Dodaj do ulubionych

chodzi????

13.10.06, 22:08
no własnie czy to już??? dziś po 5-6 kroczkow i buch. ile jeszcze do
perfekcji?? mój synek pierwszy wstał i po prostu chodził
Obserwuj wątek
    • katarzynasg Re: chodzi???? 13.10.06, 22:12
      no to już grtulujemy następnego kroku w rozwojusmile. Teraz tylko uważaj żeby za
      mocno się gdzieś nie walnął zwłaszcza w głowę, upadki nieuniknione, ale
      mocniejszy może spowodować uraz i może przestać na jakiś czas. Ale na pewno
      będzie supersmile rewelacyjny widok te pierwsze kroczki co?wink
      • patoga Re: chodzi???? 14.10.06, 09:13
        u mojej Ali od pierwszych kilku kroczków do dystansów ciut dłuższych bo po całym
        mieszkani minęło koło 2 tyg. Zaczęła 2 miesiące temu i lata już wszędzie i
        rzadko się przewraca.
        • robin2510 Re: chodzi???? 14.10.06, 09:49
          Kinga daje po 2 po 3 kroczki i na dupkę pada, wstaje pochwieje się i znowu 2
          kroczki i znów pac na cztery literki potem raczkowanie i tak przez cały
          dzień. wink
    • mama1_24 Re: chodzi???? 15.10.06, 10:55
      synek też zrobi pare kroczków i zaraz bach na ziemię i tak gdzieś od prawie
      miesiąca i tak czekam i czekam aż wreszcie ruszy
      • alfa36 Re: chodzi???? 15.10.06, 11:57
        Jakub stawiał pierwsze kroczki jakieś dwa tygodnie przed roczkiem i wszyscy mowili, że na rok będzie chodził. Synuś zrobił nam psikusa i zaczął chodzić jak miał rok i dwa tygodnie. Teraz (rok i trzy tygodnie) chodzi coraz pewniej, ale jak się przywróci to dalej na czterech, dopóki go nie podniosę, ewentualnie dopóki się czymś, co stoi wyżej, nie zainteresuje.
    • ninjo Re: chodzi???? 16.10.06, 11:04
      Natalka jakies 2 tyg, temu zaczela robic pierwsze kroczki (po 2-3), teraz
      potrafi przejsc kilka metrow. Chodzi bardzo ostroznie, od razu zakrecala tam,
      gdzie chciala. Mam z nia dosyc latwo, bo jest bardzo uwazna, rzadko sie uderza.
      Z reguly delikatnie siada ma pupe.
      mysle, ze za jakie s2 tyglodnie bedzie chodzic pieknie
      • robin2510 Re: chodzi???? 16.10.06, 20:11
        Kinga dziś podobno sama przeszła przez pół pokoju, huurrra !!! nie miałam
        przyjemności niestety obejrzeć tego zjawiska bo byłam w pracy i tym wyczynem
        mojej córy pochwaliła się babcia, która sie młodą zajmuje. Mamy nadzieję że za
        jakieś 3 tyg najdalej , juz zacznie "normalnie" chodzić, bo teraz 2-3 kroczki i
        pada na dupkę potem 5 i znowu na dupkę. Pożyjemy zobaczymy. A pediatrzy tak nas
        straszyli że jako wcześniak wszystko będzie później robiła i umysłowo i
        motorycznie, a na szczęście wszystko jest ok.
    • sylwia_zi Re: chodzi???? 16.10.06, 20:22
      skąd u Was takie przeliczniki czasowe? ze jak robi po 3 kroczki to zacznie
      chodzic za 2 tyg i tp???
      Moja mała pierwsze 2 kroki zrobiła jak miała rok i 2 tyg, potem było 5-6
      kroczków, potem 20, na 13 mies sprawnie chodziła za palec, teraz ma 13,5 mies i
      poprzechodzi się po mieszkaniu żeby potem mieć chodzenie w d* przez pól dnia i
      dłużej. Zdecydowanie woli raczkowanie. Nie moge jej wyjąć z wozka na spacerku
      bo od razu na kolana.
      Dla mnie ona nie chodzi.
      Bo chodzenie dla mnie jest wtedy jak nie ma raczkowania.
      Moja mama mowi ze chodzi juz od dawna od tego momentu co zrobila te kilka
      krokow przez srodek pokoju.
      Jednak dla mnie nie ma to zadnego znacznia.
      Dzieci sie roznia miedzy soba zeby bylo ciekawiejsmile
      • robin2510 Re: chodzi???? 16.10.06, 20:37
        dla mnie też nie chodzi bo zrobienie 2 czy 5 kroków to nie chodzenie, ale
        zawsze to już jakiś "krok" ku samodzielnemu chodzeniu. Patrząc na postęp
        dziecka i widząc jak sie rozwija "szacuję" że tak za jakieś 3 tyg zacznie już
        przemieszczać się jak dorosły. Moja Kinga w lipcu w ciągu jednego tygodnia sama
        wstała , nauczyła sie raczkować i próbować przemieszczać się przy meblach więc
        taki termin zakładamy a czy rzeczywiście tak będzie to życie pokaże. Moja
        radość jest tym większa iż pediatrzy od początku nas uprzedzali iż Kinga jako
        wcześniak będzie wszystko później robiła, a na szczęscie tak nie jest -patrz
        post wyżej
    • roska11 Re: chodzi???? 19.10.06, 21:20
      my tez na razie na etapie 2,3 kroczki i bach na dupke.Ale jakos wcale nie
      spieszy mi sie zeby chodzila
    • bomba001 Re: chodzi???? 06.11.06, 22:28
      odszukałam dziś mój wątek, zeby zobaczyć na daty. 3 tygodnie. biega:////
      wszedzie, szczególnie do psa i niestety po psiesad((( ale teraz jest naprawde
      przefajnasmile))
    • sdomitrz Re: chodzi???? 08.11.06, 11:43
      Oczywiście że chodzi smile Ja sądzę, że jak przemieszca się na nóżkach bez
      podtrzymywania się mebli i t.p. to juz chodzi. Moja - od tygodnia potrafi
      przejść pół pokoju, a później pada na pupkę i raczkuje smile
      • ninjo Re: chodzi???? 08.11.06, 11:50
        u nas podobnie
        mala od miesiaca potrafi przejsc ok. 5 metrow, ale poki co i tak najczesciej
        zasuwa na kolanach (nie raczkujac, ale w w pozycji pinowej na kolanach...)
    • kraabik Re: chodzi???? 08.11.06, 12:43
      Nasza Alicja już od miesiaca chodzi/biega. O raczkowaniu już zapomniała. Od
      pierwszego kroczku do w miare samodzielnego chodzenia było jakies 2 tygodnie.
    • wiolk77 Re: chodzi???? - jeszcze nie ..:( 08.11.06, 13:35
      Patryk miał 8 miesiecy jak zaczął chodzić przy meblach ... i trwa to do tej
      pory - ma teraz 13,5 miesiaca, od 2 miesiecy pcha sam pchacz ale boi się
      puścić, kilka razy już się niestety przewrócił na wznak, a jak stanę przy nim i
      go poproszę żeby przyszydl to się śmieje i albo ucieka albo rozklada tak
      szeroko ręce żeby tylko czegoś sie trzymać albo odleglość jednego kroku
      pokonuje na czworakach... caly czas się pocieszam tym że oboje z mężem też
      późno zaczęliśmy chodzić - ja mialam 15 miesiecy a mąż 18 !!! ale już nie mogę
      się doczekać ....
      • annairam Re: chodzi???? - jeszcze nie ..:( 08.11.06, 14:16
        Tym bardziej, że Ty i mąż późno zaczęliście chodzic to nie masz się czym
        martwić. Nasza Matylda też tylko przy meblach biega i to wcale nie od tak dawna.
        nasz pediattra stwierdził, że jest naprawdę dużo dzieci, które zaczynają chodzić
        dopiero w 15 czy 16 miesiącu i, że jest to norma. U naszej małej też widac
        strach i niepewnoś przy łapaniu równowagi. Chyba musi sie przełamać.
        Tez się nie mogę doczekać, no ale cóż zrobić. Tego się nie popędzi.
        • katarzynasg Re: chodzi???? - jeszcze nie ..:( 08.11.06, 23:35
          ja to bym nawet chciala zeby moj synek sie czasem troche bal bo ten maly Szogun
          wszedzie wlezie niczego sie nie boiwink
    • liniosek Re: chodzi???? 08.11.06, 23:31
      moja mala tez jeszcze chodzi przy wszystkim co sie da,lubi jak sie ja prowadzi
      za jedna raczke to w tedy jest zadowolona.Ostatnio (od paru dni) przechodzi
      sama pare kroczkow np. od mebli do krzesla,od krzesla do mamy,chodz jeszcze nie
      ma kontroli nad rownowaga i dalszy dystans zakonczyl by sie upadkiem.Tez zekam
      az ruszy jak rakieta,panujac nad rownowaga.
      • robin2510 Re: chodzi???? 09.11.06, 16:03
        Z wielką przyjemnościa chcę oznajmić że moja córeczka też juz chodzi!!!, dziś
        zaczęła sama chodzić coprawda czasem buja ją na boki ale juz przemieszcza się
        na nóżkach a nie na czworaka, chociaż raczkowanie nadal uwielbia bo tak jest
        szybciej.

        Żałuję tylko, że nie ja pierwsza to zobaczyłam, ale i tak wspaniałą
        niespodziankę mi zrobiła po ciężki dniu pracy... smile
    • sylwia_zi Re: chodzi???? 09.11.06, 16:45
      I ja popatrzyłam na datę postu i na kalendarz co prawdę mówismile
      Już 3 dni po napisaniu posta mała przestała raczkować. Od tamtej chwili tylko
      chodzenie. Jednak u nas bardzo długo trwało od 1 kroku do chodzenia bez
      trzymanki i bez raczkowania w tle.
      Zatem w moim odczuciu moje dziecko chodzic zaczeło jak miała 13,5 mies.
      • malina.majka Re: chodzi???? 10.11.06, 00:07
        Maya zaczela chodzic na swoj roczek. Bylo to tak:kilka krokow,o kilka wiecej
        i...zapomniala o raczkowaniusmile Juz od okolo m-ca wychodzimy na krotkie
        spacerki bez wozka a mloda uwielbia chodzenie do tego stopnia,z gdy widzi jak
        wyciagam rece by ja zabrac do domu to od razu siada i wyje wink
        • jasiulowa_mama Re: chodzi???? 10.11.06, 22:46
          U nas od pierwszych samodzielnych kroków do w miarę pewnego chodzenia minęły ok. 2 tyg. Tylko że to było już prawie 4 mies. temu. Teraz mamy etap wspinaczki do góry, zabawy w ściganego, chodzenia do tyłu i tym podobnych figur akrobatycznych. Za to mama i tata zaczął mówic dopiero niedawno. Aha i tik-tak na zegar!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka