Dodaj do ulubionych

19.12.2005

19.12.05, 09:49
Widziała taki wątek u Styczniówek 2006 i bardzo mi sie spodobał. Piszą tam o
swoich przeżyciach danego dnia. Może i my spróbujemy?
Więc u mnie dziś 19t3d, co objawia się częstym chodzeniem do ubikacji.
Najgorzej jest wieczorem, jak juz położę się spać, wstaje co 5 min. i tak
kilka razy.
Poza tym nie dojechałam dzisiaj do pracy, bo odpadł mi tłumik w samochodzie,
na szczęście sprytny małżon, już się tym zajął i jadę do pracy na 11. We
Wrocku spadł śnieg i czuję sie zimowo. A co do Świąt to prezenty w większości
już kupione. Razem z małżonem kupujemy sobie w prezencie aparat cyfrowy, żeby
fofografować maluszka.
A jak Wasze samopoczucie?
Pozdrawiam
Finka
Obserwuj wątek
    • zebra51 Re: 19.12.2005 19.12.05, 09:57
      Zaczynam dzis 22tc wg usg smile
      Jeszcze dwa tygodnie w pracy, pozniej na zwonienie smile))) Oj, odpocząć w końcu!
      • finka11 Re: 19.12.2005 19.12.05, 09:59
        Ale Ci zazdroszczę, ale tez nie mam źle, tydzień pracy i przerwa świąteczna od
        24 XII do 1 I 2006. Niestety potem znowu do pracysad
        • anja.t Re: 19.12.2005 19.12.05, 10:24
          Ja tez niestety po Nowym Roku do pracy. ale mam nadzieję, że tylko na miesiąc.
          Z początkiem lutego chciałabym pójść juz na zwolnienie i porzadnie odpocząćsmile
          teraz jest kupa roboty przy jednym dziecku, a co dopiero będzie z dwójką...
          A choinkę juz macie ubraną? Bo ja taaak? Fajnie się w domu zrobiło, tak
          swiątecznie.
        • 1979ju Re: 19.12.2005 19.12.05, 10:25
          Bardzo fajny wątek, taki ploteczkowy smile))
          A ja już zaliczam półmetek ciązy, od wczoraj mamy 20 t.c. Na szczęście moja
          macica juz sie nie wybrzusza i po nospie z magnezem jest na razie ok. W środe
          ide do kontroli to zobaczymy co dr powie. Za to czasem dopada mnie taki bol
          jakby w jajniku, ale dziwne bo głównie jak leżę albo się przekręcam, jak chodze
          jest ok. Pewnie znowu jakiś ucisk. A dzidzius sobie bryka.
          Jako iż jestem na zwolnieniu już od dawna, i zarazem do konca ciązy, mam sporo
          wolnego czasu, choc ciągle mi go brakuje, paranoja...
          A za chwile wybieram sie do fryzjera, huuuraaaa!!! Wreszcie!! A potem po zakupy,
          jeszcze mi brakuje 2 upominków. Poza tym w Lublinie jest piekny snieg, a ja już
          nie moge doczekać się świąt i ubierania choinki smile))

          Pozdrawiam majóweczki, Asia.
          • finka11 Re: 19.12.2005 19.12.05, 10:29
            Życzę udanych zakupów. U mnie też taki ból występuje. Często też jak kicham, lub
            szybko się podnoszę. Lecę do roboty, życzę miłego dnia. Pa, pa
    • patrycjabl79 Re: 19.12.2005 19.12.05, 10:26
      czesc dziewczyny
      dla mnie to 19 tydzien i 3 dnismile
      ogromnie zakrecony dzionek sie zapowiada
      pracowalam codziennie od czawrtku poczawszy do wczoraj po 12 h prawie dlatego
      zarowno mieszkanie jak i przygotowania do wyjazdu sa mozna powiedziec w lesiesmile
      jutro wyjezdzamy do Niemiec do tesciow na swieta, moi rodzice z Polski tam
      rowniez przyjada dlatego zapowiadaja sie wspaniale swieta
      zatem plany na dzis:
      zakupy (ostatnie prezenty oraz buleczki, napoje itp na wyjazd)
      uregulowac wszystkie r-ki
      wyciagnac kaske na wyjazdsmilesmile
      wymiana funtow na EURO
      mycie samochodu
      obiad
      pakowanie

      uffff w miedzyczasie pewnie wyjdzie duzo wiecej no ale to te glowniejsze juz
      nie mowiac o pozegnaniu z przyjaciolmi
      na szczescie w sobote spotkalismy sie wszyscy w pubie na swiateczno -
      urodzinowym party (25 osob)

      odezwe sie wieczorkiem i opowiem jak sie spisalamsmile
      • anja.t Re: 19.12.2005 19.12.05, 11:14
        Kurczę, a ja mam problem. Ide dziś do restauracji na "kolację wigilijną" i nie
        mam co na siebie włożyć. Mam ciuchy z pierwszej ciązy, takie na specjalną
        okazję i wczoraj zaczęłam je przymierzać, a tu szok - nic nie pasuje. Ja juz w
        jakimś poscie pisałam jestem grubsza niz w tym samym miesiącu w zeszłej ciązy (
        chociaż mniej kilo na plusie - brzuch i biust mam wieksze). No i jestem
        zrozpaczona, bo nie mam kiedy wyskoczyc do sklepusad z pracy się nie dam rady
        urwać, a po pracy do przedszkola po dzieckosad No nic, ponarzekałam sobie.
        Ciekawe co zrobie wieczorem.
        • zebra51 Re: 19.12.2005 19.12.05, 11:31
          Anja, miałam ten problem w piątek smile Firmowa kolacja w eleganckiej knajpie, a
          ja nie mam co na siebie włożyć!!
          Ale jakoś wybrnęłam big_grin
    • pszczolka2 Re: "21tc" 19.12.05, 11:10
      "21tc" właśnie zaczęłam dzisiajsmile

      6.30 pobudka i jazda do labolatorium na badanka:
      sikanko z ranka i krewka oddanasmile
      Potem śniadanko z mężusiem i buszowanie po necie hihi.
      Właśnie wróciłam z klachania i z pysznej herbatki u koleżaneczki, dobrze, że
      mieszka w tej samej klatce przynajmniej nie musiałam sie ubieraćsmile))
      Zastanawiam się co dzisiaj ugotować na obiadek...

      A to co mnie spotkało w zeszłym tygodniu:
      "Poniedziałek dziwne samopoczucie i 1.20 w nocy wylądowałam na pogotowiu.
      Zaczęłam strasznie wymiotować i mieć okropne rozwolnienie. Okazało się, że to
      wirus żołądkowo-jelitowy. Ciśnienie miałam bardzo niskie 90/70 dlatego
      wczorajszy dzień przeleżałam w łóżku. I straszna dla mojego maleństwa dieta:
      sucharki, biszkopciki, woda, mięta i kleik ryżowy. Dzisiaj jest już lepiej,
      choć kontaktowałam się z Moim doktorkiem i powinnam zrobić echo-serca płodu co
      mnie troszeczke zmartwiło, ale mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze"
      Jutro mam wizyte i już nie mogę się doczekać. Mam nadzieje, że dowiem się płeć
      naszego maleństwasmile
      Będe mogła Mu kupić prezencik w postaci odpowiedniego kolorkusmile

      Pozdrawiam,Ola
      • anja.t Re: "21tc" 19.12.05, 11:28
        Pzczołka, o której idziesz do lekarza? Ja rano i mam nadzieję, że ok 9,30
        napiszę co mi się wierci w brzuchu. już się nie moge doczekać. Mam nadzieje, ze
        nie pokaże mi... 4 litersmile)))))))
      • larakrofft Re: "17t 1d" 19.12.05, 11:33
        ja dziś na urlopie od piatku potrzebowałam 2 dni odpoczynku
        pomimo ze od 24.12 do 1.01 mam wolne i własnie sobie wstałam i zjadłam śniadanko
        zaraz skocze do sklepu zrobie jakis obiadek
        a czuje sie dobrze czasami tez mam ból w dole brzucha przy kichaniu lub
        gdy gwałtownie sie podniosę,no i brzuszek spory 98cm w pasie!

        Mieszkam z tesciami i szwagrem wiec pierwsza wigilia ok 16:30 z teściami a
        póżniej do mamusi i zostaje na noc na szczescie mieszka 20min drogi odemnie .
        w 2 dzień swiat jade do rodzinki z okolic Łodzi i bede u nich dni, mój ukochany chrześniaczek tam mieszka.

        A jutro do lekarz ana wizyte kontrolną i niestety do pracy !
    • pszczolka2 Re: 19.12.2005 19.12.05, 11:33
      Niestety dowiem się dość późno, bo aż około 20-21smile
      Ale napewno dam znać, a na Twoje dobre wieści bede czekać od rańca. Ale masz
      się fajniesmile))

      Pozdrawiam,Ola
    • mysza_33 Re: 19.12.2005 19.12.05, 12:08
      Jak pisałam troszkę wcześniej - ja od rana żyję dziś wizytą na Joanitów, na 3D.
      Takie tam kolejki, że czekam na nią już ponad 2,5 miesiąca, jak nie 3. Jeśli
      maluch pokaże się ładnie i uda się uchwycić jego buźkę - chcemy wydrukować
      zdjęcie dzidzi i zawieźć Na Święta w takich ładnych ramkach rodzicom moim i
      męża. Bardzo na to liczę, więc trzymajcie kciuki. Dzidziuch kopie, jak oszalały,
      ale nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę, jak mi się brzuch sam rusza smile.
      Prezenty kupione, został mi tylko dla ojca - podejżę raz jeszcze wątek prezent
      dla męża Tuski, może coś się uda wybrać... Uściski
    • pszczolka2 Re: Uciekam już coś zrobić:) 19.12.05, 14:34
      Od rana nic innego nie robie jak wisze na necie hihi. Uciekam bo kręgosłup
      zaczyna nawalać, a na forum jakoś zamarło. Narazie.

      Pozdrawiam,Ola
      • zebra51 :(( 19.12.05, 14:43
        Jaś jakis dziś leniwy sad(
        Słabo się rusza, moze jak przyjde do domu, to zacznie brykać. Stresuje mnie to :
        (((
        • pszczolka2 Re: :(( 19.12.05, 14:45
          Nie martw się. One też sobie chcą czasami odpocząć. Jest dobrzesmile
          Uśmiechnij się, a jak wrócisz do domciu to dużo odpoczywaj.

          Pozdrawiam,Ola
          • anja.t Re: :(( 19.12.05, 14:46
            a mój/moja też nie za bardzo dziś bryka. Wczoraj też leniwiesad
            • zebra51 Re: :(( 19.12.05, 14:52
              Mam nadzieję, że to przez tą pogodę i ma , tak jak ja, mniej energii.
              • mysza_33 Re: brykający maluch 19.12.05, 15:09
                A ja cały czas czekam, aż to brykanie mojego brzdąca zamieni się w ruchy brzuszka crying
                Ale się tu smutno zrobiło, dziewczyny. No wszystkim chce się spać w taki dzień,
                maluchom też wink
                uściski dla Was
                • finka11 Re: brykający maluch 19.12.05, 16:23
                  Zeberko ja miałam prawie dwa dni ciszy, byłam na pogrzebie mojej babci i bardzo
                  to przeżywałam, potem nie czułam ruchów maluszka, co mnie jeszcze bardziej
                  gnębiło. Ale już jest lepiej.
                  Dzisiaj w pracy (przedszkole) dzieci pytały mnie czemu mam taki gruby brzuch,
                  jak im powiedziałam, że w środku jest dzidzia, to zażądały, żebym ją wyjęła i im
                  pokazała. Jak powiedziałam, że sie nie da to się na mnie obraziłysmile Idę lenąć,
                  bo plecy wysiadają, a obiad jeszcze na mnie czeka.
                  Tym, które idą dzisiaj do gina życzę samych dobrych wieści. Dajcie znać, jak
                  wizyta i jak wrażenia po USG.
                  Pozdrwaiam
                  • finka11 dowcip 19.12.05, 16:33
                    Przychodzi mąż do domi i widzi żonę w kuchni jak skrobie nożem po patelni
                    teflonowej, mówi więc do niej:
                    - Nie skrob nożem po teflonie.
                    Żona na to:
                    - Sam jesteś "poteflon".
                  • vanilia25 Re: brykający maluch 19.12.05, 19:46
                    Pozdrawiam ta sama branzesmile przedszkole hihi. i dziewczyny wszystkie tez, a o
                    dniu troche narazie mi sie nie chce pisac, jakas zla wenasmile))
                    • 1979ju Re: brykający maluch 19.12.05, 19:58
                      No jak tam dziewczynki minął dzionek? Ja już obstrzyzona, z czego bardzo się
                      cieszę. Włosy umaluje jutro bądź pojutrze. Obiadek jakos migiem też ugotowałam.
                      Tylko oczywiście wygłupiłam się, bo chciałam poprać ręcznie troche swetrów, ale
                      szybko musiałam z tego zrezygnować, bo kręgosłup odmówił posłuszeńtwa. A
                      wydawało mi się, ze juz tyle mogę, tia.... Także niestety lekki program w pralce
                      uruchomiony.

                      Miłej nocki, Asia - 20 t.c.
                      • finka11 ReDobranoc 19.12.05, 21:28
                        Słodkich snów dziewczyny, nie przemęczajcie się, mi małżon zakazuje zbyt dużego
                        wysiłku, co mnie zaczyna denerwować, bo im mniej się ruszam, tym gorzej bolą
                        mnie plecy.
                        Idę kąpu i spać.
                        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka