.05.05, 19:14
      Powodzenia... ciekawe tylko czy Córcia podporządkuje się Waszym planom wink i
      poczeka jeszcze te 10 dni.
      Życzę aby było jednak po Waszej myśli.
    • koleandra Re: lada dzień... 18.05.05, 19:19
      Aż mnie dreszcze przechodzą jak widzę taki jak Twój post smile))
      Denerwujesz się? bo ja się chyba denerwuje za nas wszystkie.
      • lolo09 Re: lada dzień... 18.05.05, 19:41
        jak mozesz to poczekaj do 38tc bedzie bezpieczniej a i maz chwilke
        odsapniesmile)))))))))
        tak czy siak powodzenia

        ja bylam dzis u gina (zaczelam 39tc)no ale na porod sie jeszcze nie zanosi
        (niemniej jednak juz sie pozegnalismy i mam sie meldowac tylko na ktg) i dobrze
        bo szef wrocil z ukrainy taki skacowany ze prace skonczymy sprawdzac dopiero na
        poczatku przyszlego tyg, no i w zlobku jest przyjecie z okazji dnia mamy 25
        maja wiec i tak mi sie nie spieszy, za to potem chyba zatrudnie mezusia na
        gwaltowniejsze bara-bara bo przeterminowania chyba nie
        zniose smile)))))))))))))))))(dzis mi moja mama powiedziala ze jeszcze ze 2 tyg
        pochodze co mnie strasznie wkurzylo, no bo przeciez na kiedy mam termin????????
        dlaczego wszyscy chca abym rodzila przed ta data???????? .......... a to taka
        dygresja bo cos mi dzis cisnienie nie sluzy smile))))))))))))
      • guleranda Re: lada dzień... 18.05.05, 19:54
        smile dreszcze to dzis najbardziej przeszły mojego męża i tesciowasmilekazali mi
        leżeć i w ogóle się nie ruszać.A ja-pełen spokój.Dzidzia bedzie chciała wyjść
        to wyjdzie, mam tylko nadzieje,że w miarę szybko (tak do 8 godzin,bo więcej to
        nie wiem)
        Ale za wszystkie z Was tez sie denerwuje i wypatruje,która po Adze nastepna.Jak
        na razie to i tak wszystkie dzielnie się trzymamy, a to przeciez juz ponad
        połowa maja za nami.tak trzymaćsmile
        • jola-kropek Re: lada dzień... 19.05.05, 09:28
          masz racjesmile z tego co widzialam to sporo majowek posypalo sie w polowie
          kwietnia... a u nas jakos tak niesmialosmile nie wiem jak pogoda w Polsce, ale moj
          maly chyba czeka na nieco cieplejsze dni... moze Wasze tez? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka