mala67 12.03.06, 09:36 czy Wasze dzieciaki spia w swoich ubrankach po kilka razy?bo ja z przyzwyczajenia piore ciuszki po kazdym uzyciu i co noc nowy pajacyk i body, a moze to przesada? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
renar78 Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 09:48 Ja zmieniam mojemu maluszkowi ubranko do spania co 3-4 dni, to zależy. To znaczy pajacyk, bo body też piorę po każdym użyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
taormina Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 09:49 Ja ubieram zazwyczaj body z krótkim rękawem, na to cienkiego pajacyka z bawełny i do śpiworka. Te ubranka traktuję jako piżamkę i rano przebieram Madzię w inne. Średnio dwie czasem trzy noce śpi w tym samym, potem jej zmieniam. Chyba, że się posika albo czymś wybrudzi (czasem je kolację już w piżamce), ale to oczywiste. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 09:56 codziennie daje nowe body do spania, natomiast pizamke czyli bawelnianego badz welurowego paaca z wierzchu zmieniam co pare dni, srednio co 3. Wlasnie najgorzej jest z body codziennie ida dwa, jedno rano i drugie wieczorem po kapieli, i mimo ze mam ich z 15 na okraglo je piore i prasuje wrrr, chyba musze mocno przemyslec zatrudnienie jakiejs pomoscy do prasowania ktorego niewnawidze Odpowiedz Link Zgłoś
kika_kika Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 10:02 hmmmm no to grubo ubieracie dzieciaczki, ja Maksiowi zakładam albo cienkiego pajaca albo body i fruuu do spiowra i zawsze jak sprawdzam nozie ma cieplutkie. A zazwyczaj zmieniam mu codziennie bo przy jedzeniu zdązy ufajtulić albo ... obślinić... a teraz to chyba nie bęzie częstej zmiany wczoraj pralka nam się zepsuła Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 10:07 moim zdaniem to nie jest grubo, mala spi pod kolderka, a w pokoju w nocy mam miedzy 18 a 19 stopni, bo tak jest najzdrowiej i taki ubior w takiej temp jest akuratny, mala nigdy nie jest zapocona. Odpowiedz Link Zgłoś
kika_kika Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 10:09 no u nas coś koło 20 - ale nigdy więcej Zresztą... podejrzewam, że ja nie ubieram Maksa w kilka warstw ciuhów bo... ja sama tego nienawidze, jak mam założyć koszulę a na to żakiet to mnie to drrrrrrrrrażni a jak by jeszcze koszulka pod spód?? brrrr ) w zimie tez ubieram 1 swetr ale za to grubszy... nigdy nie zakładam pod spodnie rajstop ani dodatkowych skarpet. (Maksiowi pod spodnie oczywiście zakłądam rajstopki bo skarpetki ściaga ) Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 10:42 ja ubieram dziecko wedle zasady jedna warstwa wiecej niz u mnie, chyba tak jest rzeczywsicie ok, ja znowu nie lubie malej zakladac pod spod rajstopek bo wydaje mi sie ze to za cieplo wiec zakladam skarpy, przetestowalam wiele par i teraz kupuje juz tylko te z h&m bo jako jedyne nie sciagaja sie same i mala tez sobie kiespko z nimi radzi, Odpowiedz Link Zgłoś
guruburu Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 11:13 kilka dni - jeśli piżamka wytrzyma lub body z długim rekawem lub cieniusi pajac bez stóp plus śpiworek. Ale na ogół to jest dzień, dwa, bo i tak albo z rana przesika albo kupa wyjdzie i trzeba o 7.00 się podrywać i lecieć pupsko myć No ale chyba Was przebije, bo u nas w nocy jest 15 max stopni i dziecko tak sobie spi body plus śpiworek vel piżamka plus śpiworek i jej nie jest zimno. Ale jej nigdy nie jest zimno - nie wiem jak to robi, moze dlatego, ze taka 'tłusta' - ma zawsze jedna warstwe MNIEJ niż ja. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkaela Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 12:45 Zmieniam pidzamke co 2-3 dni,dluzej chocbym chciala sie nie da, bo albo uleje,albo zmoczy,albo obslini No i oczywiscie u nas tez to body+pidzamka+kocyk to tez dlatego, ze w nocy temp 17stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
mysunieczka Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 19:01 ja tez piore wszystkie ubranka - jedno dzienne + skarpety i jedno nocne + skarpety. takie moje male zboczenie. swoje ubrania tez piore po jednym uzyciu. dodam, ze nie stwierdzili u mnie zadnej manii przesladowczej))) i nie naleze do megapedantow. ale lubie jak ciuchy sa czyste i pachnace. Odpowiedz Link Zgłoś
mala67 Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 19:39 no wlasnie ja etz lubie czyste, a mam wrazenie ze mala zawsze choc rekawki uslini to nastepnego dnia ta sama zaschnieta slinanieeee Odpowiedz Link Zgłoś
pati775 Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 19:41 dziewczyny ze Wam sie chce )) ja jakas wyrodna chyba jestem bo maly spi w tym co "latal" przez caly dzien chyba ze sie upapral jedeniem lub przesikal to matka przebiera nie mamy zadnych pizamek czy strojow na dzien jeden zestaw body plus pajac nosimy dwa dni i dostaje maly nowy zestaw Odpowiedz Link Zgłoś
bogusia.woj Re: Popieram. 12.03.06, 20:18 Ja równiez lubię miec na sobie swieze ciuchy a pizamkę dla Malutka zmieniam codziennie.Mojej 7-letniej córce tez zmieniam pizamę codziennie i nie uwazam tego za zboczenie. Po prostu myslę ze tak przyjemniej im się spi. Odpowiedz Link Zgłoś
bogusia.woj Re: Popieram mysunieczkę.... 12.03.06, 20:20 zapomniałam dodac do wczesniejszego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaa256 Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 20:56 Ola śpi w tym samym w czym jest w dzień. Codziennie wieczorem jest kąpana i ubierana w czyste ubranko (body+pajac). Rano jej nie przebieram, cały dzień aż do kąpieli jest w tym samym (chyba, że przydaży się jakaś brudna niespodzianka). Odpowiedz Link Zgłoś
ostrzynka Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 13.03.06, 09:33 Podobnie jak kasiaa256: po kąpieli zakładam czyste ciuszki (body+pajacyk+skarpetki) i jest w nich aż do następnego wieczora (jak się uda nie zabrudzić Mam pytanie do mam zakładających specjalne ubranka na dzień: w co ubieracie Wasze dzieci? Czy dalej w pajacyki/śpioszki. A może body + rajstopki? Zastanawiam się kiedy zacznę mojej Małej kupować inne, bardziej dorosłe ciuszki (spodenki+bluzeczka?), bo na razie ubieramy ją tylko w pajacyki i wygląda cały czas po prostu jak niemowlaczek Odpowiedz Link Zgłoś
pati775 Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 13.03.06, 09:41 ostrzynka bo bedzie takim niemowlakiem jeszcze z 6m-cy ))) ja wczoraj zaszlalam i kupila rajstopki i bluzy tylko dlatego ze w pajacach wydaje mi sie ze maly ma bardziej skrepowane ruchy a zaczal sie nam chlopak przekrecac i widze ze najlepiej mu to idzie jak lezy bez pieluchy (bo matka przewija akurat) albo w samym bodziaku wiec chcac wyjsc na przeciw potrzeba mojej pociechy bede mu teraz na czas zabawy zakladac rajstopki i bluzy Odpowiedz Link Zgłoś
bogusia.woj Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 13.03.06, 10:06 A my w dzień ubieramy się w body i rajstopki. Mamy też zestaw całkiem" dorosłych" koszul "męskich", spodni i jedną parę dzinsowych ogrodniczek. I nadal wyglądamy jak niemowlaczek, ale ten taki troszkę "dorosły". Odpowiedz Link Zgłoś
ninjo Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 13.03.06, 11:01 my zakladamy rooooozne rzeczy na dzien: na spod zawsze body z krotkim rekawkiem na to bluzeczki i rozne spodenki ze skarpetkami, albo rajstopki. I czasami sukienieczki albo nawet miniowki Odpowiedz Link Zgłoś
ninjo Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 12.03.06, 22:50 Ja Natalce zmieniam nocne ubranko z reguly raz na 2 dni, czasami po 1 nocy, jak uleje rano. Spiworek piore raz na tydzien. A w dzien ma srednio raz przebierana bluzeczke, bo zawsze sie pobrudzi od jedzenia albo uleje. Wiec co drugi dzien mam pelna pralke rzeczy tylko Natalki (ubranka, jakis kocyk, jakies pieluszki do wycierania). Ale prasowac mi sie juz nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
sani14 Re: jeszcze raz o ubiorze do spania 13.03.06, 12:33 my do tej pory zakładaliśmy po kąpieli czysty bawełniany pajacyk i mały w tym spał a rano na to zakładałam skarpetki bluzę i spodenki (no chyba że był jakiś mały wypadek w nocy to wtedy zmienialiśmy pajacyk na czysty) teraz młodemu już niewygodnie w dzień w pajacykach a poza tym dorósł do rajstopek i zakładamy rano body rajstopki bluze i spodenki a pajacyki zmieniamy co wieczór śpioszków nie używamy już daaawno bo lubię mojego synka w "dorosłych" ubrankach oczywiście takich które nie krępują jego ruchów Odpowiedz Link Zgłoś