Niech to, wszystko na opak. Nie dość, ze mam leniwe i uparte dziecko, to do
tego jeszcze burza. A ja się strasznie burzy boję!!
Ja się wykończę!!
Właśnie zadzwoniłam do mojej ginki, ze jestem strasznie zaniepokojona tym
przepełnienim w szpitalach. Potwierdziła i powiedziała, że faktycznie odsyłają
pacjętki do Ostrowa Mazowieckiego ale powiedziałą, że zrobi wszystko by mnie
przyjęli. Qrcze, czy ja naprawdę mam mało satrsu???!!!! Nie dość, że denerwuję
się porodem, bo cholernie się boję to do tego nie wiem czy mnie przyjmą w
szpitalu!!!!
Siedzę i ryczę

(((((((((((
Czemuuuuuuuuuuuuuuuuu????????????????????????