dido_dido 28.01.06, 16:47 kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3132297.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chimba Re: Cesarka na życzenie 28.01.06, 18:12 Szczerze powiem, choć już raz rodziłam siłami natury i mnie bolało, jednak nie zdecydowałabym się na cesarkę na zyczenie, z prostej przyczyny - jest to operacja, która jak to operacja moze ponosić za sobą jakieś konsekwencje. Oczywiście jesli zajdzie taka optrzeba zgodze się na cesarkę. Wiecie ja będąc po porodzie SN już na drugi dzień, bo akurat skończyłąm rodzić wieczorem, to poszłam spać mogłam wszystko robić - mimo nacinania krocza, a nawet po wypisaniu mnie ze szpitala po 2 dniach od porodu poszłam na wieksze zakupy - nie wiem czy to udałoby mi się po cesarce, skoro trzymają okolo tygodnia w szpitalu - a właśnie a ja nie chcę tyle czasu spędzać w szpitalu - jak najszybciej urodzić i uciekać ze szpitala. Jedyne o czym myślę to o zzo. Ale jeszcze nie podjęłam decyzji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dollores1 Re: Cesarka na życzenie 28.01.06, 19:54 Rodziłam córkę przez planowane cc (ze wskazań medycznych) i jestem bardzo zadowolona, że miałam taką możliwość i nie musiałam za to płacić. Gdyby nie było wskazań do cesarki, to i tak nie zdecydowałabym się na poród sn i zapłaciłabym za cesarkę na życzenie. Ja również doszłam do siebie w ekspresowym tempie. Byłam w szpitalu 4 doby. Czułam się świetnie a po powrocie do domu wysprzątałam mieszkanie (chociaż może nie było to zbyt rozsądne). Odpowiedz Link Zgłoś
larakrofft Re: Cesarka na życzenie 28.01.06, 22:34 "Inne boją się, bo myślą, że konsekwencją porodu naturalnego będzie rozciągnięcie krocza, wypadanie pochwy czy nietrzymanie moczu" co znaczy wypadanie pochwy????? Odpowiedz Link Zgłoś
agnes3131 Zróbmy majówkową statystykę na ten temat! 28.01.06, 23:08 Wpiszmy się, kto ma jakie plany i dlaczego w kilku słowach! Ciekawi mnie, jak do tego tematu podchodzicie? Ja myślałam o naturalnym z zzo jeśli poród będzie sie przedłużał. Cesarka to jednak operacja, tnie sie powłoki brzuszne, itp. Moja koleżanka musiała mieć cesarkę, teraz jest w 2 ciąży i ma problem, bo ma dużo wód płodowych i nie wiadomo co będzie, czy rana nie pęknie. No ale każdy przypadek jest inny, sama sie jeszcze zastanawiam, bardzo boję sie bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
dido_dido Re: Zróbmy majówkową statystykę na ten temat! 28.01.06, 23:22 Zdecydownie poród siłam natury. No ale moja sytuacja jest inna - to będzie mój piąty poród, ostatni trwał troszkę ponad godzinę, obyło sie bez nacięcia. Boję się cesarki - mój mały jest cały czas ułożony poprzecznie, wiem że ma jeszcze dużo czasu na obrót ale coś mam złe przeczucia. Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
larakrofft Re: Zróbmy majówkową statystykę na ten temat! 28.01.06, 23:30 ja wolała bym urodzic sn pomimo pózniejszego bólu krocza i wysiłku przy porodzie a po cc zostaje blizna dłuzej sie goi a chce byc dostepna dla maluszka non stop i wolała bym byc na siłach. jeszcze nie wiem jak jest malenstwo ułorzone(zreszta to mogło by sie jeszcze zmienic) i jestem przed badaniem u okulisty i mam nadzieje ze nie okarze sie ze musze miec cc z powodu np cisnienia w oku. i ponawiam pytanie o "wypadniencie pochwy" przerażające stwierdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
dollores1 Re: Zróbmy majówkową statystykę na ten temat! 29.01.06, 10:28 będę rodziała przez cc (wskazania okulistyczne) będzie to mój drugi poród przez cc i mam nadzieję, że będzie tak dobrze jak za pierwszym razem Odpowiedz Link Zgłoś
maga202 Re: Cesarka na życzenie 29.01.06, 10:38 Mój synek Igorek zmarł w wyniku psn na postępujący zanik mózgu spowodowany niedotlenieniem, żył 20 miesięcy jak roślinka. Teraz mam miec cc, nie wyobrazam sobie narażania drugiego dziecka na podobne cierpienie. Zdecydowanie cc - bezpieczniejsze dla dziecka a ja najwyżej się pomęczę. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
k_maja Re: Cesarka na życzenie 29.01.06, 15:07 ja raczej sn - chętnie zzo, jeśli będzie bardzo bolało. Ale nie wiem, czy nie czeka mnie cesarka ze wskazań okulistycznych - konsultacja jeszcze przede mną. Co do bólu - prawda jest taka, że albo boli w trakcie albo po i tego uniknąć się nie da. Cesarki się obawiam tylko ze względu na powikłania , możliwy brak pokarmu, ale porodu naturalnego też się boję -zwłaszcza z powodu urazów okołoporodowych - byłoby straszne, gdyby mojemu synkowi coś się stało w trakcie porodu... Jednak cesarki na życzenie nie chcę - sądzę, że do lekarza należy decyzja - jeśli taką podejmie - ja oczywiście protestowac nie będę. Ale odpowiedzialności takiej bym nie wzięła na siebie... kasia Odpowiedz Link Zgłoś
k_maja wypadanie macicy 29.01.06, 15:09 Wypadanie macicy faktycznie czasem się zdarza po porodzie (nie wiem, czy wynika to z naderwanych wiązadeł, czy z innych powodów) - i wtedy ma się zabieg "podwiązania". Musi to być makabryczne - bo ta macica naprawdę wypada przez pochwę. brrrrr... córka mojej koleżanki z pracy to miała... kasia Odpowiedz Link Zgłoś
dido_dido Re: Cesarka na życzenie 29.01.06, 16:51 Przed chwilą przeczytałam ten oto post: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29891&w=35832202&a=35832202 Oczywiście nie chcę tu agitować za porodem sn, rozumiem Magdę (maga202) i w pełni popieram jej decyzję o cc, rozumiem też i inne motywacje. Życzę wszystkim aby się nie przyplątały żadne komplikacje, bez względu na rodzaj porodu. Iwona Odpowiedz Link Zgłoś