Dodaj do ulubionych

--PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK--

24.05.05, 13:00
Dziewczyny poradzcie niedoswiadczonej mamuscce!!
Wczoraj zaczelam prac ubranka dla dziecka.Kupilam proszek Jelp,wypralam w nim
i sa dosc sztywne.Wyprasowalm wszystko i niby troszke lepiej ale sa jakies
dziwne!!Naprawde nie ma zadnego plynu zmiekczajacego bezpiecznego dla
noworodka??A moze macie jakies inne sposoby na zmiekczenie tych ubranek??
Mam jeszcze pytanie czy nalezy nastawiac podwojne plukanie?? Kurcze wiem ze
zdrowie dzidzi jest najwazniejsze ale tak bym chciala zeby te ubrank choc
troszke pachnialy!!
podobno wyszedl nowy Jelp jakis unowoczesniony ale ja kupilam jeszcze ten
normalny do bialego i do kolorow!!
Czekam na cenne rady!!

*Filipek*
Obserwuj wątek
    • ewucha28 Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:02
      romilko lepiej bez zapachow,ja plucze dwa razy potem prasuje i to mi
      wystarcza,lepiej tak niz dzidzia w kropki.
      • mamagocha Ewa znów na posterunku. Dzięki:)) 24.05.05, 13:09
        Powinnaś wydać poradnik dla forumowiczek...hihihih.
        No i problem rozwiązany, wszystko zaraz wyciągam z torby, szafy i pranko!
        Czego się nie robi dla tego kochanego maleństwasmile
      • domii Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:10
        ja uprałam wszystko w Jelpie (takim z niebieskim napisem). Wsypalam mniej
        proszku niz pisza na opakowaniu i nastawilam podwojne plukanie (najwazniejsze
        by rzeczy byly dobrze wyplukane niz cokolwiek innego). Ubranka nie wyszly
        jakies sztywne. A i zapach jest taki hymmm... jak dla mnie to one pachna
        niemowlakiem smile, co mi sie strasznie podoba smile
        Najlepiej nie stosuj zadnego plynu do plukania. Czytalam gdzies, ze ich
        najlepiej wogole nie stosowac, bo nawet doroslego moga uczulac - ja juz od
        dawna nie uzywam plynu do plukania, nawet dla siebie i meza. A juz napewno
        nigdzie nie spotkalam plynu dla niemowlat, ktory mialby jakis atest i
        rekomendacje.
    • mamagocha Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:07
      Ja uprałam wszystko w płynie Lovelli i są mięciutkie. Mam nadzieję, że Zuzia nie
      bedzie uczulona na ten płyn.

      Wypłukałam raz i też się zastanawiam czy nie wrzucić wszystkiego jeszcze raz do
      pralki i wypłukać dwa razy.
      Z drugiej strony wszystko dokładnie wyprasowałam więc....Oj!
      wciąż się boję, że coś robię nie taksad
      • romilka Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:17
        Ewucha28 jestes niezastopiona!!!skarbnica wiedzy!!Wielka buzka!!
        Chyba tez bede dwa razy plukac!!
        Najgorsze jest to ze wiekszosc rzeczy mam po kims i maja one rozne zapachy,jak
        wiadomo kazde dziecko pachnie inaczej,inne oliwki itd!!Nawet po wypraniu moge
        rozroznic ktore sa od kogo!! smile
        Ale sporo mam tych ubranek!!Jestem w szoku!!Najgorsze jest to ze te ktore nie
        maja metek sa niewiadomego rozmiaru i ciezko mi jeszcze ocenic czy bede ich
        porzebowac juz od razu czy pozniej!!
        nie wiem jak ukladac w szafkach!!

        *Filipek*
        • mamagocha Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:41
          Ja mam w domu niezbędną ilośc potrzebną na pierwsze dni, tygodnie. Reszta czeka
          u siostrysmile)
          Może się nie pogubię..hihihi
      • oliwe Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:26
        Ja też użyłam płynu levela i są miekkie.
        A przestrzegacie temperatury prania podanej na metkach, bo ja tak. Wychodzę z
        założenia, że po to srodek piorący by pozabijał zaraz , poza tym prasuję w wysokiej
        temperaturze. Moja nadgorliwa tesciowa zrobiła mi raz pranie i wszystko na 90 stopni,
        bez względu na metkę i zniszczyła część ubranek, to znaczy według mnie bo
        jej nie przeszkadza, że są sztywne i powyciągane. Ważne, że wygotowane.
        • romilka Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:38
          wiekszosi metek nie mam bo poprzedniczki poodpruwaly!!!
          Zreszta ja piore kolorami,biale wypralam w 70 stopniach a reszte czyli blekitne
          i zoltawe i rozowe w 60 st.Czy to nie za duzo??

          *Filipek*
          • lolo09 Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:43
            mysle ze spoko
            ja tez wszystko wypralam w 60 st i z podwojnym plukaniem
            wyprasowalam i lezy w komodzie
            co do rozmiarow, a wlasciwie braku metek to i tak jak juz dzidzia bedzie
            dopasujesz sobie co jest co, bo rozmiar polski a np. niemiecki to ze 2 miesiace
            roznicy. jak juz dzidzia bedzie wszystko spokojnie ocenisz "na oko". ja wlasnie
            tak mam poukladane
            smile)))))))))
          • mamagocha Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:44
            Qrcze, ponowne pranie jest nieuchronnesad
            Nie dość, że wypłukałam tylko raz to jeszcze prałam w 40 stopniachsad
            To forum jest błogosławieństwemsmile
            • romilka Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:49
              Mamagocha i co bedziesz jeszcze raz prala??
              ja pierwsza ture tez plukalam tylko raz sad
              a z ta twardoscia to mysle ze przesadzam.Caly czas uzywam plyn do plukania i to
              w duzej ilosci,mam na tym punkcie bzika,uwieln=biam takie mieciutkie i pachnace
              ubranka np migdalami,hmmm
              Ale coz teraz musze zmienic przyzwyczajenia i koniec!!MAm nadzieje ze sobie ze
              wszystkim poradze bo narazie jestem strasznie zagubiona!!Boje sie ze sobie nie
              poradze po porodzie!!aj jakos to bedzie!!

              *Filipek*
              • mamagocha UPRAŁAM WSZYSTKO JESZCZE RAZ:( 25.05.05, 20:11
                Właśnie mąż prasuje kolejną turę ciuszków. O 20.30 zmiana i ja staję za deskąsmile)
                Jestem zmęczona i zrujnowana.
                Dobrze zrobiłyście kupując wszystko sukcesywnie.
                Ja zaczęłam teraz od zera i jestem załamana.....sad(
                A brakuje nam jeszcze łóżeczka, komody, laktatora, niani z kontrolą oddechu itd
                itp. Jezuu...a kasa już prawie pusta!!!
                Dziś poszliśmy tylko po termomert i podgrzewacz, a wróciliśmy z fotelikiem i
                oczywiście podgrzewaczem, termomertem, mustellą dla mnie i jeszcze kilka
                drobiazgów znalazło sie w torbiesad(((

                Przyznaje, że nie spodziewałam się tego.

                A na pocieszenie dowiedziałam się dziś od gina, że moja dzidzia wkłada sobie do
                buzi - nie jak wszystkie dzieci rączkę, o nie, nie moja Zuzia - stopę sobie
                włożyła dziś do buzismile) Aż gin się uśmiał, bo na początku nie wiedział co to
                jest i z poważną miną obserwował co też mojemu dziecku z buzi wystaje. Po czym z
                ulgą wyznał: Uff...to tylko stopasmile))

                Pozdrawiam
            • anna.michal Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 25.05.05, 00:48
              Wszystkie ubranka ( w większości po pierwszym dziecku) prałam w jelpie do
              kolorów w 40 stopniach. Dorzuciłam dodatkowe płukanie i jest ok.
              I dalej będe tak prać, z wyjątkiem pieluch tetrowych i flanelek które pójdą na
              60-70 stopni.
    • jancze Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:43
      Ja po praniu, właśnie dlatego, że ubranka dostane, oraz te nowe, któe
      teoretycznie są czytse, wrzuciłąm na pranie zwykłe, ale nie dodałam proszku.
      Myślę, że się na pewno wypłukały ze wszystkiego co się dało. Prasowałam i nie
      są jakieś sztywne, ale nie gotowałam ich tylko na 50 stopni, bo białych to było
      niewiele.
    • mamalgosia Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:49
      Piorę w Loveli - sprawdzała się na pierwszym dziecku, więc i teraz liczę na to.
      Płuczę w dowolnym płynie do płukania tkanin, który ma napis "sensitive"
      • romilka Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 13:51
        o prosze znalazla sie jedna odwazna!!Mamalgosia i co pierwsze dziecko sie nie
        uczulalo??moze jak od poczatku by sie je przyzwyczailo to bylo by ok??
        a nie bede kombinowac!!
        Pozdrawiam!!*Filipek*
        • mamalgosia Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 25.05.05, 12:44
          Nie, nie uczulało się. ALe my w ogóle nie mamy w rodzinie problemów
          alergicznych, może to też ma znaczenie?
    • koleandra Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 15:07
      he he i co co tyle szumu? o zwykłe pranie...
      Ja uprałam w Jelpie do kolorów w 60 stopniach, wypłukałam dwa razy i
      wyprasowałam wszystko już jakiś czas temu.
      Ten Jelp nie pachnie zbyt pieknie ale tak swierzo... i to mi się podoba.
    • maral97 płyn do płukania JELP 24.05.05, 21:36
      A ja oprócz proszku JELP używałam i używam płynu do płukania JELP. Ubranka są
      mięciutkie smile
      Ale pieluch z dośwaidczenia wiem zeby lepiej nie płukać w tym płynie, bo wtedy
      źle wsiąkają siuśki i kupcie (oczywiście jesli ktos zamierza "jechać" na
      tetrze wink)
      • romilka Do maral: płyn do płukania JELP-?????? 24.05.05, 21:42
        Kurcze nie widzialm nigdzie takiego plynu.Spotkalam sie tylko z plynem do
        PRANIA Jelp czyli zamiast proszku mozna kupic plyn,ale plyn do plukania???
        Maral97 a gdzie go kupujesz??
        [url=lilypie.com/days/050626/0/21/1/+0]*FILIPEK*[/url]
        • maral97 Re: Do maral: płyn do płukania JELP-?????? 24.05.05, 21:49
          Dokładnie nazywa się "płyn do płukania tkanin" JELP ... płyn zmiękczajacy o
          świeżym zapachu. Kupuje go w realu.
          (to nie nowość bo już dla pierwszego dziecka w nim pukałam ubranka) więc musisz
          się dokłądnie rozglądnąć w sklepie. Jest w białej litrowej butelce (plastikowej)
          z różową etykietką.
          • mamagocha Re: Do maral: płyn do płukania JELP-?????? 25.05.05, 20:14
            Dowiedziała się dzisiaj, ze płynu do płukania można zacząć używać dopiero po
            ukończeniu przez dziecko 1-go miesiąca. Ale najlepiej do konca 3-go nie używać
            płynu do płukania.
    • coronella Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 21:50
      ja prałam w płynie Lovella. Ubranka pachną pięknie, chociaż nie wszyscy lubia
      ten zapach. Mnie on się kojarzy z noworodkiem- to chyba po Dominice.

      Prasuje wszystko po lewej stronie- w końcu to ona dotyka do ciałka dzidzi.
      Dominike nic nie uczuliło, ubranka nie były za sztywne, tak więc chyba jest ok.
      • lesia28 Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 22:12
        No to ja sie pochwale, ze wszystkie ciuszki zabrala moja mama.Wyprala w loweli
        proszku, wyplukala 2x,wyprasowala dwustronnie(gdzies slyszala,ze tak ma byc),
        przywiozla i... jeszcze poukladala w komodzie.Kochana mama, szkoda, ze mieszka
        120km ode mnie.
        • coronella Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 23:06
          no no smile))
          U mnie w kolejce do pomocy stoi i mama i tesciowa smile I tez chętnie by to
          zrobiły, ale dla mnie pranie tych pierwszych ubranek jest jakims... no nie
          wiem.. rytuałem? przygotowaniem? W kazdym razie robię to z przyjemnością.

          Za to mama poszyła mi piekne pościele, pieluszki, baldachimy, itp... kupiła
          wyprawkę (obie)
          a teściowa dba, bym nie musiała stac przy garach a rodzina miała obiadki smile

          Z tym, że obie mieszkaja pół godz. drogi od nas smile
    • moni1512 Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 23:22
      Ja uprałam wszystkie ubranka w Jelpie a wypłukałam w Cocolino. Przy starszych
      dzieciach robiłam tak samo i nie były uczulone. Oczywiście nie ma co przesadzać
      z ilością płynu, ale cocolino białe jest dla dzieci i powinno być bezpieczne.
    • guleranda Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 24.05.05, 23:36
      a ja ubranka wyprałam w płynie "Dzidzius"-ma atest Instytutu MiD, a pieluszki w
      płatkach mydlanych.wszystko wypłukałam 2 -3 razy i wyprasowałam.Myslicie,że to
      wystarczy?
    • hayet Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 25.05.05, 12:18
      ja wczoraj tez upralam ubranka i posciel dla Aminy.
      Wyopralam w mleczku do prania LOvella, bez zadnego plynu do plukania i ubranka
      sa miekkie i ladnie pachna.

      Taka probke dostalam w jakims pakiecie w szkole rodzenia i sie teraz
      zastanawiam jaki proszek kupic - czy wlasnie lovelli czy jelp.
      Opinie sa podzielone i nei wiem co wybrac.
    • martucha1 Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 25.05.05, 14:00
      Ja piore w plynie Lovela bo wyplukuje sie lepiej niz proszek i ubrania sa
      bardziej miekkie. Dwa razy nastawiam plukanie
    • magdalenka77 --SUSZENIE UBRANEK-- 25.05.05, 14:21
      Ja na razie kupiłam proszek Loveli i z niedzielnego festynu mam próbki Jelpa
      (ale chyba spróbuję najpierw z Lovelą, bo mi się bardziej nazwa podoba smile))).

      Co do miękkości to tez mam dylemat: mam w domu pralko-suszarkę i prawie
      wszystkie "dorosłe" rzeczy suszę automatycznie. I po suszeniu wszystko jest
      takie cudownie mięciutkie. Ręczników to nawet nie trzeba prasować, ale ja
      akurat prasuję. Prasowanie pościeli za to omijam szerokim łukiem smile))

      No i właśnie na ubrankach dla dzieci (na metkach) jest symbol, że nie można
      suszyć automatycznie, ale zastanawiam się dlaczego? Przecież to jest zwykła
      bawełna!! To co się może stać?? Skurczy się od za wysokiej temperatury? To nie
      mogli napisać, że można suszyć automatycznie, ale nie w maksymalnej
      temperaturze?

      Czy któraś z Was próbowała suszyć automatycznie dziecięce rzeczy i ma jakieś
      wnioski?
      • mama-in-spe Re: --SUSZENIE UBRANEK-- 25.05.05, 15:29
        Jjelp jest super, mi tam nic nie zesztywniałosmile Wiekszośc ubranek niemowlęcych
        pierze się w 40 stopniach, potem oczywiście podówjne płukanie i prasowanie. A
        metki to tzreba wypruwać, przecież to cholerstwo może podrażnić skórę dziecka.
        AJ ubranka susze na słońcu, więc trudno mi powiedziec cośkolwiek o suszarkach.
        Generalnie unikam poza "pancernymi" ubraniami. A po co prasować ręczniki, tego
        nie rozumiem, przecież się nie gniotą w praniu. Masz lniane czy co?smile
        • magdalenka77 Re: --SUSZENIE UBRANEK-- 25.05.05, 15:40
          Ręczniki mam zwykłe, ale czasem nawrzucam za dużo do bębna (wg zaleceń nie
          więcej niż pół bębna), no i rzeczy wychodzą "nieco" pogniecione po takim
          suszeniu smile)) Poza tym ręczniki prasuje się błyskiem.

          Ja suszę automatycznie prawie wszystko w domu bo mam mikro-łazienkę (mam kabinę
          prysznicową zamiast wanny i nie da się pod sufitem prania rozwiesić) i mikro-
          balkon więc dla mnie jedyne rozwiązanie to suszenie w pralko-suszarce. Ale i
          tak uważam, że jest to bardzo fajne rozwiązanie. Po prostu wieczorem nastawiam
          pranie z suszeniem, a rano wszystko wyciągam suche (czasem "trochę"
          pogniecione smile)) - pełny cykl prania i suszenia to niecałe 4 godziny.

          No i najchętniej robiłabym to samo z dziecięcymi rzeczami, ale te instrukcje na
          metkach mnie trochę powstrzymują...
    • romilka Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 25.05.05, 17:38
      Dziewczyny mam kolejne pytanie!!
      Czy ubrania meza i swoje pierzecie teraz tez w tych proszkach dla dzieci??Czy
      normalnie w zwyklych??A jesli w zwyklych to czy robicie plukanie pralki przed
      praniem ciuszkow dla dzidzi??
      Przed praniem ubranek nastawilam pusta pralke i wlaczylam plukanie,zeby ten
      proszek zwykly sie wyplukal!!
      • mamagocha Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 25.05.05, 20:27
        My z mężem pierzemy swoje rzeczy w płynie do prania i nie będziemy tego
        zmieniali bo uważamy, ze dziecko powinno się przyzwyczajać do naszych zapachów.
        Gdy wróci do domu będzie pachniało naszym zapachem, czy tego chcemy czy nie i
        dlatego chcę by już w szpitalu przyzwyczaiła się zapachu moich i meża ubrań.
        Przed praniem nic z pralką nie robiłam, żadnego dodatkowego płukania.
        Tyle razy wyprałam jej ciuszki, że już czystrze chyba być nie mogąsmile))))
      • maral97 Re: --PRANIE,PŁUKANIE,PRASOWANIE UBRANEK-- 25.05.05, 21:32
        Jak miałam jeszcze miejsce (a z reguły miałam) to nasze ubrania też wsadzałam
        do pralki razem z niemowlęcymi.
        Jezeli robiłam pranie w zwykłym proszku to potem nie czyściłam pralki przed
        praniem w JELPIE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka