magda_pm 23.05.05, 10:19 Czy mam szansę spotkac kogos pod koniec czerwca? Z którą położną zamierzacie rodzić? Chętnie wymieniłabym się spostrzeżeniami i uwagami z potencjalnymi "współrodzącymi" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magda_pm Re: Żelazna ponownie 24.05.05, 21:08 To co? Naprawdę nikt? A ponoć nas tak dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
koral777 Re: Żelazna ponownie 25.05.05, 08:12 Ja niby końcówka czerwca ale Żelazną omijam: w pierwszej kolejnosci udaję się na Starynkiewicza a jak by było nas tam za dużo to gnamy (jeśli jest czas) na Solec, chociaż ze Starynkiewicza najbliżej na Żelazną więc kto wie??? Ale pierwsze podejście na Starynkiewicza!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
koral777 Re: Żelazna ponownie 25.05.05, 09:28 Może nie z daleka, ale nie bardzo bym chciała się tam znaleźć. Szpital owszem ładny , ale za wszystko trzeba płacić a najgorsze co mnie dziwi za poród rodzinny. Znajoma rodziła i położna jednak przy jej dzieciaczku sie nie popisała - mała miała naderwany mięsień lub obojczyk coś w okolicy barku i jeszcze (a minął rok) nie wszystko wróciło do normy. Wszędzie może wystąpić taki przypadek, ale skoro tam wstąpił to po co na siłę się pchać? Pozatym każda ze znajomych która tam rodziła miała albo z tamtad lekarza albo umówioną połozna, za kolejne wysokie opłaty. Wolę pójść jak agablues i bez opłat urodzić na Starynkiewicza tym bardziej, że z nikim się nie umawiałam a ciążę miałam prowadzoną w zwykłej przychodni. Odpowiedz Link Zgłoś
magda_pm Re: Żelazna ponownie 25.05.05, 09:49 No tak, za poród rodzinny rzeczywiście trzeba zapłacić. Ale poza tym... Większość opłaca położną żeby się dostać bez problemu do szpitala ale jak widać z tego postu to w czerwcu może nie być problemu z miejscami Odpowiedz Link Zgłoś
mareike1 Re: Żelazna ponownie 25.05.05, 16:42 moze my się spotkamy na Starynkiewicza tez chcę tam rodzić, lekarze z mojej przychodni są stamtąd tzn Pani doktor która prowadzi moją ciążę już tam nie pracuje ale jest trzech innych, co właścwie nie ma znaczenia bo z nikim si,ę nie umawiam tez chcemy rodzić "rodzinnie" i tez mam pewne obawy kiedy słyszę o odsyłaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Żelazna / Karowa. Czegoś nie rozumiem 25.05.05, 19:56 Widzę, że z Żelazną jest tak jak z Karową. Niby cała Polska tam rodzi, położna mnie straszy, że mogą mnie odesłać do innego z braku miejsc. Ale gdy pytałam czy spotkam kogoś na Karowej jest identyczna cisza jak z Żelazną. Nic z tego nie rozumiem. Żelazna jest drugim szpitalem jaki biorę pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Re: Żelazna / Karowa. Czegoś nie rozumiem 26.05.05, 11:31 Ja planuję rodzić na Żelaznej. termin końcówka czerwca między 26 a 28. z powodu regularnej czynności skurczowej może się troszkę przyspieszyć. Planuje rodzić z położną Anią Kalinowską. Nie do końca jest to prawdą że na Żelaznej jest taka cisza i nie ma problemów z przyjęciami. Byłam w szpitalu we wtorek i odczułam siedząc na izbie przyjęć, że nikogo tam nie ma. Jednak było to bardzo złudne. W samej izbie przyjęć wszystkie pokoje były zajęte, przez mamy które były na początku porodu i nie chciały się ruszyć do żadnego innego szpitala. Zajęte były równiez wszystkie sale porodowe, a wiem to stąd że pozowlono mi przejść przez blok porodowy i miałam okazję zobaczyć tzw "ruch chorych". Przy każdej sali była wklejona karteczka, kto się aktualnie w niej znajduje. Poza tym z tego co zdążyłam zauważyć, to na Żelaznej potrafi byc tak, że przez pół dnia jest cisza a w ciągu dosłownie 15 minut może się zapełnić cała porodówka. Faktem jest to, że coarz więcej kobiet rezygnuje z przyjazdu do tego szpitala ze strachu przed odesłaniem, i sporo też opłaca własną położną. Tak naprawdę to wydaje mi się że akurat na Żelaznej zawsze jest te 50% szans na przyjęcie. Co do Karowej to wiem, że ostatnio praktycznie zawsze odsyłają i to juz niezależnie od związku pacjentki ze szpitalem. pozdrawiam cieplutko w ten ważny dzień dla każdej z mam Odpowiedz Link Zgłoś
jimg Re: Żelazna / Karowa. Czegoś nie rozumiem 26.05.05, 21:50 ja też planuję rodzić na Żelaznej- termin mam na 24 czerwca. Rozmawiałam ze swoim lekarzem, który tam pracuje i stwierdziłyśmy że nie ma potrzeby opłacania położnej- będzie więc ta która akurat będzie miała dyżur. Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Żelazna / Karowa. Czegoś nie rozumiem 30.05.05, 10:30 Ja chcę opłacić położną na wypadek gdyby nie było wolnej pojedynczej sali porodowej. Jeśli wyląduję na sali ogólnej (odpukać puk puk)to przynajmniej będę miała pewność, że ktoś z personelu jest tylko dla mnie. Bez położnej mam mikre szanse na Karową. Tak to już jest. Podobno wybierają sobie pacjentki( Wybrałam ten szpital jedynie ze względu na dobro dziecka. Małgosia i Ziuziaczek noborder]lilypie.com/days/050625/4/21/1/+10[/img][/link][/center] Odpowiedz Link Zgłoś
rosanna Re: Żelazna / Karowa. Czegoś nie rozumiem 30.05.05, 11:11 Dziewczyny nie przesadzajcie z tymi oplatami. Na ostatniej wizycie dr powiedziala mi, ze wszedzie jest teraz przepelnienie, szczegolnie na Zelaznej, ze dziewczyny wykupuja przed porodem jakies drogie cegielki, a pozniej ich i tak nie przyjmuja. Pamietajcie, ze za porod rodzinny czy zzo placi sie przy wypisie. Z drugiej strony, to po co oplacenie poloznej, jesli placimy za rodzinny? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaaga5 Re: Żelazna 30.05.05, 12:10 Ja rodze na Zelaznej w polowie czerwca (termin na 15). Oplacilam polozna Monike Drozdziel, bo jakos spanikowalam przed pierwszym porodem i to pozwolilo mi czuc sie pewnie. Sporo kasy, ale poki co jestem zadowolona (zobaczymy w czasie i po porodzie, he he). Ale z Zelazna nie jest tak zle, dyrektor jest bardzo pro pacjentki i zdarzylo mu sie nie raz stanac po stronie rodzacej a przeciw wlasnemu personelowi, wiec jesli beda chciali odeslac, najlepiej uderzyc do niego. Poza tym jesli odesla, to na szkole rodzenia (akredytowanej przy Zelaznej) mowili nam, zeby odczekac i wrocic ze skurczami mniej wiecej co 3 minuty, a wtedy nie wolno im juz odeslac a sale zawsze znajduja! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
acaena Re: Żelazna ponownie 02.06.05, 10:49 Witam, ja planuje rodzic na Zelaznej, termin mam wlasnie na koniec czerwca. Na wszelki wypadek zdecydowalam sie na oplacenie poloznej, choc moj lekarz, ktory tam pracuje, twierdzil, ze to nie jest konieczne. No, ale troche mam stracha, wiec chcialam sie poczuc pewniej... Magda Odpowiedz Link Zgłoś
acaena Re: Żelazna ponownie 05.06.05, 22:35 Marzenę Obsowską. Jeszcze w tej chwili jest na urlopie, więc mam nadzieję, że moja malutka się nie pospieszy Odpowiedz Link Zgłoś
acaena Re: Żelazna ponownie 05.06.05, 22:37 > Marzenę Obsowską. Jeszcze w tej chwili jest na urlopie, więc mam nadzieję, że > moja malutka się nie pospieszy Ale ja się pospieszyłam! A Ty? Z którą położną chcesz rodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
magda_pm Re: Żelazna ponownie 06.06.05, 08:47 Jak to???? Już jesteś po? To opowiadaj jak było. Ja z Edytą Dzierżak-Postek. Odpowiedz Link Zgłoś
acaena Re: Żelazna ponownie 06.06.05, 13:40 Niee, pospieszyłam się tylko z wysłaniem maila Myślę, że jeszcze mam trochę czasu, termin wg OM mam na 30.06, a wg USG 26-28.06, w czwartek ide do lekarza, bo (wreszcie!) kończę 37 tc. Gin zrobi mi ostatnie USG no i sprawdzi co i jak. Wczoraj wieczorem moja malutka się rozszalała i bałam się, że chce natychmiast opuścić brzuch, bo wierzgała na wszystkie strony! Na szczęście się uspokoiła, a już zastanawiałam się, czy nie pojechać na ktg, bo nie wiedziałam, czy to w porządku. A Ty na kiedy masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
magda_pm Re: Żelazna ponownie 06.06.05, 13:47 Mam dokładnie taki sam termin jak Ty!!! ) Może uda nam się spotkać. A mój maluszek też szaleje mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Re: Żelazna ponownie 06.06.05, 21:55 Hej Dziewczyny ! W takim razie ja też mam dużą szansę się z Wami spotkac na Żelaznej. Mój termin to 26-28 czerwca. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
guleranda A ja Wam mówię-TYLKO SOLEC 06.06.05, 15:59 Dziewczyny ja Wam powiem tak:nie przesadzajcie z ta Żelazną.Ja wybrałam Solec i powiem Wam ze lepiej chyba nie mogłam.Po pierwsze dostałam nowiutką, wyremontowana, pojedyńcza "morelową" salę z łazienka za darmo.Po drugie poród rodzinny tez za darmo.Po trzecie nie ma wielkiego przepełnienia,wiec bez obaw ze zabraknie wózka.Po czwatre opieka noworodkowa jest fantastyczna,wszystko dkładnie sprawdzaja i reagują na najmniejszy 'alarm" (tylko jedna pielegniarka mnie denerwowała, ale tak personel od ordynatora po salowe i studentów - super) Naprawdę zastanówcie się.Polecam Odpowiedz Link Zgłoś