michalina761
07.09.05, 08:50
Wróciły. Znowu mam bóle głowy, miesiączkowe bóle brzucha, senność i mdłości o
niewielkim nasileniu. Rację miał ten, kto twierdził, że środkowy trymestr
jest najfajniejszy.
Bóle głowy dokuczają najmocniej, mierzymy RR, badamy siki, bo podejrzewają
zbliżające się zatrucie. Wiecie co mi pomaga? Jasne że nie wiecie, bo skąd.
Aromatol na czółko albo piwo. Powoli zaczynam się przekonywać, że mój Mężuś
miał rację co do piwa: piwo jest dobre na wszystko. Sam paracetamol jest do
kitu.
Nie myślcie, że narzekam (no, może trochę), chcę się wyżalić, bo głowa naszej
rodziny pracuje całymi dniami.
Bardzo się na naszego Malucha. Qrka, to już niedługo....