Dodaj do ulubionych

---> ból kręgosłupa

11.10.06, 19:44
Kochane Dziewczyny...

tylko się wyżalę... straaaaasznie mnie boli kręgosłup, nie mogę wprost mojego
synka dźwignąć czy to z kojca, czy z auta z fotelika, albo z krzesełka do
jedzenia... co więcej zmiana pieluchy i każde pochylenie - boli!

czy Was też tak boli kręgosłup? Mnie nie daje spokoju już dobrze od dwóch
tygodni, podejrzewam jakieś zapalenie mięśnia sad
Co robicie? Jak odciążacie kręgosłup?

Ania
Obserwuj wątek
    • kuncwotek Re: ---> ból kręgosłupa 11.10.06, 20:31
      Aniu według mnie nie powinie boleć cię tak kręgosłup! Powinnas iść do jakiegoś
      lekarza, albo na jakiś masaż! Ja dźwigam Zuzkę, ale plecy mnie nie bolą!
      • kamilla76 Re: ---> ból kręgosłupa 11.10.06, 21:11
        ja wlasnie ostatnio zasponsorowalam sobie serie 10 masazy na kregoslup. tez
        mnie pobolewal. oczywiscie na kase chorych termin byl na kwiecien 2007 r, ale
        prywatnie nie bylo problemu. troche pomoglo. zobaczymy na jak dlugo. pozdrawiam
    • pati775 Re: ---> ból kręgosłupa 11.10.06, 21:23
      po pierwsze co sie da wykonuj w takiej pozycji zeby nie obciazac plecow !!!
      nie nachylaj sie jesli nie musisz tylko z ukcniecia podnosc do gory
      przewijaja malego na podlodze itd, itd

      no i masaz u mnie zdzialal cuda a mialam tak ze jak pierdalnelo mi w plecach to
      pol dnia lezalam z malym plackiem na ziemi ze lzami w oczach z bolu czekajac na
      meza

      masaz mialam tydzien co drugi dzien potem dostalam cwiczenia do robienia w domu
      na wzmocnienie miesni przy kregoslupie

      kojaca dziala garacy natryska na bolace miejsca i fastum
    • mama.mai.28 Re: ---> ból kręgosłupa 11.10.06, 21:45
      No to ja też sie troche wyżalę. Mnie kręgosłup boli od dobrych 10 lat byłam u
      lekarza i nic mądrego nie powiedział nawet zdjęcia nie kazał zrobić. {To było
      przed zajściem w ciąże} Po porodzie bóle sie pogorszyły, ale póki karmiłam nie
      chciałam się prześwietlać. W końcu poszłam na wizytę i wróciłam z rykiem.
      Okazalo się,że mam wadę wrodzoną, która pociągneła za sobą dalsze powikłania i
      w najgorszym przypadku grozi mi operacja. Leczenie będzie polegalo na
      zapobieganiu postepowi choroby. To co już się stało zostanie ze mną do końca
      życia, ból niestety też. Poród naturalny był przysłowiowym gwoździem do trumny.
      Planowaliśmy drugiego dzidziusia w przyszłym roku, jednak musimy to odwlec
      jeszcze rok. Dostałam skierowanie na różne zabiegi, niestety do końca roku nie
      ma terminów. No cóż muszę sie z tym pogodzić i w miarę możliwości dbać o
      siebie. Ty lepiej też zrób sobie zdjęcie i zapisz się do ortopedy. Pozdrawiam A.
    • osesek76 Re: ---> ból kręgosłupa 11.10.06, 22:38
      mieszkamy w UK w chwili obecnej, musze jakiegos doktora poprosic, by mi pomogl
      jakas rentgenownie znalezc, bo nawet nie wiem gdzie sie tu robi przeswietlenia.

      W kazdym razie w PL odwiedze obowiazkowo! I na masaze sobie pojde.
      Boze, ja juz bede niedlugo w mojej Polsce i w Warszawie smile i bede robic co chce!
      Eh, teskno....
      Ania
      • katarzynasg Re: ---> ból kręgosłupa 11.10.06, 22:53
        z domowych sposobow robie sobie ciepply prysznic najmocniejszym strumieniem
        wody, rozluznia miesnie,masaze faktycznie pomagaja, i akupunktura dziala cuda.
    • sylwia_zi Re: ---> ból kręgosłupa 11.10.06, 23:14
      rozumiem Twoj bol, mam to smaosad
      ja mam chorobe Scheuermanna, pogłebiony łuk kifozy, skoliozę i lordozę. taki
      był wynik rentgenu jak miałam lat 16, teraz mam 28. Dzieki temu byłam zwolniona
      z wfu, reahibilitowana...
      Zawsze się w zyciu tak urzadzalam, ze kazdy moj facet mnie masowal, czym bardzo
      pomagal mi w walce z bolem.
      Mistrzem masażu był tata Martynki, który całą ciąże mnie masował, także
      podczaqs porodu.
      NO ale nie jestesmy juz bardzo dlugo razem.
      Nie ma kto mnie masowac.
      Za to ponad 10 kilo trzeba dzwigac, czasem juz wyje do ksiezyca.
      Na allegro kupilam pajczka, takie szelki. POmagaja bardzo. Ale do pracy tych
      lejc nie zalozesad Nosze po domu. Bo na gole cialo mam wzerkisad
      NIe stac mnie na masaze platne. Wiec wykorzystuje kogo sie tylko da.
      Jestem zalamana totalnie tym kregoslupem.
      Kiedys lekarz przepisal mi mydocalm, pomagal.
      Idz do lekarza bo moze faktycznie cos Ci dolega. Kumpela na przyklad zwichnela
      bark przy dziecku...
      Ja cierpie bo mam zajebiste wady i pewnie na starosc bede babcia z plecaczkiem:
      ( buuu
    • moniquev Re: ---> ból kręgosłupa 11.10.06, 23:40
      a ja tak z lekkim humorkiem chociaz wierze ci ze nardzo bolisad
      a moze to ciaza? moja szwagierka miala takie bole na poczatku ciazysmile
      oczywiscie nie wiedziala o tym, robila jakies mocne masaze itp. jak okazala sie
      ciaza lekarz tylko powiedzial dobrze ze nic nie zostalo uszkodzone podczas
      masazu!!!
      pozdrawiam i zycze zdrowka
      • ula233 Re: ---> ból kręgosłupa 12.10.06, 07:49
        co prawda aż tak bardzo to mnie nie boli na szczęście ale czasem jak spimy z
        małym ( teraz jest przeziębiony i często sie budzi a z nami śpi mu sie lepiej)
        to rano czuje sie jak staruszka. Cała noc przeleżana na jednym boku i do teg
        dochodza jeszcze kręgi szyjne. Brakuje mi wf-u szkolnego smile
    • kasiaa256 Re: ---> ból kręgosłupa 12.10.06, 09:54
      Mam dokładnie to samo. Od miesiąca się rehabilituje, teraz mam masaże i
      nagrzewanie specjalną lampą, do tego codziennie smaruję plecy żelem Fastum.
      Pomaga. Najlepsze na kręgosłup jest pływanie. Jak masz możliwośc to zacznij
      chodzić na basen.
    • osesek76 Re: ---> ból kręgosłupa 12.10.06, 10:30
      witam ponownie!
      tak, ja też używam specjalnego elastycznego pajączka na ramiona, prostuje mnie i
      zmusza wręcz do prostej pozycji, bo zaczęło mnie lekko przeginać do przodu. Tak
      na marginesie, ów pajączek przyleciał z moimi rodzicami-teściami z PL, tak się o
      mnie i o mój kręgosłup troszczą big_grin Noszę go całymi dniami, na ubranie jedynie,
      bo inaczej bym nie zniosła...
      Nie, w ciąży nie jestem w tej chwili, ale nie wykluczam takiej możliwości w
      ogóle smile Jak będę - to się zaraz pochwalę!

      W ogóle to się bardzo cieszę, że to nasze forum istnieje, tym bardziej, że my z
      dala od Polski...
      Dzięki big_grin
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka