Kochane Dziewczyny...
tylko się wyżalę... straaaaasznie mnie boli kręgosłup, nie mogę wprost mojego
synka dźwignąć czy to z kojca, czy z auta z fotelika, albo z krzesełka do
jedzenia... co więcej zmiana pieluchy i każde pochylenie - boli!
czy Was też tak boli kręgosłup? Mnie nie daje spokoju już dobrze od dwóch
tygodni, podejrzewam jakieś zapalenie mięśnia
Co robicie? Jak odciążacie kręgosłup?
Ania