Cześć Aniu. Przeczytałam o Twoich problemach z pieriami i prosze Cię o radę.
Zuza ma niestety pleśniawki i boję się, że mnie zarazi. Co mam robić, żeby
tego nie złapać? Po karmieniu przemywam tylko wodą. Narazie nie wdzię nic
niepokojącego. A jak się wogóle zaczyna cała ta "choroba"? Czy powinnam czymś
smarować? Dzięki