Dodaj do ulubionych

szczepienia - odra, rozyczka, swinka

29.09.06, 15:45
szczepilyscie juz? priorixem czy mmrII? czy wiecie ze ktoras z tych
szczepionek jest lepsza? ja caly czas szukiam i mam mertliksad
Obserwuj wątek
    • tin_t Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 29.09.06, 15:47
      my po, szczepiliśmy MMR II, nie pytano mnie, jaką chcę.... sad
      • madelaine6 Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 29.09.06, 16:15
        Ja odkladam w czasie ile sie da.Boje sie tego
        szczepienia...Jesli juz zaszczepie to na pewno płatną,ale
        mysle,ze to dopiero za jakies pol roku.
        • asmi7 Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 29.09.06, 18:17
          Madelaine, dlaczego boisz sie tego szczepienia?
          Ja też odsuwam na razie myśl o tym szczepieniu, gdyż Wojtek jest mocno uczulony
          na jajko a ta szczepionka jest właśnie na bazie jaja kurzego. Przed jej
          podaniem mamy zrobić "prowokację" podając małemu trochę jajka w jedzeniu. Mam
          jakies straszne opory przed tym wszytskim, boje się nawrotu AZS.
          • sdomitrz Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 29.09.06, 19:15
            Jeszcze do niedawna mówiono, że MMR niby powodowała wiele powikłań aż do
            autyzmu u dzieci. Pytałam o to kilku lekarzy (w tym jedną z najlepszych lekarzy
            neurologii Wandę Potakiewicz) i wszyscy zaprzeczyli, ale i tak się boję

            Czytałam też kiedyś ze 2-3 lata temu artykuł na ten temat i chyba chodziło o
            to, że ta szczepionka ma w sobie dużo rtęci (???) co się przyczynia czasem do
            uszkodzeń neurologicznych....
            Wiecie może czy są jakieś zamienniki płatne, bardziej oczyszczone i bezpieczne?
    • bonkreta Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 29.09.06, 18:20
      My się szczepiliśmy w środę (2 dni temu) MMRII. Trochę gorączki pod wieczór,
      potem jeszcze stan podgorączkowy, ale poza tym żadnych problemów.
      • maretina Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 29.09.06, 19:27
        nie wiem co dadza. wybieram sie w przyszlym tygodniu.
    • malwinka35 Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 29.09.06, 21:32
      Odwlekam ile się da. Oglądałam film brytyjskiej produkcji gdzie właśnie
      wypowiadały się mamy dzieci autystycznych i brytyjscy lekarze. Autyzm
      najczęściej ujawnia się między 18 a 30 miesiącem życia i tam właśnie podawali,
      że istnieje podejrzenie, iż właśnie ta szczepionka przeciw odrze, śwince i
      różyczce może go aktywować. Poza tym autyzm o wiele częściej występuje u
      chłopców niż dziewczynek, co dodatkowo tym razem potęguje mój lęksad
      • tin_t Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 29.09.06, 21:48
        dyiewczyny, nastraszyłyście mnie!!! ja poszłam na bilans roczniaka, zaszczepiły,
        nawet nie pytały, czy chcę. no ale w końcu obowiązkowa jest, nie?
        • maretina Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 29.09.06, 21:56
          spoko. wiecej zufnia do lekarzy niz do filmow, dziewczyny!
    • sylwia_zi Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 29.09.06, 23:28
      Hmmm...
      moja kumpela ma córeczkę która nie jest tym zaszczepiona, musiała podpisać
      papier że nie zgadza się na szczepienie, i w przychodni Maja była traktowana
      jak wyrodna matka...
      Łucja ma dziś 3,5 roku.
      Teść Mai jest założycielem fundacji Synapsis, tej od autyzmu. Badania zachodnie
      wykazują właśnie wpływ owej szczepionki na występowanie autyzmu. Na zachodzie
      od dawna jest ona wycofana. Podobno... Bo... ja tego w ogóle nie śledzę.
      Jakoś wolałam w to nie wnikać. 6 września zaszczepiłam Młodą MMRII, i bardzo
      dziwnie się po niej zacowywała. Po 14 dniach po szczepieniu wystąpiła wysypka
      różyczko podobna (lekarka stwierdziła ze to może być nieco opóźniona rekacja po
      szczepieniu - zazwyczaj pojawia sie po 10 dniach - nie bądźcie więc
      zdziwione...), przeszło po 3 dniach od clemastinu. 2 dni po szczepieniu miała
      pól dnia katar, przeszedł jak się pojawił, infekcja raczej pół dnia nie trwa...
      Do tego nastroje jej były okropne, to moja opiekunka uważa że mała zepsuła się
      po szczepieniu.
      Na szczęście już wszystko ok.
      Może przesadzam, może nie, może to zbieg okoliczności. NIe wiem. Ja już
      zaszczepiłam, jak miliony w tym kraju. Czy dziś bym zrobiła to samo? NIe wiem...
      • andrea771 Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 30.09.06, 01:29
        Mieszkam w USA i tutaj moj pediatra piekli sie,zeby zaszczepic MMR jak
        najszybciej po roczku.Wlasnie jestem na etapie szukania nowego pediatry.Chce
        zaszczepic jak najpozniej to jest mozliwe.Ostroznie podchodze do tej
        szczepionki,gdyz mojej kolezanki sasiadka ma dziecko(chlopczyk),ktory wlasnie
        po tej szczepionce przestal mowic i trudno bylo nawiazac nawet kontakt wzrokowy
        (To bardzo rzadki przypadek powiklan,ale jednak.....)
        Dotarlam do materialow, w ktorych jest napisane,ze jesli szczepic to wlasnie
        szczepionkami nie zawierajacymi rteci.Rtec jest uzywana do konserwowania
        szczepionek.Oczywiscie moj lekarz pediatra zignorowal moja prosbe i w ogole
        odpowiedzial,ze zadne szczepionki nie zawieraja juz rteci.A wszystko zalezy,kto
        wyprodukowal szczepionke.W sumie to od kilku tygodni czytam sobie o tych
        szczepionkach i uwierzcie,ze chyba lepiej byc "nieuswiadomiona" w tej
        kwestii,bo ja w tym momencie mam bardzo duzo rozterek.
        • magalik Do Asmi 30.09.06, 07:45
          Asmi, ja podejrzewam i malej alergie na bialko kurze. jak nie podaje to jest
          wszystko ok a czasami jak dam jej np kawalek ciasta gdzie wiem ze jest bialko to
          odrobine jej sie pojawia (sa to takie male placki suche pod kolankami - szybciej
          znikaja jajk je posmaruje taka mascia robiona w aptece). mam watpliwosci czy to
          bialko bo czasem po prostu jakas plamka sie pojawi malutka, ale tlumacze to
          sobie tym ze moze w chlebku za duzo bylo czy jak.
          no i z tego wzgledu tez sie nad ta szczepionka zastanawiam czy nie odwlec. musze
          porozmawiac z pediatra ale wielkiego zaufania do niej nie mam i dlatego
          chcialabym wiedziec co Twoja o tym mowi.
          no i wlasnie czy jedynym sposobem na sprawdzenie czy to faktycznie bilako kurze
          uczula jest taka prowokacja organzmu? pytam bo uczulenie jest malutkie i nie
          mialam powodu by sie tym jakos specjalnie interesowac.
          • magalik jak to rozyczka? 30.09.06, 07:48
            dziecko po szczepieniu moze na nia zachorowac?
            jestem w ciazy i nie robilam badan czy jestem odpornasad
          • asmi7 Re: Do Magalik 01.10.06, 21:34
            Magalik, u nas to uczulenie na jajko wyszło w testach z krwi, które Wojtek miał
            robione w wieku ok.5 mies. Do tej pory nie dostawał w ogóle jajka. Dlatego tak
            się boję. W październiku mamy wizytę u naszej alergolog - dopytam jeszcze
            dokładnie oto szczepienie i prowokację i napiszę Ci co powiedziała.
            Myślę, ze mozesz zrobić jakąs małą, delikatną prowokację z tym białkiem -
            obserwacja czasem pewniejsza niż testy.
            • sdomitrz do ASMI7 02.10.06, 08:36
              Asmi!
              Właśnie chciałam Cię prosić, żebyś przy okazji zapytała dr o tą szczepionkę.
              Mam do niej 100% zaufania, a wizyty w tej chwili nie planujemy.
              Napisz proszę co powie, dobrze?
            • magalik Re: Do Asmi 02.10.06, 15:23
              Dzieki, bede czekac na wiesci. poki co ja jutro wybieram sie do lekarza po
              prostu dopytac co czynic i co z ta rozyczka. w srode ide do ginki i sie o
              rozyczke tez spytam, moze da mi skierowanie na testy czy jestem odporna. dam
              znac czego sie dowiedzilam
        • maretina link do tekstu o mmr 30.09.06, 11:03

          • maretina Re: link do tekstu o mmr 30.09.06, 11:05

    • sdomitrz Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 30.09.06, 07:56
      No widzę że nie tylko ja tak się boję. Trzeba koniecznie się dowiedzieć, jakie
      są dostępne zamienniki i nalegać by szczepiono mianowicie nimi.
      • sdomitrz ciekawe dyskusje z pożytecznymi linkami nt. 30.09.06, 08:33
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=41672569&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=41630908&v=2&s=0
    • mamusia_chlopczyka Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 30.09.06, 11:25
      ja już zaszczepiłam MMR II... niestety nic o tym co tu piszecie nie wiedziałam i
      lekarz też mi nic nie powiedział - nie ma już odwrotu... Staś był marudny i
      płaczliwy przez 2 dni z podwyższoną temeraturą... mam tylko nadzieję że małego
      nic nie złapie po tej szczepionce
      • tin_t Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 30.09.06, 12:27
        mam coraz gorsze wyrzuty sumienia, my już 10 dni po szczepieniu, naprawdę nie
        było żadnych skutków ubocznych. choć może jest trochę bardziej rozdrażniony? ale
        to pewnie z powod odstawiania się od piersi sad
        ale ten autyzm.... ???
        poszukałam na innych stronach zagranicznych, znalazłam artykuły mówiące o tym,
        że hipoteza ta się nie potwierdziła.
        • monismonis Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 30.09.06, 17:09
          Ja równiez bardzo sie boje szczepionek a tym bardziej tej, ale uważam że nie ma
          co przesadzać. W końcu jest ona obowiązkowa czyli codziennie jest szczepionych
          nią pare set dzieci jak nie tysiace w całej Polsce i napewno gdyby było to takie
          duże zagrożenie to nie była by ona obowiąkowa. Uważam że nie ma co sie tak
          bardzo bać.
    • iva30 Re: szczepienia - odra, rozyczka, swinka 30.09.06, 18:25
      Zaszczepiłam Anię, nie wiedząc o podejrzeniach o wywoływanie autyzmu. Ania
      czuje się bardzo dobrze, bez gorączki itd. Z tego jednak co teraz czytam, to
      związek z autyzmem nie został potwierdzony, natomiast ewentualne wystąpienie
      odry, świnki, różyczki i powikłań z nimi związanych, niesie masę zagrożeń.
      Niemniej dobrze, że nie wiedziałam o związkach z autyzmem, bo miałabym dylemat.
    • maretina a co sadzicie o tym? 30.09.06, 18:35
      "Bez skutecznej immunizacji nie
      jest możliwe podjęcie pracy w wielu sektorach ( opieka medyczna, praca z
      dziećmi, generalnie praca z ludźmi)" to fragment wypowiedzi mojego znajomego
      lekarza ( specjalizuje sie w chorobach zakaznych). powiedzial, ze moge bez obaw
      szczepic.

      czekam na zmianę pogody i rządu!smile.
      • pati775 Re: a co sadzicie o tym? 02.10.06, 11:57
        sadzimy ze trzeba szczepic
    • kasiamel MMRII i reakcja poszczepienna 02.10.06, 11:55
      Zaszczepiliśmy Jasia tą szczepionką. Dokładnie po tygodniu panika- dziecko ma
      katar i gorączkę. Poszliśmy do lekarza, okazało sie, że to reakcja po
      szczepionce. Katar, jak nie leczony, przeszedł po 7 dniach. Dostawał Bactrim,
      Drosetux, Ca. Źle czuł się tylko jeden wieczór. Ale wiesz co, zaleciła nam to
      szczepienie lekarka, teoretycznie powinien mieć w X-XI. Ale jak pomyślę, jaka
      może być wtedy pogoda i w co ten katar mógłby sie przerodzić, cieszę sie, ze
      zaszczepiliśmy go już teraz. I w przeciwieństwie do niektórych Mam, mniej
      sceptycznie podchodzę do szczepień. Naprawdę, bardziej pomagają niż szkodzą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka