gdzies wyczytałam taki zwrot i mi sie bardzo spodobał
hmm ja jeszcze jakos sie upycham w biodrówki i stosuje dłuzszy
podkoszuleczek.-ale po swietach-mysle ze rusze cos kupic,
dzis byłam w H&M (w M1-Kraków)-tak przy okazji

- i sama nie wiem- moze cos i
by sie wybrało ale nie ma rozmiarów M (same s i xl)
bluzki take extra ciazowe jeszcze za luzne-cos mi sie wydaje ze mam taki
przejsciowy najgorszy okres