Dodaj do ulubionych

uczulenie..

09.02.06, 19:09
Sorrki z góry za tak realistyczny opis..
Przed 5 tygodniami dostałam uczulenie na niewiadomoco...lekarka przepisała mi
globulki i kazała brać...na 4 globulki przed końcem trafiłam do szpitala no a
globulki zostały w domu...więc ich nie brałam,bo mój mąż nawet o szczotce do
włosów nie pamiętał a co dopiero o witaminach i globulkach...ale jakoś to
było...znaczy dolegliwośc jakby ustąpiła...przedwczoraj zauważyłam,ze znów coś
się dzieje.Wczpraj dosłownie nie widziałam co zrobić,nawet pojawiły się lekkie
ślady krwi...więc zaryzykowałam...najpierw tantum rosa(nie umieli mi w aptece
odpowiedziec czy można wewnętrznie w czasie ciązy czy nie)więc irygator
wsunęłam tak delikatnie ledwo ledwo i zrobiłam płukankę.Potem zaplikowałam ową
globulkę...w nocy całą pochwa zaczęla mnie piec jak oszalała.Objawy minęly po
ok 1,5godz.Rano na wkładce zamiast typowego koloru była no...bardziej ruda niż
żółta(jak to było przy wcześniejszym braniu)...nie wiem czy dzisiaj
zaryzykować z kolejną...do lekarza idę we wtorek...
Swoją drogą globulki nigdy mi nie pomagały a teraz dodatkowo boję się o
maleństwo...
Czy miałyście problem z uczuleniem w czasie ciąży?i co wam zaproponował
lekarz?ja chcę poprosić o ile to możliwe o jakieś tabletki nie globulki bo
globulkami zawsze sobie pogarszałam stan...
Obserwuj wątek
    • nikasob Re: uczulenie.. 09.02.06, 20:28
      A w szpitalu nic Ci nie powiedzieli??? Mi po porodzie lekarz zabronił robić
      płukanek Tantum, miałam się tylko podmywać. Ale to co innego niż w ciąży...
      Wiesz, takie pieczenie i kolorowe upławy... ja bym dzwoniła do lekarza. Jesteś
      pewna że to uczulenie, a nie jakieś zakażenie?
      A co do uczelnia - to niestety w ciąży wysypuje mnie (na twarzy) na potęgę po
      byle czym, taka uroda... ale nic z tym nie robię, bo nie boli.
      • kapuhy_a Re: uczulenie.. 09.02.06, 20:44
        wiesz jak byłam wtedy w szpitalu to akurat po tych globulkach nic nie zauważyli
        niepokojącego...ale teraz to kompletnie nie wiem co robić...jutro mojej lekarki
        nie ma w moim mieście będzie dopiero w przyszłym tygodniu...jak jutro będzie źle
        to pojadę do szpitala na izbę przyjęc niech to obejrzą...wczoraj co prawda mój
        mąz chciał mni ezawieźc żeby mi powiedizeli co robić...ale ja się tak panicznie
        boję szpitalii...a co kawałek w nich ląduję...poczekam do jutra...bo strach o
        dziecko jest chyba silniejszy niż srach przed szpitalem...
    • nikasob Re: uczulenie.. 10.02.06, 09:38
      Mogę Ci ewentualnie podrzucić mój wypróbowany sposób z jogurtem, napisz na priv
      na gazetę, jeśli chcesz...
      • kapuhy_a Nika... 10.02.06, 16:22
        to mój mail Kapuhy_A@interia.pl napisz proszę...
        Dzisiaj jest tego niewiele i nie swędzi więc jest lepiej ale nie wzięłam
        globulki...a może ja jestem na jakiś antybiotyk uczulona czy jak...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka