Dodaj do ulubionych

Lozeczko -czy jest potrzebne???

13.02.06, 20:00
witam serdecznie majoweczki!!!
mam pytanie w zwiazku z lozeczkiem
juz wybralismy lozeczko, materacyk, komode z przewijakiem i szafe, wszystko w
bialym kolorze
pochalilam sie tym kuzynce ktora na to ze wie z doswiadczenia jak z opinii
kolezanek ze dzieciaczki nie lubia spac w lozeczkach i pozniej to tylko
niepotrzebny mebelsadsadtak jak przewijak podobnosad
to moje pierwsze malenstwo wiec kompletnie nie wiem jak to jest, doradzcie
prosze
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pinik Re: Lozeczko -czy jest potrzebne??? 13.02.06, 20:26
      Hej,

      jesli nie nauczysz dziecka od samego poczatku, ze spi tylko u was w lozku, to
      lozeczko raczej nie jest zbednym meblem, bo uzywasz go co noc i jeszcze w
      dzien. Nie wiem, jak to moze byc zbedny mebel.

      A przewijaka uzywam do dzis (synek w sobote skonczyl trzy lata). Mimo, ze
      odzwyczailam go juz w dzien od pieluszek, nawet ubieranie jest na przewijaku o
      wiele prostsze.

      Ja polecam!
    • k_maja Re: Lozeczko -czy jest potrzebne??? 13.02.06, 20:27
      dzieci nie wiedzą co lubią smile Lubią to, do czego się je przyzwyczai. Ja sobie
      nie wyobrażam, żeby mój synek spał ze mną - przynajmniej nie wtedy, kiedy będzie
      już jadł regularnie a nie "na życzenie". Nie zamierzam zrezygnować z życia
      małżeńskiego na rzecz macierzyńskiego - planuję je godzić, a do tego łóżeczko
      jest niezbędne wink) Rzecz jasna, na początku wszystko wygląda inaczej i trzeba
      całkowicie i bez reszty poświęcić się dziecku, ale z czasem... Liczę, że życie
      wróci do normy, nawet, jeśli norma zostanie mocno zmodyfikowana smileI choć to
      tylko teoria - liczę, że przy odrobinie szczęścia i konsekwencji mi się to uda.
      kasia
    • karolcia86 Re: Lozeczko -czy jest potrzebne??? 13.02.06, 22:20
      Nie zgadzam się z koleżankami. Czasami walka z dzieckiem i jego potrzebą
      bliskości matki bywa na tyle męcząca, że się z niej rezygnuje na rzecz wygody.
      I wtedy łóżeczko jest zbędne. Też mam koleżanki, których dzieci śpią z nimi.
      Jedna z nich ma troje dzieci i z każdym było inaczej, mimo iż przecież każde
      wychowuje podobnie.
      Ja walczyłam z moim o spanie u siebie, teraz ma 2,5 roku i tylko część nocy
      spędza w swoim łóżku, a potem i tak ląduje u nas.
      Teoria teorią a życie swojewink
    • maga202 Re: Lozeczko -czy jest potrzebne??? 14.02.06, 10:34
      Oczywiście że jest potrzebne. Ja na przykład nie zamierzam spać z dzieckiem nie wyobrażam sobie tego, a co z seksem? Ja zamierzam po porodzie być kobietą a nie tylko matką. Wiesz moja siostra też spała że swoimi dziećmi, ale ze zwykłego lenistwa bo po co wstawać w nocy? A tak w ogóle to uważam że każdy człowiek powinien mieć swoje miejsce do spania i tylko swoje. Tak że nie słuchaj kuzynek rób po swojemu.
      • floraservice Re: Lozeczko -czy jest potrzebne??? 14.02.06, 11:35
        Moim zdaniem łóżeczko jest niezbedne, bo przecież dziecko spi nie tylko w nocy
        ale takze w dzień. I bardzo szybko mija etap niezbyt energicznie ruszajacego
        się noworodka, które spac może nawet w płytkiej kołysce lub koszu wiklinowym, a
        potem przychodzi czas wielkiego wiercipięty, które potrafi przewracac sie z
        boku na bok, a zaraz potem wstawać.... I bedziesz siedziec przy nim godzinami,
        pilnujac zeby nie spadł z waszego łóżka, nie mogąc w tym czasie nic innego w
        domu zrobić??? W nocy bywa różnie - ja choc mam duże już córki doswiadczam
        nieraz istnych nocnych wędrówek ludów - nigdy nie wiesz w którym łóżku obudzisz
        sie rankiem wink)
    • nikasob Re: Lozeczko -czy jest potrzebne??? 14.02.06, 11:49
      Wiesz, nasza córa spała w łóżeczku do 3,5 roku - zmusiliśmy ją w końcu do
      przeprowadzki kiedy już nóżki prawie wystawały smile, - tak bardzo nie chciała go
      opuścić.
      Przez pierwsze trzy miesiące spała z nami w łóżku - potem bez problemu w
      łóżeczku (choć z przyczyn praktycznych do 7 miesiąca stało jeszcze w naszym
      pokoju).
      Łóżeczko nie jest w porówaniu z wózkiem takim kosztem, żeby żałować tego
      zakupu. Moim zdaniem wcześniej czy później się przyda.
    • anja.t Re: Lozeczko -czy jest potrzebne??? 14.02.06, 12:14
      moja córcia od pierwszych dni spała w swoim łózeczku. I w żaden sposób nie
      próbowałam jej przyzwyczajac do naszego. Dopiero jak w wieku 2 lat "przesiadła"
      się na takie zwykłe łóżko zaczęła nas odwiedzac nocami. Uwielbiam kiedy śpi
      między nami, ale niestety wtedy ja jestem niedospanasad
      • kapuhy_a Re: Lozeczko -czy jest potrzebne??? 14.02.06, 14:53
        Dokłądnie łóżeczko jest potrzebne tak czy tak..moja szefowa co prawda w nocy śpi
        ze swoim synkiem(nie wiem co z ich pożyciem łóżkowym)ale w dzień maluch zasypia
        w łóżeczku.Ja nie zamierzam rezygnować z jednego z najprzyjemniejszych
        małżenskich obowiązków..a poza tym takei wieczne przywiązanie dziecka nie jest
        dla niego samego dobre...bo czasem chce się pobyć samemu we własnym kącie.
        Nasza córeczka będzie spała w tym samym pokoju co my...narazie..ponieważ jest
        olbrzymi zmieści się i urządzenie zwane parawanem który pozwoli na odrobinę
        prywatności dla każdej ze stron.
        • agancarz Re: Lozeczko -czy jest potrzebne??? 17.02.06, 10:36
          Hej!
          Ja tez uwazam, ze lozeczko jest niezbednym elementem wyposazenia dziecka.Ze
          wzgledow bezpieczenstwa dla niego samego.Bo trudno sobie wyobrazic bez przerwy
          zagladac do dziecka czy aby nie spadnie z lozka,a w lozeczku ma nieco
          ograniczone pole manewru.Zreszta tak jak dorosli, dziecko tez musi miec
          swoj ''wlasny kat''.
          Pozdrowionka
          Aneta
          • mfka Re: Lozeczko -czy jest potrzebne??? 17.02.06, 10:47
            Nie, łóżeczko w ogóle nie jest potrzebne. Nie wiem kto w ogóle wymyślił spanie
            w łóżku. Co innego to na podłodze...
    • pszczolka2 Re: Lozeczko -czy jest potrzebne??? 17.02.06, 10:49
      Ja sobie nie wyobrażam, żebym mnie miała łóżeczka, sam urok w pokoiku lub
      kąciku dziecięcym to ŁÓŻECZKOsmile a i baldachim do (innego postu) też mieć będesmile
      Jak mój braciszek był mały a Ja byłam w trakcie sprzątania zawsze wkładałam go
      do łóżeczka i grzecznie w nim siedział obserwując co Ja takiego robie, a po
      drugie to są dzieci które długo śpią w ciągu dnia, więc pewnie bezpieczniej i
      wygodniej jest im w łóżeczku, takie jest moje zdaniesmile

      Pozdrawiam,Ola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka