22.06.05, 12:13
czy planujecie już sobie urlopiki? czy wyjeżdzacie za granicę? ja się
zastanawiam i nie wiem czy odważyć się na taki wyjazd w ciąży, czy zostać w
kraju. a jak wy myślicie?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: URLOPY 22.06.05, 12:41
      Ja już mam zaplanowany, ale krajowy wyjazd (samochodem jakies 500km). Na wyjazd
      zagraniczny mnie nie stać, ale i tak bałabym się.
    • lamariol Re: URLOPY 22.06.05, 12:41
      ja nigdzie się nie wybieram. Urlop chce spędzić spokojnie w domku, spacerując,
      leżakując, czytając ksiązki.
      Chce się trochę odstresować i wyciszyć… wink
      Pozdrawiamsmile
      • abiela Re: URLOPY 22.06.05, 12:47
        Wlasnie wrocilam z 2-tygodniowego wyjazdu do Turcji. 10 dni spedzilismy we
        dwoje na jachcie zeglujac i aktywnie wypoczywajac a pozostale 3 juz na pasywnym
        relaksie.
        W sieprniu wybieram sie jeszcze raz na zagle, na ok. tydzien ale juz w kraju.
        • ania.de Re: URLOPY 22.06.05, 14:04
          a nie przeszkadza brzuch na łodzi? zastanawiałam się nad rejsem po Mazurach we
          wrześniu ale odmówiliśmy, bo bałam sie że będe za gruba i to będzie kłopot. Jak
          sie na to zapatrujesz?
          • mrowka75 Re: URLOPY 22.06.05, 14:31
            Zależy chyba jak się czujesz. Ale żeglowanie to też ciężka praca, więc musisz
            mieć wyrozumiałych współżeglarzy, którzy pozwolą Ci nic nie robić - będziesz
            się tylko przesiadac z miejsca na miejsce przy przechyłach (he, he, he - przy
            mcnym przecyle to nawet sztuka bez brzucha. ja bym chyba się wybrała bo
            żeglowanie mnie niesamowicie odpręża. Tyle,mże ja nie mogę, musże na siebie
            huhać.

            Pozdrawiam.

            tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
            • abiela Re: URLOPY 23.06.05, 11:13
              mrowka75 napisała:

              > Zależy chyba jak się czujesz. Ale żeglowanie to też ciężka praca, więc musisz
              > mieć wyrozumiałych współżeglarzy, którzy pozwolą Ci nic nie robić - będziesz
              > się tylko przesiadac z miejsca na miejsce przy przechyłach (he, he, he - przy
              > mcnym przecyle to nawet sztuka bez brzucha. ja bym chyba się wybrała bo
              > żeglowanie mnie niesamowicie odpręża. Tyle,mże ja nie mogę, musże na siebie
              > huhać.

              Hihi, my bylismy we dwojke, wiec musialam sie wziac do roboty, co wcale mnie
              nie meczylo. Wszystko zalezy od wielkoscu jachtu, im wiekszy tym mniej roboty.
              A przy przeczylach trzymalam sie szotowwink
          • abiela Re: URLOPY 23.06.05, 11:12
            ania.de napisała:

            > a nie przeszkadza brzuch na łodzi? zastanawiałam się nad rejsem po Mazurach
            we
            > wrześniu ale odmówiliśmy, bo bałam sie że będe za gruba i to będzie kłopot.
            Jak
            >
            > sie na to zapatrujesz?

            Na razie mam maly brzuch, wiec mi nic nie przeszkadzalo. Bylismy we dwojke wiec
            angazowalam sie calkowicie w zeglowanie - w koncu to czasem sporo pracy
            fizycznej. Mysle, ze skoro teraz brzuch jest maly to w sieprniu bedzie jeszcze
            na tyle maly, zeby nie przeszkadzal. Przekonam sie dopiero wtedy, na razie nie
            wiemwink Ale sprobowac mam zamiar, nie odpowiada mi lezenie na lezaku.
    • mrowka75 Re: URLOPY 22.06.05, 14:29
      Na wakacje zostajemy w domu. Przez te moje niewyjaśnione ciągle plamienia. Ale
      że mieszkam w stolicy Mazur to nie będe narzekać. Zwłaszcza, że mamy niewielką
      działkę rekreacyjną nad jeziorem, więc będziemy mogli codziennie (o ile pogoda
      będzie pozwalać) bywać nad jeziorkiem, i czerpać z uroków lata.

      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
      • sisi55 Re: URLOPY 22.06.05, 14:38
        Ja planuję tydzień nad polskie morze i tydzień na Mazury. Oczywiście z odstępem
        na wizytę u lekarza i odpoczynek w domu.
        Zagraniczne wyjazdy sobie tym razem daruję:
        po pierwsze chcę uniknąć wielkich upałów (przegrzania)
        po drugie - i tak bym nie poszalała wink)
        po trzecie - pieniążki wolę przeznaczyc na jakże przyjemne zakupki dla dzidzi.
    • ariana1 Re: URLOPY 22.06.05, 15:14
      Mój zaplanowany urlop rozpadł się w kawałkisad. Odwołaliśmy Szczawnicę i koniec
      konców mąż jedzie z naszą córcią nad morze już za tydzień a ja zostaję w domu.
      Niby nic się nie dzieje z łożyskiem, z szyjką ( na razie , odpukać), ale wolę
      na zimne dmuchać i poswięcić się dla dziecka. Nie powiem,zeby mi nie było
      przykro.... ale w przyszłym roku wyjedziemy już całą rodziną i żyję tą myślą.
      • bazylea1 Re: URLOPY 22.06.05, 15:47
        ja się wybieram w sierpniu na 2 tyg nad jeziora, już nie mogę się doczekać!
    • basik20 Re: URLOPY 22.06.05, 16:30
      Ja jadę na dwa tyg nad nasze morze. Wyjazd zagraniczny odpaadł ze wzgledu na
      upały. Tutaj jest mi cięzko a co dopiero gdzieś daleko na południu. A do tego
      wszystkiego bałabym się - jakby coś się stało to wolałabym chyba nie wylądować
      w arabskim szpitalu.
      • eliza34 Re: URLOPY 22.06.05, 16:52
        Ja jadę z dziećmi i mężem w lipcu na Mazury na 5 dni - popływac w jeziorku,
        kajakiem i może trochę żaglówką, ale to trudne, bo tylko ja dobrze żegluję, a
        reszta to nowicjusze,więć chyba żaglówkę odpuszczę. Zastanawiamy się nad
        urlopem pod koniec sierpnia w ... Chorwacji z jazdą własnym samochodem.
        Myślę,ze nie będzie już koszmarnych upałów,a podróz do 12 godz. może jakoś
        wytrzymam. Mówię bardzo dobrze po angielsku, a szpitale chyba wszędzie są w
        Czechach, Austrii i Chorwacji(tfu,tfu - jakby coś się działo).
        Na razie czuję się OK- w poprzedniej ciązy jeżdziłam w sierpniu na 2-a tyg.
        urlopu na Mazury i nad morze w pełni aktywnego i dobrze to zniosłam.
        Eliza
      • abiela Re: URLOPY 23.06.05, 11:18
        basik20 napisała:
        - jakby coś się stało to wolałabym chyba nie wylądować
        > w arabskim szpitalu.

        A czemu nie? Ja bym chyba wolala od niejednego polskiego. No chyba, ze nie
        znasz angielskiego.
        • basik20 Re: URLOPY 27.06.05, 21:40
          Bo tak uważam. Tu mam przynajmniej możliwość wyboru i nie musiałabym tłumaczyć
          obcym osobom całej historii swojej ciąży. Na razie jestem w połowie a przeszłam
          sporo.
    • tesia Re: URLOPY 23.06.05, 09:24
      My również mamy zamiar pojechać nad pobliskie jezioro. Mamy działkę przy lesie,
      na której wypoczywa się IDEALNIE! A dodatkowo możemy zabrać tam naszego Kocura
      bez problemu. Planujemy wyjazd na tydzień lipca i tydzień sierpnia. Marzy mi
      się jeszcze wyjazd na przedłużony weekend nad morze. Ale nie wiem czy wystarczy
      kasy – jesteśmy w trakcie remontów. Z utęsknieniem czekam na lipiec!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka