Dodaj do ulubionych

mam potworne bóle w pachwinach

02.02.06, 12:40
od tygodnia wieczorami i w nocy dostaję silnego, ostrego bólu w pachwinach.
Boli potwornie i promieniuje na całe biodro. Mój lekarz stwierdził, że to od
chodzenia i że mam leżeć. Tylko że ja leżę i też mnie boli.
Do maja jeszcze tyle czasu i boję się jak ja to wytrzymam. A brzuch przecież
coraz większy.
może któraś też doświadczała takich bóli albo słyszała? może powinnam się
poradzić innego lekarza?
Obserwuj wątek
    • kapuhy_a Re: mam potworne bóle w pachwinach 02.02.06, 14:21
      Mnie bolało w dole brzucha tak jakby wyrostek albo jajnik przy silnym
      jajeczkowaniu.Nie mogłam podnieść nogi do góry żeby się ubrać.Okazało się,że
      jest to wynik silnego napięcia brzucha i wylądowałam w szpitalu.Ale dlaczego
      biodro boli???hmm...prawde mówiąc nie wiem.Może jak ci nie przejdzie do jutra i
      nospa nie pomoże to udaj się do kogoś innego na konsultację albo od razu do
      szpitalnej izby przyjęć.Niekoniecznie położą cie na oddział ale doradzą co
      robić.Trzymaj się.
      • floraservice Re: mam potworne bóle w pachwinach 02.02.06, 14:50
        Miałam cos takiego w grudniu przed świętami, i prawie sie załamałam, bo lekarz
        podejrzewając zapalenie wyrostka postraszył mnie operacją i wysłał na Klinikę.
        A tam zbadali mnie i orzekli, ze nic podobnego. Poniewaz nie chciałam sie
        zgodzić na pozostanie w szpitalu, wypisali recepty i kazali leżeć w domu. Tylko
        jak wykupiłam czopki Butapirazolu, po przeczytaniu ulotki okazało sie, że jest
        on bezwzględnie przeciwskazany w ciąży... No i jak tu wierzyć lekarzom???
        Przeszło mi po kilku dniach zażywania no-spy, magne b6 i vit B complex i
        odpoczywaniu intensywniejszym. Czego i Tobie życzę.
    • kropek47 Re: mam potworne bóle w pachwinach 02.02.06, 18:36
      Mnie ostatnio boli prawa pachwina ale bardziej intensywniej niz na poczatku
      ciazy (bo tez bolala) czasami promienieje na biodro i posladek. Przewaznie jak
      za duzo chodze albo sie nie ruszam np po spaniu.
      We wtorek ide do lekarza to sie podpytam.
      Wlasciwie prawa pachwina boli mnie przez cala ciaze, lekarz na USG mowi ze jest
      wszystko w porzadku ale ostatnio sie nasililo.
      • kropka1005 Re: mam potworne bóle w pachwinach 02.02.06, 21:16
        ja tez mam bole dziwne nie cały czas szczegónie przy wstawaniu,przekrecaniu się
        na bok. lekarz też mi powiedział ze wszystko ok i ze mną i z dzidzią więc nie
        wiem, mnie boli od miesiąca. poczatkowo myślałam ze to rwa kulszowa bo
        promieniowało szczególnie na lewą nogę ale teraz to już nie wiem...
    • mysza_33 Lekarza popytać zawsze trzeba 02.02.06, 23:26
      Ja gdzieś czytałam, że to od ucisku malucha na nerwy (kulszowy i udowy), które
      przechodzą przez miednicę potrafi tak boleć. Ale to właśnie pogłębia się przy
      spaniu na wznak, choć może popieprzyło mi się z uciskiem żyły głównej. Tak czy
      siak maluch nasze wnętrze rozpiera, a ono reaguje.
      Mnie czasem boli pośladek i biodro, promieniuje od krzyża. Pomaga zwykle wygrzanie.
      Ale lekarza popytać nie zaszkodzi. Niech każda to zrobi, a dowiemy się więcej.
      Życzę sobie i wszystkim jak najmniej bóli.

      Mysza
    • kovka Re: mam potworne bóle w pachwinach 03.02.06, 17:45
      dziękuję za informację i dobre słowo.
      Ze swojej strony wytłumaczyłam sobie, że dziecko ułożone tak jak moje teraz tj.
      główkowo naciska na nerwy co powoduje bóle miednicy bądź też jednej z pachwin.
      Dziś w nocy znowu bolało ale tylko przez chwilkę. Czułam jak moja córeczka
      ruszała się. Być może naciskała właśnie na nerwy w pachwinie. Poprosiłam męża o
      przyłożenie ręki żeby przestała się wiercić. Jakos tatusiowi szybko udało się
      uspokoić dziecko. Przy okazji odkryłam że przestaje się ruszać gdy czuje, że to
      nie mamy ręka a jakaś inna.
      • kapuhy_a Re: mam potworne bóle w pachwinach 03.02.06, 19:08
        Też zauważyłam,że moja malutka nie wierci się kiedy ją obca ręka dotyka...Tylko
        jak pokazać wtedy facetowi że niunia się rusza...hehe
        • floraservice rozwiązanie? 03.02.06, 20:53
          Może trzeba niunie przekonać, że ręka tatusia nie jest obca, tylko baaaarrrrdzo
          znajoma. I kazac mu częściej głaskać brzuszek, żeby sie oswoiławink). Powstaje
          jednak pytanie jak to zrobic skoro się czasem wykręca... wink)
          • kapuhy_a Re: rozwiązanie? 03.02.06, 21:51
            Mąż się chyba boi albo po prostu nie wiem nie lubi dotykac mi brzucha...nie
            rozumiem tego ale kiedyś czytałam że tak czasem się zdarza że faceci mogą tak
            reagować...sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka