dawida25
01.03.06, 08:48
Na plecach nie można spać, na prawym też nie jest wskazane, na lewym jest i
śpię, choć znowu nie mogę przespać całej nocy na lewym. Ale boję się spać,
mały mnie kopie jak śpię na boku, mam wrażenie, że robię mu krzywdę. I tak
wstaję niewyspana i zmartwiona. Do tego dochodzą straszne bóle krocza.
Pamiętacie jak pisałam o tym? Byłam w Zakopanem kilka dni ostatnio spać nie
mogłam, z płaczem przewracałam się na bok. Myślałam, że chodzenie, spacery
jak zaleciła mi ginka przejdą, przechodziły ale w nocy znowu było to samo.
Dziś już spałam u siebie, ździebko lepiej. Nawet ćwiczenia nie pomagają. To
trwa dobry miesiac a ja się martwię że te bóle to nie są normalne. Już sama
nie wiem.