Dodaj do ulubionych

Do dziewczyn z krążkiem.

05.07.05, 19:38
Mam założony krążek pessar drugi dzień i ciągle się boję, że mi
wypadnie (głównie jak będę w ubikacji z grubszą potrzebą). Mam nie dopuszczać
do zaparć, ale łatwo mówić, niemniej staram się.
A jak u Was? Jak długo macie założony? Nie boicie się, że wypadnie? Ile
chodzicie w ciągu dnia? Mam prowadzić oszczędny tryb życia, ale co to znaczy?
Na razie "tylko" gotuję, sprzątam, piorę, prasuję lekkie rzeczy, zajmuję się
5-latką, a w międzyczasie leżę. Nic nie podnoszę, nic nie przesuwam. Jak to
wygląda u Was? Ile np. leżycie w ciągu dnia?
Pozdrawiwm
Iza
32 tc
Obserwuj wątek
    • mala67 Re: Do dziewczyn z krążkiem. 05.07.05, 20:19
      witaj!
      krazek mam juz zalozony od ponad 2 miesiecy, na poczatku mialam takie obawy jak
      Ty. ale spokojnie- nic sie nie dzieje, krazek siedzi ladnie na swoim miejscu,
      mimo ze troszke chodze, stoje, staram sie jednak troche odlezec w czasie dnia
      (ale urzadzam domek, takze nie da rady bez odwiedzania sklepow).
      co 2 tyg gin sprawdza czy nic tam sie nie przemiescilo, ale jakby co mysle ze
      daloby sie to od razu odczuc, bo teraz nie czuje go wcale, a tak..pewnie bylo
      by czuc.
      nic sie nie martw, krazki sa fajnesmile
      ewa 28tydz
    • majka.majka Re: Do dziewczyn z krążkiem. 06.07.05, 17:02
      Ja miałam takie same obawy. Rozmawiałam z lekarzem i on powiedział, że jakby
      wypadł to po prostu będziesz go czuła w pochwie, takie ciało obce lub całkiem
      wypadnie na zewnątrz. Przy prawdłowym założeniu w ogóle nie powinnaś go czuć.
      Jeśli chodzi o oszczędny tryb życia, to nie dźwigaj, z chodzeniem też
      oszczędniem, ale bez przesady, jak poczujesz się zmęczona, to poprostu odpocznij
      i głowa do góry. Już niedługo.
      Pozdrawiam (32 tydz. trwa)
      • isia_50 Re: Do dziewczyn z krążkiem. 07.07.05, 09:27
        Dziękuję Wam. Już trochę pewniej się czuję. Najgorszy był pierwszy raz w
        toaleciesmile.
        Faktycznie krążka w ogóle nie czuję. Choć wczoraj trochę panikowałam, bo
        zwiększyła się ilość wydzieliny z pochwy i myślałam, że to... wody płodowe. Ale
        dzwoniłam do mojej lekarki i okazuje się, że to normalne.
        Pozdrawiam
        Iza
        32 tc
    • majka.majka Re: Do dziewczyn z krążkiem. 07.07.05, 11:42
      No niestety, zwiększa się ilość tej wdzieliny znaczączo. Czasami jest tak, że aż
      mam mokre majtki, jakbym popuściła. Od jakiś 3 tyg. niestety codziennie muszę
      nosić wkładki, bo inaczej musiałabym zmieniać bieliznę 3 x dziennie.
      Pozdrawiam (32 tydz. trwa)
      • maluszek1 Re: Do dziewczyn z krążkiem. 07.07.05, 14:29
        ja mam juz krazek ponad dwa miesiace. kilka moich doswiadczen: 1.poniewaz w tym
        czasie jest zwiekszone ryzyko infekcji w pochwie co drugi dzien wkladam
        globulke gyno pevaryl. ktoregos dnia musialam wlozyc glebiej palec i poczulam
        krazek - od razu polecialam przerazona do szpitala. krazek byl prawidlowo
        zalozony i to jest normalne, ze mozesz go wyczuc. 2. uplawy bardzo sie
        zwiekszyly, sa biale i geste. 3. zaczelam popuszczac mocz, zmieniam trzy razy
        dziennie wkladki - lekarz powiedzial, ze krazek uciska cewke moczowa i to sie
        zdarza. 4. od momentu zalozenia krazka skonczyly sie moje problemy z codziennymi
        zaparciami, ale jak sie zdarzaja to lekarz zalecil globulki glicerynowe.
        (skuteczne)
        powodzenia i nie boj sie
        gosia 30tc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka