Dodaj do ulubionych

choróbska w rodzinie

18.06.05, 10:17
Koniec roku, wakacje się zbliżają, więc moje chłopaki muszą rok szkolny
odreagować. A jak? Oczywiście angina. Na razie najstarszy, 39 gorączki, czopy
ropne, ciemno w oczach, padł jak betka. Wczoraj w nocy na pogotowie,
antybiotyk, dziś wymiotuje...same uroki.
Ciekawa jestem, kto następny i czy mie też dopadnie? Tego się boję
najbardziej. Jak groźna jest angina w 5 miesiącu?
Obserwuj wątek
    • anulla1 Re: choróbska w rodzinie 18.06.05, 15:47
      Ja ostatnio powaznie sie wystraszyłam bo u mnie w przedszkolu dwie dziewczynki
      w jeden dzień dostały czerwone/rózowe plamy i wysypkę na buzi i rękach, od razu
      myśałyśmy w koleżanką która też jest w ciaży, że to różyczka, do tego niania
      jednej z nich mnie uspokajała - to napewno nie różyczka, ja przechodziłam 2tyg
      temu to całkiem inaczej wygląda... myśłam że tam padnę z nerwów, na szczęście
      mama jednego dziecka jest ginekologiem więc natychmiast ją o wszystko
      wypytałam, po 3mc rózyczka nie jest juz tak bardzo groźna zwłąszcza jak sie ma
      przeciwciała- ja specjalnie sie badałam jeszcze przed ciążą, więc trochę sie
      uspokoiłam. A na drugi dzień okazało sie że obydwie miały pierwszy raz tekie
      objawy alergii na mocne słońce, także wszystko sie skończyło dobrze.
      Ania
      • rzasia Re: choróbska w rodzinie 18.06.05, 15:57
        Ja będąc w pierwszej ciąży weszłam pewnego dnia do swojej klasy i widzę dwie
        osoby purpurowe policzki, maślane oczy. To byla 8.00. Nie wiem, czy rodzice nie
        zauważyli, że dziecko wygląda podejrzanie? Wybieglam z klasy, poszłam do
        dyrektorki i powiedziałam, że tam nie wejdę póki się sprawa nie wyjśni. Na
        drugi dzień w całej szkole panowała różyczka. Poszłam wtedy na L4 na dwa
        tygodnie. Ja nie zachorowałam, ale przeżywałam horror. nigdy nie badałam
        przeciwciał, ale przed trzecią ciążą (przed drugą nie zdążyłam, bo nadeszla
        zaraz po pierwszej) zaszczepiłam się (6 lat temu), wię chyba teraz mogę być
        spokojna? I faktycznie najgorszy pierwszy trymestr.
        Ech my biedne. Teraz chuchamy, żeby nie zachorować, potem będziemy całe życie
        chuchać, żeby maluchy były zdrowe i taki nasz los.
        • eliza34 Re: choróbska w rodzinie 18.06.05, 16:05
          Mój najstarszy w zeszły weekand miał prawie 39 stopni i narzekał,ze brzuch go
          boli. Niby nie miał kataru ani kaszlu, więc nie wiadomo czy to przeziębienie
          czy jakieś zatrucie pokarmowe. W ten weekand też trochę narzeka na brzuch.
          Ciekawe jak to będzie, bo za tydzień ma jechać na kolonie razem ze szkołą.
          Młodszy jak było kilka dni temu tak zimno złapał razem ze mną katar i kaszel i
          teraz oboje bierzemy wit. C i syropki i kaszlemy okropnie jak dwa gruźliki. Ale
          powoli może minie. A ja oczywiście chodzę do pracy (bo inaczej wszystko by się
          zawaliło zamiast powylegiwać sie w łożku).ta pogoda jest do niczego!!!
          Eliza
          • vikiko Re: choróbska w rodzinie 18.06.05, 16:19
            rzasia spokojnie nawet gdyby dopadła ciebie angina ja w poprzedniej ciąży
            właśnie w piątym m-cu miałam straszną anginę z wysoką gorączką i widzisz
            Martyna urodziła się zdrowa nawet mi nie choruje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka