asmi7
04.08.06, 22:46
Wojtek dziś wieczorem miał wymioty (właściwie pierwszy raz w ciągu swoich 11
mies., wcześniej jeśli już coś się działo to raczej biegunki). Dałam mu
smectę, ale bardzo mało, bo w ogóle nie chce nic pić, jeść. Na razie udało mu
się zasnąć.
Jak mu pomóc jeśli sytauacja się powtórzy?
Nie wiem, może powinnam była od razu jechać do lekarza... Może to jakiś wirus
lub zatrucie, sama nie wiem.
Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?