ewaula
16.10.06, 15:45
Wrocilismy z Krynicy Morskiej.Bylo super.Mały był bardzo grzeczny.Jechał jak
nigdy, spokojnie, dużo spał w czasie drogi.Jadł co mu dałam.Dopiero teraz
widać zaczął sie nadawac do podróży.Do tej pory mieliśmy na wjazdach z nim
male problemy.Byl marudny, nie chcial jezdzic samochodem.Teraz to już duży
chłopczyk! Jestem z niego dumna.