patrycjabl79
10.04.06, 10:22
czesc dziewczyny
nie wiem co sie dzieje ze mna ostatnio
poprostu nerwy, smutna minka i zamyslenie sa na wyciagniecie reki
wystarczy jakis glupi zart a mi sie plakac chce, nie mowiac o czyms "naprawde
powaznym"
nawet dzidzia mnie jakos nie cieszy tak jak to bylo nie dalej jak 2 tyg temu,
poprostu szalalam podczas zakupu czegokolwiek, teraz wydaje mi sie to jako
kolejny zakup skreslony z listy
co sie dzieje ze mna, nadmienie ze sytuacja w domu jest poprostu idealna,
wszyscy obchodza sie ze mna jak z jajkiem
nie wiem o co chodzi, macie moze takie smutne chwile???czy to moze hormony???