28.05.05, 15:43
No to chyba muszę zrobić posiew. Mam tylko problem - mój lekarz przyjmuje
30km stąd i w dodatku tylko w czwartki sad Nie mam auta a wlec się autobusem w
taki upał to zabójstwo sad zresztą czekac i tak nie ma sensu... bo mnie poród
jeszcze zastanie.
Wiecie może czy do lekarza przyjmą mnie w przychodni w miejscowości gdzie
nawet nie jestem zameldowana? No i jak to badanie wygląda? lekarz pobiera
materiał do badania i idzie się do laboratorium?
Obserwuj wątek
    • renia73 Re: Posiew... 28.05.05, 15:46
      Ja poszłam do gabinetu ginekologicznego - najblizszego jaki znalazłam - pani dr
      pobrała wymaz i po tygodniu odebrałam u niej wynik
      • rosanna Re: Posiew... 28.05.05, 15:51
        Mnie pobrala w gabinecie bezplatnie, wlasnie odebralam,
        no i sa dwie bakterie, ktore musze jak najszybciej wyleczyc.
        Cala ciaze nic sie nie dzialo i na koniec przyplatalo sie
        to swinstwo. Dlatego musimy poczekac z porodemsmile
    • mareike1 Re: Posiew... 28.05.05, 17:09
      a mnie zeby własnie takich historii uniknąć prze całą ciążę w zasadzie gina
      przepisywała clortimazol i zalecała brać dwa razy w tygodniu i jest spokosmile w
      międzyczasie zrobiłyśmy tez cytologie madra baba ta moja gina smile
      • renia73 Re: Posiew... 28.05.05, 17:13
        no tak, ale clotrimazol jest tylko na grzybki, bakterii to nie wybije...
      • koleandra Re: Posiew... 28.05.05, 18:54
        Clotrimazol własnie wybrałam, dwa opakowania i niestety mi nie pomógł, tzn.
        dalej leci ze mnie coś żółte, powiedziałabym nawet, że lekko seledynowe. Nic
        mnie nie boli... Dziewczyny, czy przy infekcji Was cos piekło, bolało, albo
        wyniki badań krwi na coś wskazywały?
        W poniedziałek idę do przychodni, mają mnie przyjąć i już, w końcu za co te
        składki płacę. Przeraża mnie tylko wizja czekania tam od 5 rano, tak było
        kiedys ale może teraz się juz pozmieniało trochę...
        • vikas Re: Posiew... 28.05.05, 19:21
          Czy to badanie musi być zrobione bo tam gdzie zamierzam
          rodzić powiedziano,że nie koniecznie.Robili mi przy
          okazji KTG wymaz z pochwy może tam mogłabym
          odebrać wynik lub odpis?
        • renia73 Re: Posiew... 28.05.05, 20:00
          Mnie nic nie piekło ani nie bolało, morfologia ok, tylko takie lekko żółtawe
          upławy - niewiele, ale ślady na bieliźnie. Z tego powodu poszłam do gina i
          dostałam gałki dopochwowe z augmentinem i nystatyną - brałam 10 dni.
          • rosanna Re: Posiew... 29.05.05, 12:17
            Ja niczego nie zauwazylam, chyba to swieza infekcja, ale moja dr
            podczas ostatniego badania zrobila mi wymaz, pewnie cos zauwazyla.
            Czy wlasnie tego typu infekcje, moga powodowac, tak jak u Jagodki i
            Bartusia zapalenie pluc?
            Ja juz sie stresuje, bo lek odbieram dopiero jutro wieczorem, mam brac
            przez 10 dni, wiec moj maluch MUSI zaczekac.
            • serducho_m Re: Posiew... 29.05.05, 23:06
              znajoma ex-polozna powiedziala mi ze kazda infekcja drog rodnych kobiety moze
              powodowac zapalenie pluc u dziecka przy porodzie - po prostu bakterie sie moga
              przedostac do wod plodowych, dzieciak sie napije i o.
              u mnie tez jakas ciekawa bakterie wykryli, ciekawostka taka, ze powiedzieli mi
              ze sie tego nie leczy normalnie tylko przy porodzie dostane zastrzyk
              antybiotykowy, ktory zalatwi ponoc sprawe... doktorek pwoeidzial mi tez ze bez
              antybiotyku szanse na zainfekowania dzieciecia sa ok 30%, antybiotyk te szanse
              obniza o 70%, wiec calkiem niezle. troche mnie uspokoil,aczkolwiek dalej nie
              rozumiem dlaczego sie tego swinstwa nie leczy teraz?????
              • lolo09 Re: Posiew... 30.05.05, 11:57
                moze wiecej by byl z tego szkod niz pozytku.

                co do bakterii to sa one grozne bo:

                nie zdiagnozowane w ciazy moga (ale nie wszystkie) namnazac sie w glab szyjki
                i doprowadzic do przerwania pecherza plodowego i porodu przedwczesnego (poki
                dzidzia jest w worku plodowym nic jej nie grozi)

                podczas porodu naturalnego moga wywolac infekcje: pluc, oczu, skory itp.
                ("jałowy" noworodek moze ale NIE MUSI majac kontak z ta bakteria przechodzac
                przez kanal rodny sie zarazic)

                zdrowych dzieciaczkow i jalowych posiewow zycze smile))))))))))))
                • rosanna Re: Posiew... 30.05.05, 12:32
                  Najgorsze jest to, ze nie wszyscy lekarze robia posiew,
                  a bakterie mozna zlapac nawet w przeddzien porodusad(
                  Dlatego zrobcie posiew koniecznie!
                  • romilka Re: Posiew... 30.05.05, 12:33
                    Kurcze a posiew to nie to samo co cytoligia,prawda??

                    *Filipek*
                    • rosanna Re: Posiew... 31.05.05, 11:15
                      romilka napisała:

                      > Kurcze a posiew to nie to samo co cytoligia,prawda??
                      >
                      > *Filipek*

                      Absolutnie NIE to samo!
    • kasiamo Re: Posiew... 31.05.05, 11:24
      Ja od pewnego czasu ciągle mam jakies bakterie brałam juz Dalacin, potem jakies
      robiony antybiotyk i tydzien temu znowu dalacin i chyba dalej cos mam bo upławy
      sie pojawiaja juz nie mam siły do tego paskudztwa skad sie biora te bakterie i
      czemu nie moge ich wyeliminowac? bede miała cc to moze lepiej (tak sobie
      mysleale czy to prawda??)
      • noshadow Re: Posiew... 31.05.05, 11:34
        zdecydowanie prawda - jesli chodzi o dziecko i jego bezpieczenstwo. Natomiast
        co do zakażenia wewnatrzmacicznego sposob porodu nie ma znaczenia -wszystko po
        porodzie jest "otwarte" na infekcje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka