Dodaj do ulubionych

znowu te zęby

11.11.05, 01:25
Przed ciążą miałam ropę przy zębie i robiono mi rentgen. Dwa zęby są do
usunięcia bo nie nadają się już do leczenie. Niestety słabe zęby mam
odziedziczone. Dostałam anty i ropa wraz z opuchlizną i bólem jako tako
zeszła. Do usunięcia już nie poszłam bo okazało się, że jestem w ciąży więc
postanowiłąm czekać do II trymestru. Jednak myślę, że tam znów coś jest mimo,
że mnie nie boli ale po dostknięciu czuję dyskomfort chociaż bólu brak i jest
jakby gózek w dziąśle. Od wczoraj płuczę to szałwią może pomoże jednak już
sama nie wiem czy jeżeli nie ma bólu to na pewno jest to infekcja. Chciałabym
jak najszybciej iść usunać te zęby a dentysty się cholernie boję i nie chcę
tam latać niepotrzebnie żeby odesłał mnie z niczym. Cxy któraś z was się
orientuje czy jeżeli nie ma bólu to można bez problemu rwać? Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • jolasoch Re: znowu te zęby 14.11.05, 09:20
      Mam ten sam problem. Siódemkę mam do wyrwania, jest całkowicie rozwalona, nie
      mama plomby w środki, i obok zbiera mi sie ropa. Przed każdym jesdzeniem muszę
      aplikować wacik do zęba, żeby jedzenie kie dostało się do srodka. Ząb tak
      naprawde mnie bardzo nie boli tylko czsami jak mi sie zaczyna coś tam zbierać
      mam uczucie dyskomfortu. Byłam z tym zębem u denetystki z zamiarem usuniecia
      go ,ale jak powiedziałam jej ze moge byc w ciąży to nie zgodziła sie na
      wyrwanie. Powiedziała, że trzeba poczekać do II trymestru, chyba że ząb będzie
      bardzo bolał i spuchnę. Narazie nic takiego się nie stało. Trwam w tej
      niepewności i oczekiwaniu do 14tc. obecnie jestem w 12tc, więc duzo juz mi nie
      zostało. Dziąsło smaruję żelem do dziąseł SALUMIN. Z tego co czytałam jest
      bezpieczny dla kobiet w ciąży. W tym tyg. mam USG genetyczne i jestem pełna
      obaw czy ten głupi ząb nie wyrzadziła krzywdy naszemu dziecku, ale mam
      nadzieję, że nie. Myślę, że ty równiez powinnaś poczekać z usunięciem do końca
      I trymestru, chyba że bedzie coś poważnego się działo z twoim zębem.
      • kama1976 Re: znowu te zęby 14.11.05, 18:43
        Oby wszystko było dobrze z naszymi dzidziami. Napisz po powrocie z USG czy
        wszystko było OK. Mi może uda się dostać jutro do gina, niestety tylko
        prywatnie bo w poradni przyjmują tylko ciąże zagrożone aż do nowego roku. Na
        szczęście ma tam aparat USG mam nadzieje, że starczy mi kasy na badanie.
        • gitka5 Re: znowu te zęby 15.11.05, 11:04
          odpowiadalam juz, na ktoryms forum w podobnym zakresie.
          sprawa ma sie nastepujaco, lekarze faktycznie boja sie leczyc/usuwac zeby u
          ciezarnych i czesto zwlekaja z dec. do konca 1 a nawet 2 trymestru ciazy.
          wszystko zalezy od sytuacji. o ile przez chory zab przyplatala sie infekcja,
          stan zapalny moze byc problem nawet z usunieciem. pojawia sie dodatkowe ryzyko
          podawania lekarstw. w szczegolnych przypadkach pacjenka otrzyma dobrze dobrany
          antybiotyk. tak czy owak chory zeb to infekcja, ktorej nalezy sie szybciutko
          pozbyc (przez leczenie badz ekstrakcje). Tymczasem pozostaje wam szalwia do
          plukania (nie polykajcie jej) ewent. woda utleniona do przemywania kieszonki
          dziaslowej (o ile w niej tki problem). a aptekach znajdziecie rozne
          nieszkodliwe plukanki. pozdrawiam
        • jolasoch Re: znowu te zęby 18.11.05, 09:33
          Wczoraj byłam na badaniu prenatalnym (USG)i na szczęście wszystko jest dobrze.
          Wskaźnik przezierności karku u mojego maleństwa wynosi 1,6mm więc wynik jest
          bardzo dobry i ryzyko zespołu Downa lub innych wad rozwojowych bardzo
          niskie.Podczas badania mało widziałam ponieważ miałam kiepską pozycję do
          oglądania, za to mój mąż napatrzył się jakie mamy ruchliwe dziecko.Myslę, że
          tak naprawdę podczas tego badania dotarło do niego ,że będziemy mieli
          dzidziusia. Dzieciątko było niesamowite, przecudownie machało rączkami.
          Czasami za bardzo się przejmujemy swoimi dolegliwościami w obawie o dziecko,
          ale tak chyba zawsze było i będzie. Każda przyszła matka chce urodzić zdrowe
          dziecko. Tak więc głowa do góry Twoje maleństwo napewno dobrze się rozwija.Mam
          nadzieję, że uspokoiłam cię trochę. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka