Dodaj do ulubionych

Update czwartek - srodek sesji

16.10.08, 20:05
Jest to dosyc dziwna sesja. Rozpoczela sie od marszu futures w gore.
Na poczatku sesji dominowalo wielkie kupno. Nie wiadomo skad ani gdzie sa ci
kupujacy. Wiekszosc drobnych inwestorow jest skolowana. Traderzy zupelnie nie
wiedza co sie dzieje. Osobiscie zrealizowalem zyski z krotkich, lecz pozniej
nie widzac kierunku zaczalem bawic sie w straddle. Panuje dosyc zdecydowana
podaz a kupno jest agresywne w sensie skladania zlecen. Jest placone do gory,
na wariata, ale notowania nie chca na trwale wzrosnac i zaraz pojawia sie duza
sprzedaz przez co wykresy tancza jak pijane tam i z powrotem. Sytuacja na
rynku dlugu nie stabilizuje sie, jednak stopy na miedzybanku troche spadaja.
Caly rynek spodziewa sie wzrostu z powodu jutrzejszego OpEx. Nie wiadomo
jednak jak ten wzrost bedzie wygladal, poniewaz kazde kupno jest
wykorzystywane do wyjscia.
Moim zdaniem jest to dystrybucja instytucjonalna. Biorac jednak pod uwage to,
w jaki sposob akcje zmieniaja wlascicieli sugeruje nietrwalosc odbic.
Kompletnie nie wiem jaki bedzie dalszy kierunek rynku. Jest bardzo mozliwe, ze
jutro dojdzie do jakiegos lokalnego optymizmu. Mam jednak powazne obawy, czy
ten optymizm bedzie trwaly. Jezeli instytucje nadal beda wywalac takie ilosci
akcji, to spadek raczej nie skonczy sie szybko. Konczac, powyzsze jest wyrazem
mojej prywatnej opinii i nie moze byc traktowane jako porada inwestycyjna.
Obserwuj wątek
    • astrofin Re: Update czwartek - srodek sesji 16.10.08, 21:17
      przycinek,

      W tej Ameryce to już wam mózgi poprzepalało. Nie jestem tak mądry
      jak ty w kwestiach makro chociaż nie powiem, staram się śledzić.
      Wczoraj było testowanie dna, klasyczna 2-ka eliottowska z
      przesunięciem fazy nastrojów. okazuje się, że najgorsze wcale nie są
      na dnie bessy a na dnie fali 2-giej, w czym przyznaję utwierdził
      mnie ruch na twoim blogu. Uważaj bo zaczyna się festiwal przejęć
      firm w USA przez zagraniczny kapitał i jatka na złocie ( w końcu to
      też commodity i obligacjach Twoje ukochane TNX). Do nowego Bretton
      Woods w listopadzie będziemy rosnąć. AT ponad fundamenty bo te po
      fakcie można dorobić do wszystkiego. tylko jak się pyta to mało kto
      zagrał o czym się rozpisuje. Ja konsekwentnie gram KGHM i jeszcze
      nie zamknąłem na nim pozycji w tym roku ze stratą pilnując żeby się
      z nim nie rozstać na zybt długo i mieć kupiony niezbyt daleko od
      lokalnego dołka.

      pozdrawiam i życzę samych udanych tradów
      • przycinek.usa Re: Update czwartek - srodek sesji 16.10.08, 22:37
        TNX? Ukochane? Nie. He he he. To jest wskaznik. Dzisiaj spadl. Biorac pod uwage
        masywnosc emisji obligacji w przyszlym tygodniu moze znowu pojsc w gore. Roznie
        moze byc. Ale rownoczesnie podejrzewam, ze klarujacy sie obecnie po dzisiejszej
        sesji trend na wykresach minutowych TNX przewazyl o opiniach inwestycyjnych w
        dniu dzisiejszym. Po prostu zarzadzajacy przestali sie bac spadku obligacji i
        zaczeli zakupy liczac na to, ze rynek jutro ich dzwignie. A pesymisci wedlug
        mnie wstrzymali sie dzisiaj. Brak spadku na otwarciu bardzo wszystkich
        zaskoczyl. Otwieranie krotkich byloby w tej sytuacji raczej niebezpieczne.
        Bardzo malo ludzi zrealizowalo dzisiaj zyski w dolku. Z pewnym zaskoczeniem
        zaobserwowalem, ze zamykajac pozycje zrobilem dzisiaj polowe obrotu na jednej
        serii putow na duzej spolce technologicznej notowanej na Nyse. Ta spoka ma ponad
        20 miliardow dolarow kapitalizacji. Jest to dla mnie powazny sygnal, ze nikt tak
        naprawde nie wie jaki jest kierunek ruchu! Wszyscy boja sie otwierac i zamykac
        pozycje. Wszyscy czekaja na jakies wybicie. Z tego moze sie utworzyc klin
        zwyzkujacy.
        Potrwa to tydzien. Wybicie prawdopodobnie dolem. Ale mozesz miec racje, ze gora.
        Kto wie?
        • astrofin Re: Update czwartek - srodek sesji 16.10.08, 23:39
          Ja też gram 24h/dobę bo tylu okazji nie widziałem od lat i pewnie
          nieprędko taka sytuacja się powtórzy. powtórka lat 30-tych niegroźna
          bo mobilizacja m-narodowa i świadomość skutków zaniechań w takiej
          sytuacji zbyt powszechna. Trochę doregulować i będzie dobrze. Na
          zdrowy rozum jak ludzie pracują to coś po nich zostaje tak dlugo jak
          nie zaciągają długów bo wtedy zostaje tylko prawnikom (jak widać
          banki też padają ofiarą własnej chciwości). Mam nadzieję że wkład
          zydowskiego lobby w wytworzenie obecnej sytuacji na rynkach zostanie
          przez Amerykanów adekwatnie doceniony a wpływ tego towarzystwa
          wzajemnej adoracji zmaleje i winni pójdą siedzieć łącznie z
          Greenspanem. Bushowi też się dostanie za przymykanie oka na ekscesy
          branży naftowej, której jest wyjątkowo nieudolnym przepitym
          produktem.
          Zarżnął gospodarkę już na samym początku hamując imigrację. Kto
          pomyśli patrząc na mapę gospodarczą świata wie, że wygrywa
          demografia. Chiny Indie, Brazylia. Rosja przegra bo stamtąd ludzie
          spieprzają, kapitał zresztą też. Rosja oprócz śmierdzącej armii
          produkuje tylko carów. W imigracji i ściągnięciu młodej świeżej
          emigracji do Polski tkwi nasza wielka szansa.

          Z innej mańki. Powiedz czy znasz ludzi na rynku private equity w
          USA. Ja mam trochę kontaktow w PL. Zaczyna się ruch wokół pierwszych
          spółek. ja coś tam organizuję i widzę potencjalnego kupca tego co
          organizuję w USA. Czy w tym temacie widziałbys dla siebie miejsce.
          Jeśli tak to daj znać na maila doktur1@tlen.pl

          pozdrawiam
    • zlotyrozbojnik Re: Update czwartek - ale jest male pytanko 16.10.08, 21:38
      Przycinek - mam male pytanko ? Czy Twoje pozycje na rynku odzwierciedlają Twoje
      poglądy na sytuację polityczno-ekonomiczną ? Zakładam, że tak, a zatem czy nie
      sądzisz, że może po Twojej stronie ryzyko braku niezależności sądu ? Jak sobie z
      tym radzisz - pytam z czystej życzliwej ciekawości.
      Pozdro.
      ZR
      • przycinek.usa NIE 16.10.08, 22:24
        NIE. Prowadze firme a w chwilach, kiedy mam wiecej czasu, gram.
        Teraz siedze caly czas przed notowaniami, poniewaz jest mnostwo okazji. Takie
        sytuacje jak ostatnie 2 tygodnie, to nie zdarzaja sie czesto. Raz na kilka lat.
        Dlatego gram. Zarowno na zwyzke jak i na znizke. Caly czas mam otwarte pozycje i
        np. teraz mam dodatnia delte w portfelu. Mysle, ze to jest nalog. Prawde mowiac
        nie wiem, czy nie powinno sie tego rynku zostawic w spokoju. No, ale te
        pieniadze. -)



        Czy Twoje pozycje na rynku odzwierciedlają Twoje
        > poglądy na sytuację polityczno-ekonomiczną ?

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka