Dodaj do ulubionych

Przydarzyl sie nam cud...

30.08.05, 14:33
Dziewczynki!!!!zdarzyl sie nam cud!!!!
Cudowny Pan Doktor-Czarodziej,ordynator oddzialu gdzie BEDE RODZIC SILAMI
NATURY, w sposob perfekcyjny pomogl mojemu malemu przyjac glowkowa pozycje-
wszystko trwalo kilka sekund i zostalo praktycznie przeze mnie i asystujaca
mu lekarke niezauwazone...
Wczoraj rano zostalam przyjeta do szpitala,gdzie dzis mialam miec robione
ciecie,o ktorego koniecznosci przekonana bylam(polozenie miednicowe dziecka w
malowodziu),ale wewnetrznie na nie nie zgadzalam sie do konca.
Po przyjeciu,schodzacy juz z dyzuru,zmeczony Doktor-Czarodziej,postanowil
mnie zbadac.Znajac moje nastawienie do cc ,chcial sprawdzic,czy cos sie nie
zmienilo,czy maly nie obrocil sie glowa w dol,na co generalnie nikt nie dawal
malych szans.I zaczarowal mego Filipa...smile)))
Ponoc mialam sporo szczescia,bo usiadlam na fotel w momencie,kiedy maly
przyjmowal pozycje skosna z poprzecznej,i lekarz nie mial wiele do roboty.
Nie przypominalo to zadnych rekoczynow,wszystko odbylo sie
szybciutko,delikatnie i w zupelnym zaskoczeniu.
Gdybyscie widzialy moja mine,gdy chwile pozniej moglam zobaczyc malego na
ekranie ultrasonografa ulozonego glowkowo!!!
Filipkowi jest teraz dobrze i wygodnie,bryka sobie w nowej
pozycji,i moze jeszcze troszke zostac tak blisko mnie,jak nigdy pozniej!
Ciesze sie ,ze uniknelismy cc.
Bylam na 24godzinnej obserwacji, na szczescie nic zlego sie nie
dzieje,jestem juz w domku.
Teraz zostaje czeste kontrole ktg, afi- czyli ilosci plynu owodniowego,i
oczekiwanie na TEN MOMENT!!!
Na oddziale polozniczym tlumy,mnostwo slicznych maluszkow,wiele psn,ale tez
cc.Ja wierze,ze maly juz nie postanowi wyciac mi zadnego numeru,i urodze go
na jego rozkaz,gdy przyjdzie na to najwlasciwsza pora!
Pozdrawiam serdecznie.
Ola
Obserwuj wątek
    • desty2001 Re: Przydarzyl sie nam cud... 30.08.05, 14:52
      Gratuluję cudu!!!Jednak są lekarze, którzy starają się bezinteresownie pomóc
      nam, przyszłym mamom i naszym największym skarbomsmilesmilesmileAż miło czytać takie
      posty.Życzę wszystkiego najlepszego i.....lekkiego, NATURALNEGO porodu!!!
      Kasia i Amelka
      lilypie.com/days/050929/3/21/1/+0[/img][/link][/center]
    • e-go Re: Przydarzyl sie nam cud... 30.08.05, 15:00
      gratulacje smile))
      Filipki to fajne chłopaki smile
      aż się wzruszyłam czytając o Twoich przeżyciach, a tak niedawno sama miałam
      stracha przez położenie miednicowe...
      dobrze, że cuda się zdarzają big_grin

      Gosia & Jupik
    • aniapatryk Re: Przydarzyl sie nam cud... 30.08.05, 15:18
      Sasza to naprawde cudowne, i brawo dla lekarza, nie poszedł na łatwizne-to sie
      nazywa lekarz!!!!!!!!!!!!!
    • kasikk Re: Przydarzyl sie nam cud... 30.08.05, 18:25
      cieszę się z Tobą
      tym bardziej, że też chciałam rodzić naturalnie i dziś ortopeda potwierdził, że
      mogę smile)
    • sdomitrz Re: Przydarzyl sie nam cud... 30.08.05, 18:32
      Gratuacje! To prawdziwy cud! Cieszę się razem z Wami!
      • smeagoul Re: Przydarzyl sie nam cud... 30.08.05, 19:04
        No rzeczywiście super się stałosmile Gratuluję!
        ja dziś też dowiedziałam się że dzidzia lezy główką w dół. Z czego równiez się
        bardzo ciesze.
        Ania
        • youngeva sasza 31.08.05, 06:25
          a jakis opis tego cudu? ten magik chwycil Cie za brzuch czy jak?
          • miodzio_k Re: sasza 31.08.05, 09:11
            Faktycznie to cudowne! Wobec tego życze leciutkiego porodu siłami natury i dużo
            radości z Maluszka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka