Dodaj do ulubionych

pierwsze Swieta Bozego Narodzenia

12.12.05, 14:15
Nasze malenstwa i tak go nie zapamietaja, ale my tak i to na cale zycie. Dla
mnie wyzwaniem i proba sily bedzie wigilia. Jak myslicie czy uszka z
grzybami, ktore zjem moga zaszkodzic malej???
a czy macie juz pomysly na prezenty, albo prezenty???
Obserwuj wątek
    • kasikk Re: pierwsze Swieta Bozego Narodzenia 12.12.05, 14:57
      ja postanowiłam nigdzie nie ruszać sie z domu i w miarę możliwości nie zakłócać
      dziennego rytmu małej
      pewnie pokłócimy się z mężem, bo on chce koniecznie do rodziny
      trudno
      co do diety - jem prawie wszystko, nie próbowalam jeszcze kapusty, ale sok
      pomarańczowy, mandarynka, ogórki kiszone... wszystko było juz grane, więc w
      wigilię mam zamiar normalnie jeść
      a prezencik już mamy - motylko-poduszkę z tej samej serii co piesek zeboolo
    • agnieszkaela Re: pierwsze Swieta Bozego Narodzenia 12.12.05, 15:13
      Ja juz sie doczekac nie moge... Wyjatkowo bedzie na pewno, bo po 1.jedziemy po
      raz 1 z Filipem do Polski, wiec dopiero teraz przedstawimny go rodzinie
      (widzieli go tylko moja siostra i mama) po 2. wigilie spedzamy u moich rodzicow
      ale jak nigdy bedzie duzo osob bo przyjda tez tesciowie z bratem meza, moje
      babcie i dziadek, po 3. w drugi dzien bedzie chrzest Filipa, po 4.zostaje w
      Polsce z synem az na miesiac, aby sie dziadkowie nim nacieszyc mogli. Oj,
      bedzie sie dzialo... Jesc zamierzam wszystko, choc oczywiscie nie bede szalec w
      tym roku z potrawami ciezkostrawnymi.

      A poki co robie kartki swiateczne z Filipem ubranym w czapke mikolaja.
      • kaliaa Re: pierwsze Swieta Bozego Narodzenia 12.12.05, 15:52
        a mi sie plakac chce jak mysle o swietach,
        nie bedzie mojego meza i taty amelinki, ktory pracuje tak daleko sad,
        bardzo, bardzo mi smutno jak o tym mysle,
        kiedys wyobrazalam sobie nasze pierwsze swieta w skladzie 2 + 1,
        a tu niestety sad(((
        • e-go Re: pierwsze Swieta Bozego Narodzenia 12.12.05, 18:36
          nie smuć się, masz swoje maleństwo smile a jak będziecie już razem, to zawsze
          możecie sobie zrobić swoje własne, najwłaśniejsze (jak to mówi Kubus Puchateksmile
          święta...
          ja w tym roku się zbuntowałam i do żadnej rodziny nie jadę - myśl, że mam
          jechać z dwójką dzieci i kotem ok.300 km powodowała, że cierpła mi skóra, więc
          zaprosiłam rodzicow do siebie, poźniej mąż ze starszym synkiem odwiedzi swoich
          rodziców i bedzie ok smile
    • patoga Re: pierwsze Swieta Bozego Narodzenia 12.12.05, 21:34
      Jak dobrze pójdzie to pojedziemy do moich rodziców, czekam na to jeszcze od
      czasu jak byłam w ciąży.
      Jeść nie będe żadnej wigilijnej potrawy - sama muszę sobie coś wymyślić, jestem
      na diecie eliminacyjnej bo Alicja ma alergie jakąś. Już było lepiej a wczoraj
      skusiłam się na parówkę efekt - znowu wysypana i mega ulewanie sad Ja już jak
      suchar wyglądam, aż się sobie nie podobam... Chyba że uda mi się odciągnąć z pół
      litra mleka to będę się objadać jak nigdy!!! Yhh muszę iść po herbatkę na
      laktację bo mam mleka tyle co zje Alicja i ni kropli więcej.
      • alciafedo Re: pierwsze Swieta Bozego Narodzenia 12.12.05, 21:59
        a my na jeden dzien jesdziemy do rodziny do Siedlec rano jedziemy na wieczor
        wrocimy
        wigilia u mojej mamy
        a wieczorkiem w domku we trojke i nasz pies i 3 kotki(dwa male)
        bedzie wesolo ciekawe czy choinka bedzie stala rowno jak ja koty zaczna obrabiac

        one sa strasznie ciekawskie
        • hanna26 Re: pierwsze Swieta Bozego Narodzenia 12.12.05, 23:16
          My również w drugi dzień świąt mamy chrzest, więc także będzie ciekawie.
          W Wigilię jedziemy we czwórkę (obie córy i my) najpierw do moich rodziców,
          później, już po kolacji, do moich teściów, którzy mieszkają w wielkim,
          drewnianym domu na wsi pod Warszawą. Tam jest pięknie, ogromny teren, wokół
          pola i lasy, bajeczny, śnieżny krajobraz prawie w każde święta. No i masa
          zwierząt - także stajenka z koniem. Będzie bardzo wesoło, bo zawsze któryś
          dorosły przebiera się za Mikołaja (w rodzinie jest więcej dzieci). Starsza
          maluszka (2 lata i 9 miesięcy) już sie nie może doczekać... Będziemy tam
          nocować aż do drugiego dnia świąt. Tam też będzie przyjęcie z okazji chrztu.
          Chrzest mamy tam, gdzie braliśmy ślub i gdzie miała chrzest starsza córka -
          w kościele Akademicki św. Anny. Może ktoś również będzie tam w tym samym czasie
          chrzcił swoje maleństwo?
          Pozdrawiam świątecznie.
    • sylwia_zi Re: pierwsze Swieta Bozego Narodzenia 13.12.05, 00:08
      a ja zjem sobie wszystkiego z wigilijnego stołu, a co, najwyżej będę wyrodną
      matką, trudno. Na szczęście nie cierpię karpia, i uwielbiam kompot z suszków.
      Więc będą grane pierogi i zupa grzybowa. Unas ta zupa jest czarna tyle w niej
      grzybów, trudno. Najwyżej będziemy obie wzdęte. Ostatnio zjadłam trochę
      zakazanych produktów i mała nie cierpiała az tak, albo cierpiała tyle co zawsze.
      Prezent idzie, z allegro duży żłów tiny love.
      i będę nocować u rodziców. Mała już nocowała poza domem i jest ok.
    • nero.st Re: pierwsze Swieta Bozego Narodzenia 15.12.05, 20:01
      Jesteśmy 6 lat po ślubie, ale dopiero w tym roku przystroiłam elegancko całe
      mieszkanie. Syn jest dla mnie silną motywacją. Teraz jesteśmy prawdziwą rodziną
      i chcę by odtąd w święta było w domu naprawdę przytulnie i nastrojowo.

      Gosia i mój Oskarek
    • majka.majka Re: pierwsze Swieta Bozego Narodzenia 15.12.05, 23:05
      A my Święta bardzo rodzinnie. Wigilia u jednej babci, później u drugiej.
      Pierwszy dzień świąt u teściowej, przyjeżdża brat męża (też mają malutkiego
      szkraba 6 mies.), a drugi u mojej rodzinki.
      Jem już wszystko, więc pofolguję sobie po tej kilkumiesięcznej diecie.
      Mała dostała już pod choinkę mate edukacyjną (jest zachwycona), dostanie piękne
      białe ubranko i pluszowe maskotki Disneya, które można przypiąć na ręke.
      Pozdrawiamy (mamy 4 miesiące)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka