Dodaj do ulubionych

Do patrycjabl79

16.06.06, 08:33
Witaj Patrycja,
widziałam, że zadałaś pytanie czy to może być skaza białkowa. Moim zdaniem
nie, ponieważ skaza nie schodzi z dnia na dzień. Ja od poniedziałku smaruję
Hubcia maścią i ładnie jemu schodzi z buzi uczulenie. Do tego przeszłam na
bezmleczną dietę. Nie jem nic co zawiera masło, mleko, margarynę, jogurty i
wszystko pochodzenia krowiego, do tego nie jej jajek i ryb.
Może Ty coś zjadłaś co zaszkodziło przez chwilkę Twojemu Alexiowi i to było
takie chwilowe uczulenie.
Pozdrawiam ciepło
Ania i Hubcio
Hubcio: www.bobasy.pl/?a=&u=3612&s=3f2006b5c32b33518843237c0b4e0387&
Obserwuj wątek
    • patrycjabl79 Re: Do patrycjabl79 16.06.06, 13:42
      Aniu,
      to cholerstwo nadal gnebi mojego Alexia,
      raz poprostu prawie zniknie a potem znowu sie zaczerwieni,
      w poniedzialek ide na sprawdzenie, zobaczymy co tym razem lekarz wymyslisad
      modle sie aby to nie byla skaza....
      Dziekuje za pomoc
      • aneczkasw Re: Do patrycjabl79 16.06.06, 19:45
        ja stosuje maść na skazę. Lekarka przepisała laticort, ale to jest maść
        sterydowa. Miałam stosować ją 5 dni, a później inną. Po sterydzie nie schodziły
        jemu plamki, tylko bardziej się łuszczyły. Po 2 dniach przestałam ją stosować i
        zaczęłam Vratizolin. Po 3 dniach na buźce nie ma sladu po skazie. W
        poniedziałek idę do kontroli i zobaczymy co powie lekarka. Mam nadzieję, ze to
        było jakieś brzydkie uczulenie, a nie skaza. Poprostu tęsknię za jogurtami. Na
        moje nieszczęście jestem kobieta nabiałowa.
        Pozdrawiam
        Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka