Dodaj do ulubionych

02.03.2006r Czwartek:)

02.03.06, 08:48
Witajciesmile
Gdzie jesteście kochane? Pewnie od rańca na chacie siedzicie...Ale nie wolno
Wam zapominać o wateczku dniowymsmile
Ja już po śniadanku bułeczka z dżemikiem i bulinek kakaa - pychotka.
Teraz idę ogarnąć domek, żebym miała później dużo czasu na klachanie z Wami.
Za oknem mroźno choć słoneczniesmile życzę miłego dzionka.

Pozdrawiam,Ola
Obserwuj wątek
    • pszczolka2 Zapomniałam dodać, że u mnie ptaszki ćwierkają:o) 02.03.06, 09:04
      To wspaniałe móc słyszeć wiosne za oknemsmile))

      Ale dzisiaj ospałe jesteście hihi

      Pozdrawiam,Ola
    • monikajacka Re: 02.03.2006r Czwartek:) 02.03.06, 09:15
      Cześć Pszczółko widzę ,ze jesteśmy tu same.U mnie pogoda wiosenna tylko jeszcze
      całe góry śniegu leża na trawnikach.
      We wtorek byłam w szkole rodzenia a potem na godzinnych ćwiczeniach i bardzo mi
      sie podobało, już nie mogę sie doczekać tematu z pielęgnacji noworodków,razem z
      J nauczymy sie kąpać.Pozdr.
      • o_tuska Re: 02.03.2006r nie same ;) 02.03.06, 09:20
        Witajcie Dziewczynki
        Chwilę nie nie było a tu czat się pojawił. Nie mam tylko pojęcia jak sie na
        niego dosać ????
        Pomożecie.
        U mnie te pięknie, słonko świeci, śnieg zalega na trawniku a tu wczoraj dalsze
        opady zapowiadali ehhhh sad
        A ja marzę o wystawieniu fotela do ogrodu i delektowaniu się przyrodą,
        • pszczolka2 chat:) 02.03.06, 09:24
          www.polchat.pl/chat/?room=MAMY+maj+2006&x=21&y=12
          Musisz się zalogowaćsmile

          Pozdrawiam,Ola
      • pszczolka2 monika:) 02.03.06, 09:26
        Fajnie, że jesteś już po wizycie w szkole rodzeniasmile
        Napewno przyda się każdej mamie co będzie rodzić naturalnie.
        I u mnie na trawniku pełno zalegającego sniegusad bleee

        Pozdrawiam,Ola
    • dorthea80 Re: 02.03.2006r Czwartek:) 02.03.06, 09:20
      Cześć
      U mnie pogoda nie dopisuje, ani najmniejszego śladu wiosny sad Słońca nie ma
      kompletnie, nie wspominam już o braku jakichkolwiek ptaszków.
      A co do chatu, to jak wczoraj dziewczyny do późnej nocy buszowały to teraz
      pewnie odsypiają smile
      Pozdrawiam
      Dorota


      • pszczolka2 dorthea:) 02.03.06, 09:27
        Wypraszam sobie, Ja jestemsmile))

        Pozdrawiam,Ola
    • 1979ju Re: 02.03.2006r Czwartek:) 02.03.06, 09:38
      Cześć mamuski i brzuszki smile
      Ja ostatnio mało zagladam, bo mój mężulo na urlopie i załatwiamy wszystkie
      zaległe sprawunki, wozi mnie wszędzie - ech .. jak dobrze smile))
      Dzis w Lublinie piekne słoneczko, choć lekko mroźno. Właśnie pałaszujemy
      sniadanko i zaraz idziemy na mały spacerek.
      Potem wizyta u endokrynologa i lenistwo.
      Fajnie, ze jest czat, któregoś dnia muszę sie do Was wbić na ploty smile

      Pozdr, Asia - 30 t.c.
      • monikajacka Re: 02.03.2006r Prośba do Pszczólki 02.03.06, 09:47
        w następny weekend spodziewam sie gości i planuję zrobić jakieś pyszne ciasto
        wg własnych wypróbowanych przepisów.I jeszcze mam ochotę na ciasteczka
        najlepiej kruche z marmoladą na wierzchu ,no i żeby nie były potrzebne
        foremki.miałam dobry sprawdzony przepis ale po przeprowadzce gdzieś sie
        zawieruszył,a nie mam już cierpliwości,żeby przeszukiwac piwnicę i moje
        szparagały.Pszczólko kochana pamiętam,że kiedyś podawałaś smakowite przepisy na
        ciasteczka ,ale czy to były kruche?? Pozdr. Monika
        • pszczolka2 moniko:) 02.03.06, 10:11
          OKsmile
          Tylko cierpliwości, do wieczorka napewno napiszesmile))

          Pozdrawiam,Ola
          • monikajacka Re::) 02.03.06, 10:17
            pszczólko ja nie w gorącej wodzie kąpana.Goście będą dopiero 10 marca a to
            jeszcze mnóstwo czasu wiec nie ma sie gdzie spieszyć.Bardzo dziekuję za
            pamięć smile))
    • matie31 Re: 02.03.2006r Czwartek:) 02.03.06, 09:53
      Dzien dobry Majowki!! smile
      Oj jak sie ciesze, ze juz czwartek. Jutro weekend! Niestety znowu zostaje sama
      na cale trzy dni. Bede nadrabiac zaleglosci w polskim kinie. Zaplanowalam sobie
      w koncu zobaczyc Pregi i Komornika. Mam nadzieje, ze dostane w wypozyczalni. A
      poza tym jutro tez wybieram sie do ginka. Zastanawiam sie nad zwolnieniem.
      Wewnetrznie sie troche buntuje, bo nie lubie takich troche naciaganych
      zwolnien, ale z drugiej strony jestem osttanio tak zmeczona, ze chyba i mnie i
      maluszkowi przydalyby sie male wakacje. Czas na podjecie decyzji do jutrasmile

      Dziewczyny, probowalam zarejestrowac nicka na naszym czacie. Wuypelnilam
      formul;arzi co dalej? Tam nie ma zadnego guziczka "ok" czy "potwierdz". Jak
      zakonczyc proces logowania??
      • matie31 juz wiem!! 02.03.06, 09:56
        nie zaladowalo mi strony do konca big_grin
        • zebra51 Juhu!! Kupiliśmy wózek! 02.03.06, 11:34
          Taki, jak chcieliśmy. Bebe Confort na stelażu Air6. Z duuuużą gondolą i
          fotelikiem do wpinania w stelaż. Fakt, używany ale w b. dobrym stanie. Poźniej
          kupimy maluchowi "wypasioną" nową spacerówkę, a gondolkę może zostawimy dla
          kolejnego smile
    • mysza_33 A ja mam obawy 02.03.06, 11:44
      Hej dziewczyny, ja zawsze forów i czatu unikałam z daleka. Do tego namawiałam
      mnie koleżanka chyba przez 1,5 miesiąca. No i teraz tak samo sceptycznie
      podchodzę do tego, który został założony. Boję się, że jak się rozgadam to już
      na całego. A na razie zaprzyjaźniam się (jeśli można to tak nazwać) z
      hemoroidkami i nie powinnam tyle siedzieć przed kompem, na leżąco trudno pisać,
      a siedzenie z laptopem i pisanie utrudnia duży brzuchol... Ech... same problemy.
      Ciekawa jestem, ile czasu minie, nim zajrzę na czat.
      Z drugiej strony raz kiedyś próbowałam i wierzcie mi nie mogłam się w ogóle
      połapać kto do kogo mówi i co chce...
      Oj, durna, ja, durna...

      Pozdrawiam Was i uciekam do lutowych finansów, pa

      Mysza

      Ps. Zeberko, gratuluję wózka - przyjazd wózka do domciu to naprawdę frajda! Mam
      już to za sobą. Wspaniałe uczucie!!!
      • o_tuska Re: Myszko?? 02.03.06, 12:32
        Hej Mysza no ja też nie mam umairu w czatowaniu a i mnie chyba hemoroiy
        dopadły - tak mi się wyadaje bo krwawienie to chyba jedyna oznaka??? Pytam bo
        migdy nie miałam. A moze to jednodniowy przypadek. i Co się na to bierze??? Gin
        cos prepisuje czy można cos w aptece dostać???

        hihihi Ja też w lutym siedzę i naliczam premie hehehe i podsumowuje miesiąc
        miłej pracy.
        • linn3 Re: Myszko?? 02.03.06, 13:16
          tuska, wiem , że Ty też chodzisz do Corfamedu - czy słyszałaś, że od marca USG
          jest oddzielone od wizyty?? Znaczy że trzeba za nie osobno płacić, bo umówić się
          można razem wizyta+usg?? Ja byłam wczoraj i zaskoczyli mnie tym - czy tak jest u
          wszystkich lekarzy, czy tylko u mojego?
          Pozdrawiam,
          • o_tuska Re: Myszko?? 02.03.06, 16:56
            nic mi na ten temat niewiadomo
            Ja byłam 25 na usg3d a teraz zmieniłam lekarza
            do wrocławia mi za daleko co 2 tygodnie jeździć- nie zawsze mwm z kim
            no to widze że klientów chcą stracić
            najpierw podwyżka o 10 zła za cytologię, potem 10 więcej za wizytę a teraz
            jeszcze osobno usg?? a ile kosztuje??
            myślę ze jeslisą zmiany to globalnie sad
            daj znać jak to wygląda
            buzka
            • linn3 Re: Myszko?? 02.03.06, 22:10
              Też mnie te zmiany troche zdziwyły, ale gdzecznie zapisałam się na osobne usg +
              doppler ma to kosztować 60 zł, rozumiem, że jest to tylko usg, czyli bez
              badania. Na wizytę jestem umówiona osobno - 50zł bez zmian. Innych cen nie znam,
              byłam troche zdezorientowana i nie dopytałam się. Jak będę wiedziała coś więcej
              - napiszę.Pozdrawiam.
        • mysza_33 Może każda inaczej to przechodzi? 02.03.06, 18:00
          Generalnym objawem jest ból - no boli tyłek, jak cholera, w zależności od liczby
          i wielkości uwypuklonych hemoroidków. Mi czasem też podkrwawiają, ale tak
          niewiele, nie krwawię jako tako... Wczoraj kumpela mi doniosła, że miała na
          wardze sromowej (to dopiero!) i to trzymał ją do końca ciąży sad. Nie wiem, jaki
          rodzaj Ciebie mógł dopaść. Ponoć to częsta dolegliwość, bo maluchy cisną w dół i
          jest utrudniony odpływ krwi żylnej, ciążowe zatwardzenia, no i siedząca praca.
          Wracając do bólu - boli za każdym razem, jak wstajesz, siadasz, siedzisz na
          ubikacji (oj, oj, oj), nawet niekiedy jak chodzisz.
          Mi lekarz przepisał maść Posterisan i Boldaloin na zatwardzenia do tego. Droga
          bardzo. Na początu mi pomogła szybko i już myślałam, że będzie coraz lepiej...
          jednak przez to siedzenie przy rozliczeniach - jakby wróciło do stanu
          początkowego. Na pewno powinnaś zaznaczyć to lekarzowi, bo hemoroidki powinno
          się leczyć w ciąży.
          Tyle wiem i się dzielę.
          Oby nam szybko przeszło...
          smile

          Pozdrawiam i uciekam

          Mysza
    • kapuhy_a Re: 02.03.2006r Czwartek:) 02.03.06, 12:35
      Nie to że zapomniałąm o naszym forum..ale wpadłam w wir sprzątania i
      gotowania...i jeszcze przed chwilką zadzwoniła kuzynka że przyjdzie jutro w
      gości więc musze ciasto jakieś upiec...a miałam mieć taki piekny tydzień
      leniuchowania....
      echhh...a tu dom na błysk musze zrobić bo inaczej pół rodziny się dowie,że
      zaniedbuję...kurde no....no nic idę pojeździć na szmacie :-] cmoki kochane i
      pięknego dnia wam życzę...u mnie udne słonko świeci...
      • ania_czarna A ja zasmarkana:(:(:( 02.03.06, 13:41
        Oj, a ja umieram od wtorku..Leże i sie kuruje. Gile mam do pasa, boli mnie
        gardło. leczę się czym tylko moge. Martwie się oczywiście o córcie, czy jej ta
        choroba nie zaszkodzi.Myslicie, ze w 31 tc moze zaszkodzić dzidzi grypa czy inne
        cholerstwo?Ech, cały czas coś..Już mam po woli dosyć, dobre samopoczcuie mnie
        opuszcza..Przepraszam,ze marudze. Pozdrawiam wszystkie mamunie!
        • 1979ju Re: To ja :) 02.03.06, 14:54
          Wszystkim zasmarkanym majówkom duzo zdrówka przesyłam smile))

          Wpadłam na chwilkę, by Wam napisać, ze właśnie odebrałam naklejki na ściane
          ozdobne z Kubusiem Puchatkiem do pokoju maluszka. Jak kiedys pisałam,
          zamówilismy je na allegro. I jeżeli któras z Was jest w trakcie dekoracji pokoju
          swojego maleństwa i szuka czegos fajnego, to naprawde warto. Kolory sa bajeczne,
          naklejki ze śliskiego papieru, wielkorotnego użytku, wykrojone wg konturu
          postaci. Po prostu śliczne. Z pewnością dodadza uroku pokoikowi.
          Czekam jeszcze na firaneczkę i jak już ja zawieszę, zabiore się za naklejkowe
          szaleństwo.

          Pozdr, Asia - 30 t.c.
    • magdacz1 To i ja witam 02.03.06, 15:22
      Oj ciężką miałam dzisiaj nockę. Tak koło 23 zaczęło mi serducho walić, myslałam
      że wyskoczy. Zmierzyłam sobie ciśnienie ale nie było najgorsze, jak na mój stan
      tak 130/90, ale przy tych nerwach. Mati spał obok, M w W-wie a ja myslałam że
      zwariuję sama w domu. Taki napad paniki (juz kiedyś dawno temu coś takiego też
      mi się przydażyło). Jakoś się uspokoiłam i o 2 zasnęłam. Mati obudził mnie o
      7.30 i koniec spania. Także dzisiaj przez cały dzień chodzę padnięta.

      Co do czatu, no zalogowałam się itd, ale jak otwiera mi się strona, ta
      właściwa, to w górnym lewym rogu mam taki kwadracik z krzyzykiem i nic więcej,
      więc chyba nie działa. Jak któraś wie o co chodzi to nie mi poradzi.

      Nic mi się dzisiaj nie chce, nawet pisać. Także sorry, ale sobie tylko poczytam
      co tam u Was słychać.
      Pozdrawiam
      Magda
      • kapuhy_a Re: To i ja witam 02.03.06, 18:11
        hmm to dziwne..a masz javę na kompie?jak nie to musisz sobie ją ściągnąc..jesat
        darmowa i chyba nawet na stronie polchatu powinna być..jak nie to na bank na
        czaterii...jak ją zainstalujesz to będzie wszystko w porządku...
        no chyba zę to jakiś inny powód.najlepiej zapytaj męża czy masz javę na kompie smile
        • szprotka6 Re: To i ja witam 02.03.06, 20:31
          A ja niestety po dzisiejszej wizycie leże na całego sad( I leki, a tego
          najbardziej nienawidze. Czułam się nieźle, ale okazało się ,że mam skróconą
          szyjke, no i po pracy, po ćwiczeniach, po bieganiu, zakupach itp. sad Na
          szczeście mały ma sie dobrze, pięknie mu serducho bije, waży 1548g i nadal
          termin porodu na połowe maja. Nie wiem jak ja zniose to lezenie. Poradźcie
          dziewczyny leżące-czy to na prawdę plackiem mam leżeć, licze po cichu że troche
          teraz poleże , ale potem to raz w tyg na szkołe rodzenia sie będę mogła urwac-
          mam blisko.Sama juz nie wiem. A słonce było dziś tak cudnie nastrajajace...
          Ola
          • aniak-i Re: To i ja witam a raczej chyna koncze 02.03.06, 22:28
            tez byłam dzis u ginka i wszystko okismilesmile
            ale martwi mnie to jego "piekna długa szyjka" - kurka to mi sie tylko kojarzy z
            długim bolesnym porodemsmile
            pozdrawiam i do jutrasmile
            papa
            • ania_czarna do szprotka6 03.03.06, 18:34
              Kochana, ja leże od 7tc w łózku!!Mam sufit, tv, internet i ksiązki..Zdycham, ale
              co mam zrobićsad Wiem, ze jakbym latała i fruwała, to córcia czułaby się gorzej,
              albo by mnie nie było już na tym forumsad Uważaj więc na siebie..W sumie, to juz
              mamy marzec, ale lepiej nie wywyłać porodu za szybko, co?smile Ja tam sobie nie raz
              pochodze, nie powiem, ale potem leże plackiem, bo mnie brzucho boliwinkCo tam bede
              ględzić..Trzymaj się i powodzeniasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka