Dodaj do ulubionych

co to mogło być?

10.10.06, 14:20
Cześć dziewczyny, dzisiaj miałam ciężkie wstawanie (10 rano)-aż wstyd się
przyznac. Ogarnęłam troszkę dom, zrobiłam śniadanie i po śniadaniu coś mnie
chwyciło w przeponie, że jedynie co mi przyszło do głowy to wypuścić
powietrze jak przy porodzie. przez te naście sekund miałam napięty brzuch i
poczułam kłucie w okolicy mostka. Czy to jest właśnie skurcz, czy po prostu
tchu mi brakło, bo brzuch jest ogromny (100 cm obwodu).
Oprócz tego bardzo często czuje takie kłucie w pochwie, ale czytałam na
forum, ze wiele kobiet tak ma, chyba nie trzeba się martwić. Zresztą już
doszłam do tego, że to kłucie występuje jak za długo siedzę lub chodzę. Tylko
ile można leżeć???
Obserwuj wątek
    • marysiowamama Re: co to mogło być? 10.10.06, 17:04
      Kucze tak naprawdę nie wiem do końca, twardy brzuch raczej oznacza skurcz, ale
      powinien być bezbolesny(tylko lekko nieprzyjemny). Ale ja bym tego nie łączyłą
      z kłuciem które opisujesz, to może jakiś nerwoból. A kłucie w dole to chyba
      normalka.
      • dakota123 Re: co to mogło być? 10.10.06, 18:39
        Ja tez obstawiam nerwobóle.Też mam czasmi coś takiego-nagły ból promieniujący od
        pleców ku klatce piersiowej-coś jakbym zaciskała sobie na wysokości mostka
        obręcz.Nie mam przy tym twardnienia brzucha tylko nagle nie umiem złapać
        tchu.Nie łączę tego z ciążą-wcześniej tez to miewałam chociaż przyznam że rzadziej.
        Pozdrawiam!!
    • lilka1133 Re: co to mogło być? 18.10.06, 10:37
      Z tymi wszelkiego rodzaju bólami to trudno cokolwiek wyczaić, przynajmniej ja
      już przestałam się nimi przejmować, są przeróżne i jakbym miała przeżywać każdy
      i domyślać się jakiego jest pochodzenia, to bym z pewnością zwariowała, radzę
      to samo, ale wiem że to trudne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka