Dodaj do ulubionych

Do Myszy33

28.06.06, 06:01
Hej, a jak sie objawia alergia na laktozę i w jaki sposób mozna ja
stwierdzić? Dzieki.
Obserwuj wątek
    • mysza_33 Re: Do Myszy33 28.06.06, 07:19
      Generalnie dziecko jest płaczliwe i stęka cały dzień (za to śpi całą noc - nasz
      potrafił nawet ponad 9 godzin, bo jest osłabione i pada ze zmęczenia) bo boli je
      brzuszek. Robi bardzo często rzadkie, śluizowate kupki śmierdzące kwasem,
      strasznie przy tym cierpiąc i płacząc, bo wylatuje to z niego pod dużym
      ciśnieniem, w wyniku nagromadzenia gazów w jelitach. Nasz też wymiotował często
      serkiem (ale to mogło być też po białku, bo oprócz nietolerancji, a właściwie
      nadmiaru laktozy ma też reakcję uczuleniową na białko, tzw. skazę białkową).
      Najlepiej jak wleję tekst artykułu naukowego na ten temat:

      ze źródła
      www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=11462&_tc=7E0BEC9C9EC9477E96B2C65000EB16D9
      <Nietolerancja laktozy
      Laktoza i laktaza

      Laktoza jest dwucukrem zbudowanym z glukozy i galaktozy, występującym
      tylko w mleku i produktach mlecznych. Sery dojrzałe i przetworzone
      zawierają mniej laktozy niż mleko czy inne produkty mleczne, takie jak
      śmietana. Co ciekawe, ilość laktozy w jogurtach zawierających żywe
      bakterie jest stosunkowo niewielka, pod wpływem enzymów bakteryjnych
      ulega ona bowiem hydrolizie do jednocukrów.

      W jelicie cienkim laktoza hydrolizowana jest do glukozy i galaktozy
      przez dwusacharydazę rąbka szczoteczkowego enterocytów nazywaną laktazą
      (lub beta-galaktozydazą). Jednocukry są następnie wchłaniane na drodze
      transportu sprzężonego z sodem. Aktywność laktazy jest największa na
      szczycie kosmków jelita cienkiego, a stosunkowo niewielka u ich
      podstawy. W przebiegu zakażenia lub innych chorób jelita cienkiego
      najbardziej narażony na uszkodzenie jest właśnie nabłonek na szczycie
      kosmków jelitowych, dlatego stanom tym towarzyszy zwykle zmniejszenie
      aktywności laktazy. Aktywność tego enzymu zmienia się w zależności od
      wieku, chorób błony śluzowej jelita cienkiego i wpływu czynników
      genetycznych, o czym będzie mowa w dalszej części artykułu, natomiast -
      co ciekawe - nie zależy od zawartości laktozy w spożywanych pokarmach.
      Objawy niedoboru lub niedostatecznej aktywności laktazy można zatem
      uważać za zjawisko względne, uzależnione od ilości podanej laktozy. Na
      przykład dziecko toleruje 4 g laktozy w diecie, natomiast spożycie 8 g
      powoduje już wystąpienie objawów nietolerancji.> I dalej:

      <Pierwotny (wrodzony) niedobór laktazy

      Wrodzony niedobór laktazy występuje niezwykle rzadko. Najliczniejszą
      opisaną grupę stanowi 16 chorych z Finlandii. [3] U tych dzieci
      pochodzących z 12 rodzin chorobę rozpoznano na przestrzeni 17 lat. Od
      10. dnia życia u wszystkich występowała biegunka (u połowy pojawiła się
      już po pierwszym karmieniu). Zahamowanie prawidłowego przyrostu masy i
      długości ciała występowało najczęściej do czasu ustalenia rozpoznania i
      wprowadzenia do diety preparatów bezlaktozowych. Wzrost i rozwój
      powracały do normy do końca 1. roku życia. Wrodzony niedobór laktazy
      należy podejrzewać u noworodków, u których od urodzenia występuje
      biegunka, zahamowanie prawidłowego przyrostu masy ciała i kwaśne stolce
      zawierające redukujące cukry.

      Wtórny niedobór laktazy

      Najczęstszą przyczyną nietolerancji laktozy w pierwszych latach życia
      jest wtórny niedobór laktazy. Jest to przemijające zaburzenie wynikające
      z uszkodzenia kosmków jelitowych w przebiegu różnych chorób przewodu
      pokarmowego.

      <Objawy niedoboru laktazy

      Objawy kliniczne niedoboru laktazy są przede wszystkim wynikiem
      fermentacji niewchłoniętej laktozy przez bakterie w jelicie grubym.
      Zwiększone wytwarzanie wodoru może prowadzić do wzdęcia i bólu brzucha,
      natomiast wzrost stężenia kwasów organicznych zwiększa osmolalność
      treści jelita grubego i powoduje biegunkę osmotyczną. Objawy te mogą
      wystąpić nawet kilka minut po zjedzeniu posiłku, zwykle jednak pojawiają
      się 2-3 godziny później.

      Rozpoznawanie i leczenie niedoboru laktazy

      Niedobór laktazy można podejrzewać na podstawie objawów klinicznych i u
      wielu (nawet większości) chorych można rozpocząć leczenie empiryczne.
      Najlepiej jednak potwierdzić to rozpoznanie (bezpośrednio lub gromadząc
      pośrednie dowody). Kwaśny odczyn stolca (pH <6,5) i stwierdzenie za
      pomocą testu paskowego cukrów redukujących w stolcu, wskazuje na
      zaburzenia wchłaniania węglowodanów i nietolerancję laktozy u niemowląt
      żywionych preparatami zawierającymi laktozę. Wodorowy test oddechowy
      wykonywany po spożyciu standardowej dawki laktozy jest nieinwazyjnym i
      dokładnym badaniem, uznawanym za test z wyboru w rozpoznawaniu
      nietolerancji laktozy. Zwiększenie zawartości wodoru w wydychanym
      powietrzu >20 ppm (parts per million) w ciągu 60-90 minut po jedzeniu z
      dużym prawdopodobieństwem przemawia za niedoborem laktazy.

      Aktywność laktazy w błonie śluzowej jelita można również mierzyć w
      wycinkach pobranych podczas biopsji, w praktyce klinicznej jest to
      jednak rzadko konieczne. Jeżeli obraz kliniczny przemawia za
      koniecznością leczenia nietolerancji laktozy, najlepszym sposobem jest
      zmniejszenie ilości lub wykluczenie laktozy z diety. Istnieje wiele
      preparatów żywieniowych niezawierających laktozy dla niemowląt i małych
      dzieci (patrz tab. 2 wyżej), natomiast u starszych dzieci można
      zastosować dietę o zmniejszonej zawartości laktozy. Osoby z ciężką
      nietolerancją laktozy, które chcą jednak spożywać pokarmy zawierające
      ten dwucukier - takie jak mleko czy lody - mogą stosować Lactaid
      (oczyszczony enzym mający aktywność laktazy uzyskiwany z drożdży) lub
      podobne preparaty (w Polsce dostępny jest Lactosanol - przyp.
      konsultanta), chociaż nie są one w pełni skuteczne. Dodane do mleka
      przed spożyciem, powodują hydrolizę większości zawartej w nim laktozy i
      umożliwiają picie mleka bez ryzyka wystąpienia objawów nietolerancji.>


      ze źródła www.resmedica.pl/zdart10998.html
      <Wskazaniem do stosowania Bebilonu Pepti (zawiera laktozę) jest alergia
      na białka mleka krowiego lub nietolerancja laktozy o lżejszym przebiegu
      ("dieta niskolaktozowa").> i dalej:
      <"Mleka sojowe" - Prosobee, Bebilon sojowy, Bebiko sojowe, Humana SL,
      Isomil - zawierają właśnie białka sojowe, a źródła węglowodanów to
      polimery glukozy, skrobia kukurydziana i ryżowa. Zalecane są przez
      lekarza przede wszystkim w leczeniu dietetycznym niemowląt z pierwotną
      lub wtórną nietolerancją laktozy, niemowląt z biegunką przewlekłą (np.
      po leczeniu antybiotykami, po biegunce infekcyjnej itp.).>
      <Niemowlętom z nietolerancją laktozy można podawać także gotowe mleko o
      obniżonej zawartości laktozy: Bebilon niskolaktozowy lub Bebilon pH
      5,7.>

      Trochę tego jest, ale trafnie opisuje problem.

      Mam nadzieję, że pomogłam - nam zajęło 2 miesiące nim znaleźliśmy rozwiązanie.
      Dziś mały już jest bardzo wesoły i spokojny, a karmimy pół na pół, czyli przy
      każdym karmieniu dajemy najpierw 60 ml Bebilonu Pepti z butli, a potem dojada
      ile chce na piersi smile

      Mysza
      • mysza_33 I jeszcze jedno... 28.06.06, 07:23
        ... zapomniałam napisać, że przez te częste kupki - był taki moment, że na jedno
        przewijanie szło nam więcej jak 5 pieluch, gdyż kupa ciekła i tryskała nam na
        ręce oraz wymioty maluch mało (nasz w dolnej granicy normy) przybiera albo nawet
        za mało lub traci nawet na wadze. Po prostu nie przyswaja dobrze.

        Uściski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka